Pomóż nam tworzyć Autokult! Co chcesz tu zmienić?

Test: Kia Sportage – to auto stworzono dla nas

Niektóre samochody tworzone są globalnie, czyli można powiedzieć, że tak trochę hurtowo na cały świat. Jeden produkt dla wszystkich. A przecież rynki mocno się od siebie różnią. Kia, wprowadzając na rynek najnowszego Sportage, mocno podkreśla, że te wersje, które możemy kupić na Starym Kontynencie, są specjalnie zaprojektowane i skonstruowane dla Europejczyków.

Kia Sportage — test wideo

Nie chcę się tutaj wypowiadać za wszystkich Europejczyków, ale tak na szybko, mogę z całą pewnością stwierdzić, że lubimy, kiedy samochody są ładne, praktyczne, ekologiczne, przyjemne w prowadzeniu, nowoczesne, ekonomiczne i w miarę uniwersalne. Tak więc skoro Kia jest tak bardzo pewna, postanowiłem zrobić niezapowiedziany sprawdzian.

Jeśli chodzi o ekologię, to Sportage nie jest ulubieńcem Unii, bo w swojej ofercie nie ma wersji stricte elektrycznej. Co nie oznacza, że ma całkiem w nosie unijne zasady. W końcu mówimy o modelu przygotowanym na nasz rynek. W związku z tym do wyboru macie tylko jeden silnik 1.6 T-GDi, ale za to w różnych wariantach: czysto spalinowej wersji o mocy 150 KM, w postaci miękkiej hybrydy o mocy 230 KM i hybrydy typu plug-in o mocy 265 KM. Oczywiście wszystkie odmiany wyposażone są w automatyczne skrzynie biegów. Co ważne, napędu na wszystkie koła w czystej benzynie mieć nie możecie.

Pod kątem nowoczesności też nie ma czego się wstydzić. Najnowszą Kię Sportage możecie wyposażyć między innymi w dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala, wszelkie systemy bezpieczeństwa, jak system unikania kolizji z funkcją monitorowania pojazdów nadjeżdżających z przeciwka podczas skrętu w lewo na skrzyżowaniach, monitorowanie samochodów nadjeżdżających prostopadle przy wyjeździe tyłem, aktywny tempomat współpracujący z nawigacją, line assist, system ostrzegania o przekroczonej prędkości, monitorowanie martwego pola i wiele innych. Naprawdę jakbym chciał wymienić wszystko, to połowa z was by usnęła. Warto jednak wspomnieć jeszcze, że gdy ktoś stanie blisko was na parkingu, to sportage sam potrafi z niego wyjechać

To oczywiście tylko ułamek tego, co postanowiłem dla was sprawdzić w tym teście, dlatego zapraszam was do obejrzenia filmu!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy samochodów:

Test: Seat Leon 1.4 e-Hybrid (204 KM) - ta wersja przekonała mnie nie tylko ceną Pierwsza jazda Ferrari 296 GTB. Jak już Ferrari zrobi hybrydę plug-in… Porównanie: Ford Puma ST vs Kawasaki Ultra LX - półtora litra na dwa sposoby Test: Mercedes-Benz GLE Coupe – jego zadanie to łechtanie twojego ego Odświeżona Škoda Octavia stała się samochodem kompletnym Test: Systemy typu night vision. Jak działają i co dają? Test: Volkswagen Grand California 600 - 10 dni, 2500 km i upał obnażyły wady Test: Ford Transit Trail 2.0 170 KM - wszechstronny, ale nie do ciężkiego terenu Škoda Rapid Spaceback 1,6 TDI Elegance [pierwsza jazda autokult.pl] Test Mercedesa Klasy B 220 4MATIC. Minivan, z którym możesz porozmawiać Test: Suzuki Swace – po co walczyć, jeśli można się przyłączyć Opel Grandland X 1.2 Turbo AT: znacznie lepszy od mniejszego brata

Popularne w tym tygodniu:

Test: Peugeot 308 BlueHDI – cofnąłem się w czasie, by pojeździć dieslem. Ma wielką zaletę i nie chodzi o zasięg Test: Ford Focus Active 1.0 EcoBoost – kiedy zniknie, to będzie naprawdę wielka strata Test: FSO 125p Pick-up - miał być eksportowym hitem, ale wyszło jak zwykle Test: Audi S8 po liftingu - luksus nie musi iść w parze z niesmaczną ostentacją Test: Porsche 911 (992) Turbo S vs 911 (997) Turbo - dwaj tytani, którzy kończą swoje epoki. Swoją magię odkryli w Beskidach Test: Mercedes-AMG GT 63 S E Performance - tak jeździ i ryczy hybryda jeśli ma 843 KM! Test: Ford Mustang California Special - powrót po 7 latach za kierownicę legendy Test długodystansowy: Ford Mustang Mach-E AWD 98 kWh. Dzień dobry! Test: Mazda CX-5 z 2,5-litrowym silnikiem benzynowym. Czy pójście wbrew trendom się opłaciło? Test: Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid nie jest doskonała, ale łatwo jej to wybaczyć Test: Seres 3 - elektryczny i dostępny od ręki Test: Toyota RAV4 Adventure - czegoś mi tutaj zabrakło...