Nowa Toyota Corolla 1,6 Valvematic Prestige [test]

Toyota Corolla to jeden ze światowych hitów sprzedaży, który liczy sobie już aż 11 generacji. Najnowsza dostępna jest w polskich salonach od kilku miesięcy i powoli zaczyna pojawiać się na drogach. Co takiego widzą w niej klienci?

Fot. Mariusz Zmysłowski

Japoński sedan segmentu C przez ostatnie lata zdążył wyrobić sobie opinię, którą można opisać dwoma słowami: niezawodny i nudny. Pierwsza z tych cech na swoje potwierdzenie potrzebuje odrobiny czasu, druga natomiast daje o sobie znać już przy pierwszym kontakcie z autem.

Wraz z rozgraniczeniem modeli Corolla i Auris przy 10. generacji z oferty zniknęły mocniejsze wersje silnikowe. Przez ciągle rozdrabnianie gamy modelowej obrana z jakichkolwiek emocji Corolla została najzwyklejszym w świecie trójbryłowym pojazdem, nadającym się przede wszystkim do bezpiecznego i w miarę komfortowego przewożenia dzieci, bagażu i psa. Tym sposobem określa wizerunek swój i jako najbardziej popularny model również po części całej marki. Jak więc najnowsza Toyota Corolla sprawdza się w przypisanej roli uniwersalnego auta do codziennego użytku?

Projektanci nowej generacji bardzo chcieli, aby samochód wyglądał nowocześnie i przyciągnął do salonów odsetek młodszych odbiorców. Trochę odważniejsza niż w przypadku poprzednika stylizacja nadwozia wygląda jednak niespójnie.

Futurystyczny przedni pas z wrośniętą w reflektory atrapą chłodnicy oraz diodami LED do jazdy dziennej przyciąga wzrok i obiecuje szereg zmian w ogólnym pomyśle na auto. Delikatnie podpompowana, ale klasycznie zarysowana sylwetka i konserwatywna tylna część samochodu jednak nie do końca komponują się z tym pomysłem. Nowa Toyota Corolla może się podobać, pod warunkiem że nie widziało się wcześniej kilku projektów konkurencji.

W planie unowocześnienia wizerunku Corolli znalazło się też miejsce na całkowicie nowe wnętrze. Projektanci jednak trochę popłynęli i deska rozdzielcza poza maskującymi ten fakt panelami multimediów i klimatyzacji wygląda jak przeniesiona z lat 90. Kwadratowy schowek za lewarkiem zmiany biegów, w którym ukryto kilka przycisków oraz gniazdo 12 V, odseparowany od reszty zegarek i kontrolki poduszki powietrznej pasażera/niezapięcia pasów wyglądają po prostu kiepsko.

Najbardziej specyficzne jest jednak to, że cały kokpit postawiono niemal do pionu, co również nie przypadło mi do gustu. Futuryzm upchnięty na siłę i bez gruntownego przemyślenia to chyba najlepsze określenie nowego projektu kabiny. Zastosowane materiały można uznać za przeciętne i do tego nie najlepiej spasowane. Większość elementów deski rozdzielczej ugina się pod naciskiem dłoni i nie wynika to bynajmniej z miękkości tworzyw. Interfejs komputera pokładowego i multimediów także nie zachęca do zagłębiania się w menu, jest toporny i niezbyt intuicyjny.

Zobacz również: Ford Musang Shelby GT350R - testy w Lommel

Największą zaletą nowej kompozycji są wygodne fotele o dość szerokim zakresie regulacji i naprawdę dużo przestrzeni dookoła. Nowa Corolla jest o 80 mm dłuższa, 15 mm szersza i ma większy aż o 100 mm rozstaw osi. Dodatkowe centymetry rozplanowano bardzo rozsądnie i naprawdę czuć je w kabinie. Wrażenie robi też tylna kanapa, na której bezproblemowo zmieści się dwójka dorosłych bez potrzeby przymusowego przytulania. Urósł także bagażnik; teraz pomieści on 452 l. Pokrywa sama odskakuje po zwolnieniu zamka, co za tym idzie — zawiasy niestety wchodzą do środka przestrzeni ładunkowej. Prezentowany egzemplarz został też wyposażony w gumową matę, którą łatwo utrzymać w czystości.

