Po co i jak glinkować karoserię [poradnik]

Regularne mycie i woskowanie samochodu pomaga dłużej utrzymać lakier w dobrym stanie. Jednak pomiędzy tymi czynnościami warto wykonywać tzw. glinkowanie, które oczyszcza nadwozie niczym tonik pory w skórze.

Po co glinkować karoserię? Zacznijmy od tego, że mycie i czyszczenie nadwozia to nie to samo. Mycie pozwala pozbyć się wierzchniej warstwy kurzu czy błota.

Czyszczenie poprzez glinkowanie polega na usuwaniu wszelkiego mocno przyczepionego do lakieru brudu, drobin asfaltu, nalotu z klocków hamulcowych, żywicy z drzew. Tego typu nalot powoduje, że powłoka z czasem staje się chropowata. Nie zawsze jest to widoczne, lecz szorstkość da się stwierdzić wykonując prosty test. Wystarczy przesunąć dłonią po lakierze, najlepiej przez woreczek lub folię spożywczą, co pozwalaja lepiej wyczuć niedoskonałości.

Glinkowanie nie jest procesem skomplikowanym. Wykonanie tej czynności sprawi, że woskowanie czy polerowanie będzie efektywniejsze, ponieważ powłoka lakiernicza stanie się gładka. Sprawi też, że do karoserii trudniej będzie się przyczepiał brud. Efekt będzie widoczny zwłaszcza po ponownym wyjeździe z myjni lub w czasie deszczu, gdy krople wody będą łatwo spływały z auta.

Ceny za jedno opakowanie glinki zaczynają się od ok. 30 zł. Produkty lepszej jakości są wyceniane na ok. 60 zł. Kompletne zestawy z dwiema kostkami glinki, ściereczką z mikrofibry oraz lubrykantem (o którym za chwilę), to koszt 120–130 zł. Do samochodów młodszych zalecamy glinki delikatne, a do starszych bardziej agresywne.

Jak glinkować karoserię? Należy zacząć od dokładnego umycia i wysuszenia pojazdu. Glinkowanie powinniśmy wykonywać w zamkniętym pomieszczeniu. Unikniemy wtedy ryzyka, że pomiędzy glinkę a nadwozie dostaną się zanieczyszczenia przyniesione przez wiatr.

Na właściwości glinki ma wpływ temperatura. Przy niskiej staje się ona twarda i przy styku z lakierem może go porysować. Ciepły preparat jest bardziej elastyczny. Ale uwaga — wtedy, gdy z glinki nie korzystamy przechowujmy ją w suchym, chłodnym miejscu w zamkniętym pojemniku.

Zobacz również: Jak prawidłowo przewozić dzieci w samochodzie?

Powłokę powinniśmy glinkować fragment po fragmencie. Dobrze jest, jeśli obszar poddawany pielęgnacji w danym momencie ma rozmiar zbliżony do kwadratu 30×30 cm.

Przed przystąpieniem do glinkowania musimy zwilżyć lakier lub samą glinkę. Do tego celu może posłużyć woda zmieszana z dobrym szamponem samochodowym o neutralnym pH, ale lepiej posłużyć się specjalnym specyfikiem. Tego typu lubrykant jest zwany "poślizgiem".

Od glinki odcinamy lub odrywamy kawałek, który formujemy w placek o średnicy w przybliżeniu 5 cm. Powierzchnię zwilżoną lubrykantem pocieramy delikatnie, bez dużego nacisku. Początkowo glinka może stawiać pewien opór, ale jest to normalne. Wykonujemy ruchy w jednym kierunku (pionowo lub poziomo), a nie koliście.

Glinka z czasem stanie się brudna. Można dany krążek przepłukać w wiaderku z ciepłą wodą, ugnieść ponownie, aby ukryć zanieczyszczenia, bądź też wziąć kolejny kawałek. Jeśli glinka nam upadnie najlepiej jest ją wyrzucić i przygotować następny krążek. Zebrany brud, nawet niewidoczny, może bowiem porysować lakier.

Gdy glinka po danym fragmencie karoserii zaczyna się łatwo ślizgać oznacza to, że powierzchnia jest już należycie oczyszczona. Należy ją następnie przetrzeć do sucha ściereczką z mikrofibry.

Glinka jest teoretycznie produktem wielorazowego użytku. Jeśli dany fragment nie jest bardzo zanieczyszczony możemy go zamknąć do pojemnika i wykorzystać następnym razem. Generalnie jednak lepiej korzystać z nowych kawałków. Specjaliści radzą, żeby glinkować auto 2–4 razy w roku.

Zobacz więcej artykułów z serii: Poradniki eksploatacyjne

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Akumulator – kiedy wymieniać, jak dobierać? Jak założyć łańcuchy śniegowe? [poradnik] Taryfikator mandatów i punktów karnych na rok 2013/2014 Wymiana opon - dlaczego drogo, niefachowo i niekulturalnie? [felieton] Naprawy powypadkowe - zasadność naprawy w ASO Alternatywne sposoby rozruchu silnika [poradnik] Zimowa podróż autem z dzieckiem [poradnik] Jak prawidłowo ustawić fotel kierowcy? [poradnik] Żarówki samochodowe od wczoraj do dziś Jak wyjechać samochodem ze śniegu [poradnik] Kabriolety - czym różnią się od innych aut? Nowoczesne rozwiązania dla ochrony pieszego Mycie lakieru matowego - pielęgnacja i czyszczenie Szpachlowanie i szlifowanie - jak poprawić powierzchnię? Jak wymienić świece zapłonowe? [poradnik] Jak działa sprzęgło cierne? [poradnik] Jak wymienić akumulator w samochodzie? [poradnik]

Popularne w tym tygodniu:

Oznaczenia i kody tablic rejestracyjnych - po czym poznać policję lub kontrolę skarbową? Koło dwumasowe nie zawsze winne stuków i wibracji. Co się dzieje, jeżeli jego wymiana nie pomaga? Jesienią i zimą tankuj do pełna. Unikniesz kłopotów Jak postępować w przypadku awarii samochodu na autostradzie? Możesz więcej niż myślisz Hamulec elektryczny zamiast ręcznego. W czym jest lepszy, a w czym gorszy od klasycznego rozwiązania? Akcja serwisowa Volkswagena w związku z aferą spalinową. Jak to wygląda z punktu widzenia użytkownika auta? Czy olej mineralny ma jeszcze rację bytu? Można go stosować w kilku sytuacjach WP Pomaga: atrakcyjne auto segmentu B w cenie podstawowego kompaktu