Volkswagen Golf VII GTI Performance [pierwsza jazda autokult.pl]

Ten artykuł ma 3 strony:

Volkswagen Golf VII GTI Performance — pierwsza jazda

Słynny trzyliterowy skrót na atrapie chłodnicy Volkswagena Golfa pamięta jeszcze pierwszą generację tego modelu. Od momentu wejścia serii GTI na rynek w 1976 roku swoich właścicieli znalazło aż 1,9 mln egzemplarzy. Najnowszy hot hatch z Wolfsburga w ciągu najbliższych lat z pewnością dołoży kilkaset tysięcy do tego wyniku.

Według Volkswagena nowe GTI zgodnie z założeniami jest szybsze i oszczędniejsze od wszystkich dotychczasowych wersji, ale zachowuje uniwersalny charakter i wszystkie najważniejsze cechy poprzedników. Po części widać to już na pierwszy rzut oka, bo nowy Golf GTI — tak jak pozostałe — nie lubi rewolucji.

Volkswagen Golf VII 2,0 TDI DSG Highline — nowy? [test autokult.pl]

W momencie premiery Volkswagena Golfa szóstej generacji wiele osób zadawało sobie pytanie, czy to na pewno jest nowy Golf. W porównaniu z poprzednikiem wprowadzono stosunkowo niewielkie zmiany widoczne gołym okiem. Szóste wcielenie kompaktowego bestsellera z Wolfsburga kojarzyło się raczej z liftingiem piątej generacji niż zupełnie nowym produktem. Czy więc najnowsza, czyli siódma już odsłona kompaktowego Volkswagena nie jest tylko lekko poprawioną szóstką?

Zmiany stylistyczne rozpoznawalnej od lat bryły to czysta kosmetyka. Skrajnia przedniego zderzaka została mocniej użebrowana, wlot powietrza na chłodnicę zamaskowano siatką o wzorze plastra miodu, a ozdobny pasek biegnący przez reflektory i atrapę maźnięto krwistą czerwienią. Z tyłu doszła jedna końcówka układu wydechowego – skromnie, ale właśnie tak miało być.

Volkswagen w przypadku Golfa GTI nie stawia na efekt ”wow”. Podobnie jest we wnętrzu – charakterystyczna kratka na tapicerce, spłaszczona u dołu kierownicy, kilka ozdobnych wstawek i lewarek zmiany biegów zakończony w stylu piłki golfowej subtelnie nawiązują do tradycji symbolu GTI. Dużo bardziej liczy się to, jak ten usportowiony kompakt jeździ – bo w swojej klasie od lat jest w czołówce i częściej ustawia poziom poprzeczki, niż stara się ją przeskoczyć.

Dzięki wykorzystaniu modułowej platformy MQB nowy GTI schudł w porównaniu z poprzednikiem z 1393 kg do 1351 kg. W walce o jak najniższe zużycie paliwa dodatkowo zamontowano seryjny Start&Stop oraz poprawiono aerodynamikę. Dzięki tym zabiegom średnie zużycie paliwa spadło o 18%, co w praktyce przekłada się na około 1,3 l/100 km. Całkiem sporo.

Jednostka napędowa to dwulitrowy silnik z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem benzyny, generujący standardowo 220 KM i 350 Nm. Mimo że względem pierwszej generacji moc wzrosła dwukrotnie, taki nominał nie oszałamia i nie wybija się ponad konkurencję. Dla spragnionych koni mechanicznych Volkswagen po raz pierwszy przygotował pakiet Performance, który daje zastrzyk 10 KM i urywa 0,1 s w sprincie do 100 km/h. Do jazdy po Torze Poznań i okolicy podstawiono właśnie takie wzmocnione egzemplarze.

Zobacz również: SsangYong XLC 1.6 Diesel AWD AT - test

Silnik 2,0 TSI mimo doładowania bardzo gładko i proporcjonalnie rozwija siłę napędową na niższych zakresach obrotomierza, oddając na rozgrzany asfalt maksymalny moment obrotowy już od 1500 obr./min. Na plecach czuć, że samochód ma nie tylko dobre chęci, ale też potencjał do nabierania prędkości. Gwałtowne wciśnięcie pedału gazu sprawia, że auto wyrywa do przodu, a wskazówka prędkościomierza nie ma oporów przed przekroczeniem 200 km/h. Dostępna w GTI procedura startowa Launch Control potęguje doznania przy starcie zatrzymanym, a program sześciobiegowej przekładni DSG, która świetnie dogaduje się z silnikiem, dba o to, aby w każdej chwili pod prawą stopą kierowcy był dostępny odpowiedni zapas siły napędowej.