Oprócz przestronnego wnętrza Toyota Corolla jedenastej generacji ma też inną ważną zaletę – naprawdę dobrze jeździ i świetnie sprawdza się jako wygodny, cichy samochód rodzinny. Japońscy konstruktorzy nie szukali kompromisu i po prostu postawili na komfort, który w przypadku takich samochodów jak ten jest po prostu pożądany.

Miękko zestrojone zawieszenie jest coraz rzadziej spotykane w autach segmentu C. Praktycznie każdy producent stara się eksperymentować przy jego nastawach, szukając złotego środka, który zadowoli każdego. Zachowanie kompaktowej Toyoty na drodze nie przypadnie do gustu kierowcom o wyścigowych ambicjach, ale nie do tego została ona stworzona i nikt tego od niej nie oczekuje. W samochodach tej klasy liczy się komfort oraz relaksująca podróż i pod tym względem nowa Corolla nie zawodzi. Skuteczna walka z nierównościami bez nadmiernego hałasu, zadowalający pod względem precyzji i lekko pracujący układ kierowniczy oraz całkiem przyzwoita trakcja wspomagana przez szerokie ogumienie sprawiają, że tą Toyotą podróżuje się dokładnie tak, jak można by oczekiwać po uniwersalnym aucie przygotowanym z myślą o rodzinie.

Do takiego charakteru pasuje też niezbyt mocny silnik 1,6 Valvematic, który mimo niezbyt wysokiej kultury pracy jest nieźle wyciszony. Dynamika i reakcja jednostki napędowej na zmianę obciążenia nie powalają, ale odpowiednio zestopniowana i przyjemnie pracująca manualna skrzynia biegów poprawia wrażenia z jazdy. Średnie zużycie paliwa przy normalnej jeździe to 8,1 l/100 km, ale jeśli kierowca będzie chciał pogonić, musi korzystać z górnego zakresu obrotomierza, co powoduje wzrost tej wartości nawet o połowę.

Nowa Toyota Corolla jawi się jako umiarkowanie udany eksperyment. Projektanci zwiększyli jej gabaryty zewnętrzne i zadbali o to, by pod względem funkcjonalności spełniła wymagania potencjalnego odbiorcy. Styliści zdecydowali się na eksperyment z nadwoziem i deską rozdzielczą, który według mnie zakończył się fiaskiem. Nowoczesny wygląd miał zerwać z nudą, przyciągnąć do salonów nowych klientów. Zgodnie z założeniami na pewno wpłynie on na ruch słupków sprzedażowych. Pozostaje tylko pytanie w którym kierunku.

Plusy:

Komfort prowadzenia
W miarę oszczędny silnik
Przestronność
Funkcjonalność

Minusy:

Nieciekawy wygląd
Projekt stylistyczny i wykonanie kabiny

Dane techniczne:

Testowany egzemplarz: Toyota Corolla 1,6 Valvematic Prestige

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R4
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 1598 cm3
Stopień sprężania: 10,7
Moc maksymalna: 132 KM (przy 6400 rpm)
Moment maksymalny: 160 Nm (przy 4400 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 82,5 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Typ napędu: Przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: Kolumny typu MacPherson
Zawieszenie tylne: Belka skrętna
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany
Średnica zawracania: 11,4 m
Koła, ogumienie przednie: 16″ 215/55/R16
Koła, ogumienie tylne: 16″ 215/55/R16

