Od 1 stycznia 2022 r. mandaty ostro w górę. Policjant wręczy nawet 5000 zł kary

Idą ciężkie czasy dla piratów drogowych. Od 1 stycznia kwoty mandatów znacznie rosną. Za popularne wykroczenia będziemy płacić 800-1500 zł. Za najcięższe naruszenia nawet 5000 zł.

Koniec mandatów pobłażliwych dla portfela. Od 1 stycznia stawki kar, które pozostawały stałe od 1997 r., idą ostro w górę. Za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 30 km/h trzeba będzie zapłacić przynajmniej 800 zł. Stary taryfikator przewidywał kwotę od 200 do 300 zł. Nie mniej niż 1500 zł zapłaci kierowca, który nie ustąpi pierwszeństwa pieszym lub wyprzedzi pojazd przed przejściem. Do 2500 zł wzrośnie minimalna kara za prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu.

Pełny taryfikator mandatów 2022. Nastąpiły wielkie zmiany

Wreszcie wiadomo, ile od 1 stycznia 2022 r. dokładnie będą płacić kierowcy, piesi i rowerzyści łamiący przepisy. Kary za niektóre wykroczenia…

Od 17 września 2022 r. w życie wejdą również przepisy o recydywie. Jeśli w ciągu dwóch lat kierowca zostanie drugi raz prawomocnie ukarany za taki samo wykroczenie, zapłaci podwójną karę.

Będzie to dotyczyło wybranych przewinień takich jak: spowodowanie zdarzenia, w wyniku którego inna osoba dozna naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, spowodowanie takiego zdarzenia po użyciu alkoholu lub substancji odurzającej, prowadzenie pojazdu mechanicznego po użyciu alkoholu, niestosowanie się do nakazu zatrzymania wydanego przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 30 km/h, niestosowanie się do zakazu wyprzedzania, prowadzenie pojazdu bez uprawnień, a także łamanie przepisów na przejazdach kolejowych.

Drastycznie rosną stawki mandatów za niektóre wykroczenia, ale to nie koniec. Punktów karnych "zdobytych" po 1 stycznia 2022 r. nie będzie można zlikwidować uczestnictwem w kursie reedukacyjnym. Znikną one z konta kierowcy dopiero po dwóch latach od opłacenia nałożonej kary. Dziś część kierowców uchyla się przed płaceniem mandatów. Od 1 stycznia zmotoryzowani będą chcieli płacić na miejscu kartą.

Oprócz wyższych kar i łatwiejszej utraty prawa jazdy jest jeszcze jedno. Dane o mandatach i rodzaju popełnionych wykroczeń będą trafiały do ubezpieczycieli, a ci będą wykorzystywać je, by szacować ryzyko przy zawieraniu polisy OC. Dostaniesz mandat — zapłacisz więcej.

Obserwuj nas na Google News:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Nowy Opel Astra Sedan oficjalnie ujawniony! Odcinkowy pomiar prędkości zdał egzamin – rusza budowa systemu Benzyna Super Plus po 9,99 euro za litr Kontynentalne klasyki | Lancia Flaminia Broszura Hondy Civic - model 2009 Wjechał McLarenem w ścianę. Nawet policja sobie z niego żartowała Red Bull SMG Rally Team pokazuje samochód i drużynę na Dakar 2014 Citroën Origins, czyli wirtualne muzeum marki Kimi Raikkonen miał kraksę! Karambol i duże utrudnienia ruchu w Warszawie WiFi w samochodzie? Żaden problem! Volkswagen Transporter T7 i Multivan – nowa generacja w 2021 roku

Popularne w tym tygodniu:

Grupa Speed zatrzymała pirata na hulajnodze. Mandat: 400 zł Lech Wałęsa złapał gumę w Connecticut. Policjant był mocno zaskoczony Kolejny przeleciał nad rondem. To powoli nasz sport narodowy Ford Super Duty prawie pokonał straż miejską. Udało się dopiero za trzecim razem Cztery osoby zmiażdżone pomiędzy ciężarówkami. Z forda nic nie zostało Sprawa Wojewódzkiego trafiła do sądu. Chodzi o jazdę z prędkością 250 km/h Polacy jeżdżą coraz starszymi autami. Średnia wieku najwyższa w historii Dziś polecą mandaty. Policja prowadzi wielką akcję. Zapłacisz do 2000 zł BMW Serii 3 przeszło udany lifting - jak chcą, to potrafią 1400 KM, 1000 kg i napęd na cztery koła. Ken Block pojedzie tym porsche do chmur Pierwsze auto wydane przez polski salon Pagani. To Huayra Roadster za kilkanaście milionów złotych Autobus pełen dzieci ominął zamknięte zapory. Niedługo potem przejechał pociąg