Japońskie diesle

Podziel się:

Japońskie diesle: Nissan i Suzuki we współpracy z Francuzami i Włochami

Dwie japońskie firmy poszły zupełnie inną drogą niż ich rodzimi konkurenci walczący o klientów europejskich. W latach dwutysięcznych w Europie też oferowały diesle, ale przeważnie nie swoje. Sprawdźmy w jakich modelach i jakie silniki montowano wraz z początkiem ery Common Rail.

Japońskie diesle: Subaru poszło swoją drogą. Kierowcy szybko pożałowali tej decyzji

Subaru zaprezentowało diesla bardzo późno (2008 r.) i wyłącznie na potrzeby rynku europejskiego. Marka znana tylko z silników benzynowych była pod ogromną presją, ale nie zdecydowała się na zapożyczenie konstrukcji. Szybko okazało się, że to był błąd.

Japońskie diesle: Honda i-CTDi – sukces za pierwszym podejściem, potem tylko gorzej

Honda późno dołączyła do grona japońskich producentów z własnym, nowoczesnym silnikiem Diesla. Jej pierwszy i w dodatku autorski motor 2.2 i-CTDi zadebiutował rok po wprowadzeniu do oferty Civica z dieslem Isuzu. Honda odniosła nim niebywały sukces, ale z czasem było coraz gorzej.

Japońskie diesle: użytkownicy aut Mazdy z MZR-CD nie mieli lekko

Mazda jako jeden z pierwszych japońskich producentów samochodów odpowiedział na gusta Europejczyków i konkurencję ze strony Toyoty. Wprowadził nowoczesnego diesla w 2002 r. wraz z nowym modelem 6. Opinie na jego temat są skrajne.

Japońskie diesle: DI-D nie tylko od Mitsubishi. Również z Niemiec i Francji

Mitsubishi było ostatnią japońską marką, która wprowadziła własne silniki Diesla do samochodów innych niż terenowe, oferowanych w Europie. Przed 2010 rokiem korzystało z francuskich i niemieckich jednostek. Czy są one kukułczym jajkiem, czy może dobrym wyborem?

Japońskie diesle: CDTi Isuzu w oplach - opinie są podzielone

Dwa diesle zaprojektowane przez firmę Isuzu odegrały istotną rolę na rynku europejskim, choć żadnego z nich nie kojarzymy z samochodami tej marki. Napędzają starsze ople i jedną hondę. Czy warto kupować takie auta? Opinie są podzielone.

Japońskie diesle: D-4D Toyoty - nie wszystkie wersje są udane

O ile japońskie silniki benzynowe są zazwyczaj rewelacyjne, o tyle diesle budzą niepewność i strach. Czy faktycznie jest się czego bać? To zależy, i to nie tylko od samego producenta, czego doskonałym przykładem jest Toyota.