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Sedan
Liczba drzwi: 4
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,27
Masa własna: 1300 kg
Stosunek masy do mocy: 9,85 kg/KM
Długość: 4620 mm
Szerokość: 1775 mm
Wysokość: 1465 mm
Rozstaw osi: 2700 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1520/1520 mm
Prześwit (przód/tył): 125 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 55 l
Pojemność bagażnika: 452 l

Specyfikacja użytkowa

Ładowność maksymalna: 485 kg

Osiągi

Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0–100 km/h: 10,0 s
Prędkość maksymalna: 200 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 8,0 l/100 km 9,1 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,9 l/100 km 7,3 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 6,0 l/100 km 8,1 l/100 km
Emisja CO2: 139 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 5 gwiazdek

Cena

Testowany egzemplarz: 87 900 zł (bez rabatu)
Model od: 65 900 zł (bez rabatu)
Wersja silnikowa od: 69 400 zł (bez rabatu)

Wyposażenie

Wybrane wyposażanie testowanej wersji: Standardowe: Opcjonalne
Dodatki stylistyczne nadwozia: Kierunkowskazy w lusterkach, lakierowane klamki i lusterka zewnętrzne Lakier biała perła (3000 zł)
Dodatki stylistyczne wnętrza: Skórzana kierownica i gałka dźwigni zmiany biegów -
Koła i opony: Felgi aluminiowe, opony 205/55/R16 -
Komfort: Tempomat, elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, elektryczne szyby x4, inteligentny kluczyk, podgrzewane fotele -
Bezpieczeństwo: Brake Assist, Isofix, 7 poduszek powietrznych, światła dzienne LED, system automatycznego parkowania (SIPA) z czujnikami z przodu i z tyłu -
Multimedia: System multimedialny Toyota Touch 2 z funkcją Bluetooth i kamerą cofania -
Mechanika: - -

Ogólna ocena samochodu: 7/10

Toyota Corolla 1,6 Valvematic Prestige — galeria zdjęć

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Opel Mokka 1,7 CDTi 4x4 Cosmo - test Škoda Superb Combi 1,8 TSI DSG Elegance - test Volkswagen Golf VII GTD DSG - test Toyota GT86 Premium [test] Škoda Octavia RS Combi 2,0 TDI DSG [test] Volkswagen Scirocco R DSG [test] Porsche 911 (991) 50th Anniversary Edition [test] Isuzu D-Max DC LSX MT [test] Honda Civic Tourer (kombi) 1,6 i-DTEC [pierwsza jazda] Škoda Fabia 1,2 TSI DSG Elegance Plus [test] Ford Tourneo Connect [pierwsza jazda] Suzuki SX4 S-cross 1,6 VVT AllGrip CVT [test] Nowy Lexus IS250 F-Sport [test] Nowe Audi A8 4,2 TDI quattro Lang [pierwsza jazda] Ford Fiesta 1,0 EcoBoost 100 KM Titanium [test] Toyota Yaris Trend by Simple [test] Škoda Yeti 1,8 TSI 4x4 City & 2,0 TDI 4x4 DSG Outdoor [pierwsza jazda] Mercedes-Benz Sprinter Furgon 316 CDI A/T [test] Hot B War - porównanie 6 aut sportowych z segmentu B [test] Porsche 911 (991) Carrera 4S Cabriolet [test] Renault Clio RS vs. Clio Sport F1 Team R27 [test] Opel Cascada 1,6 Turbo [test] Renault Mégane CC Floride Energy dCi 130 [test] Volkswagen Golf VI Cabrio 1,4 TSI 160 KM DSG [test]

Popularne w tym tygodniu:

Ford Kuga czy Seat Ateca: którym z kompaktowych SUV-ów jeździ się przyjemniej? Škoda Fabia Combi w wersji Drive: czy zachęca do jazdy? Porsche Panamera 4 E-Hybrid - luksusowa hybryda podszyta sportowym duchem Skoda Superb 2,0 TSI 280 KM Laurin & Klement: czy to już limuzyna?