Suche osiągi to jednak nie wszystko. Nowy Volkswagen Golf GTI z pakietem Performance świetnie się prowadzi, nawet wtedy gry trafi do rąk największego amatora. Dużą zasługę ma w tym mechaniczna blokada przedniego mechanizmu różnicowego sterowana elektronicznie. Płynny rozdział momentu obrotowego (Torque Vectoring) z możliwością całkowitego zblokowania wyraźnie minimalizuje podsterowność. Podczas przyspieszania w zakręcie dociążone koło robi praktycznie całą robotę, a system XDS Plus (elektroniczna blokada dostępna w standardzie) układem hamulcowym tylnej osi inteligentnie koryguje tor jazdy. Auto jest przewidywalne i łatwo wyczuć, kiedy zbliża się granica przyczepności, a sportowy tryb ESP w zakresie narzuconej tolerancji pozwoli na kontrolowany uślizg i jeszcze szybsze pokonanie zakrętu.

Sztywne podwozie (obniżone o 15 mm względem słabszych wersji) trzyma auto w ryzach i lekko trawi nawet najgwałtowniejsze manewry. Opcjonalna adaptacyjna regulacja zawieszenia DCC z trzema trybami (Comfort, Normal i Sport) i siłą tłumienia ustalaną na bieżąco dla każdego z kół osobno pozwoli dobrać charakterystykę pracy do aktualnych potrzeb. Dzięki takiemu rozwiązaniu przydatność Golfa GTI w codziennej jeździe znacznie rośnie.

Golf GTI dobrze czuje się na łukach, a dzięki progresywnemu układowi kierowniczemu o dość dużym przełożeniu nastrój ten udziela się również kierowcy. Skrajne położenia koła kierowniczego dzieli 2,1 obrotu, przy czym graniczny zakres współpracy koła zębatego i listwy przechodzi z uzębienia prostego na skośne, podnosząc płynność i precyzję skrętu. W sportowej jeździe pomagają też naprawdę skuteczne i pewne hamulce, które w przypadku pakietu Performance cechują się większymi tarczami wentylowanymi na obydwu osiach.

Nowy Volkswagen Golf GTI to uniwersalny produkt dla szerokiego grona nabywców. Jak na auto przednionapędowe świetnie sprawdza się podczas zabawy na torze, ale nadaje się też do normalnej jazdy na co dzień. Nienarzucający się stonowany wygląd i ponadprzeciętne właściwości jezdne to nadal charakterystyczne cechy serii GTI, która — gdy zajdzie taka potrzeba — sama przykręci kurek z paliwem, by potem groźnie warknąć z wydechu.

+Świetne prowadzenie i dobre osiągi
+Mechaniczne LSD w pakiecie Performance
+Uniwersalność w codziennej eksploatacji
-Małe zmiany zewnętrzne w stosunku do innych wersji

Ogólna ocena samochodu:8/10

Zobacz inne testy samochodów marki Volkswagen!

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

BMW 750d xDrive M-Sport kontra Audi A8 4.2 TDI quattro - test BMW M4 Cabrio - test Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test Renault Captur 1,5 dCi 90 Intens Energy - test Volkswagen California Beach 2.0 TDI BiTurbo DSG - test Audi A3 Cabriolet 1,8 TFSI S-Tronic Ambition - test Toyota Aygo X-Cite - test BMW Z4 E89 sDrive35is M-Sport - test Nowe Audi A6 3,0 TDI BiTurbo i 3,0 TFSI - pierwsza jazda Nowe MINI Cooper S - test Mercedes-Benz Klasy E 350 BlueTec AMG 9G-Tronic (W212) - test Renault Master 165 dCi L3H2 - test Nowe Audi A7 3.0 TDI BiTurbo - pierwsza jazda Audi S1 Sportback - test Volkswagen Golf Sportsvan 1,4 TSI Highline - test Citröen C4 Aircross 1.8 eHDI 150 4x4 - test Mazda 3 Sedan 2,0 SKYACTIV-G AT skyPASSION – test Nowa Škoda Fabia (2015) 1,2 TSI 90 KM - pierwsza jazda Porsche Macan S - test Renault Clio Grandtour GT 120 EDC - test Škoda Octavia 1,2 TSI DSG Ambition - test wideo Opel Astra Sedan 1,6 CDTi vs. Renault Fluence 1,6 dCi vs. Škoda Octavia 1,2 TSI vs. Toyota Corolla 1,6 Valvematic - test Nowy Opel Corsa 1,0 Turbo & 1,4 Turbo - pierwsza jazda Nowy Peugeot 508 SW 2,0 HDI A6 (AM3) Active - pierwsza jazda

Popularne w tym tygodniu:

Ford Kuga czy Seat Ateca: którym z kompaktowych SUV-ów jeździ się przyjemniej? Škoda Fabia Combi w wersji Drive: czy zachęca do jazdy?