Pierwsza jazda: Opel Grandland po liftingu - z dodatkiem Mokki

Opel Grandland doczekał się większego liftingu. Producent chce ujednolicić wygląd swojej gamy, stąd też pojawienie się pasa przedniego znanego z Mokki. Sporo zmieniło się też we wnętrzu - do dyspozycji kierowcy jest nawet kamera termowizyjna!

Zmiany widoczne są od razu.

Zmiany widoczne są od razu. (fot. Mateusz Lubczański)

Opel Grandland po liftingu — zmiany, wyposażenie

Nie ma co ukrywać, że Mokka to jeden z najodważniejszych projektów z Russelheim ostatnich lat. Ciepłe przyjęcie sprawiło, że panel przedni – zwany Visor – znalazł się też w Oplu Grandlandzie. Dzięki temu nawet w bazowej wersji mamy LED-owe oświetlenie, a w topowej – reflektory z 84 segmentami na każdym świetle. Szczerze mówiąc to jedna z lepszych – stylistycznie – decyzji względem Grandlanda.

Opel Grandland - już bez X w nazwie

Jazda w nocy będzie łatwiejsza nie tylko dzięki LED-om, ale kamerze termowizyjnej, która wykrywa ludzi i zwierzęta przed pojazdem z odległości 100 metrów. Obraz z niej prezentowany jest na ekranach, które Opel nazywa Pure Panel. To ukryte w plastiku piano black wyświetlacze panoramiczne. O ile ten zastępujący zegary charakteryzuje się w miarę czystym designem, tak ten od multimediów prezentuje niskiej jakości obraz z kamery cofania czy układu kamer "z góry". Dalej do dyspozycji mamy wygodne fotele z atestem AGR (to niemiecka kampania na rzecz zdrowych pleców).

Pod maską bez zmian – startujemy z poziomu 3-cylindrowego silnika benzynowego o pojemności 1,2 l i mocy 130 KM. Alternatywą jest 4-cylindrowa jednostka Diesla o pojemności 1,5 l (ma francuskie korzenie). Generuje 130 KM i 300 Nm momentu obrotowego. To idealna opcja na dalekie trasy.

Opel Grandland - wnętrze

Nie mogło zabraknąć hybryd, a w Grandlandzie otrzymamy wydanie plug-in, czyli ładowane z gniazdka. Oparte są na silniku benzynowym o pojemności 1,6 l i w zależności od mocy mają jeden motor elektryczny (224 KM) lub dwa, co zapewnia napęd na cztery koła (300 KM). Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że moc "na papierze" to jedno, a rzeczywiste zachowanie na drodze – drugie. Bazowa hybryda przyspiesza do setki w 8,9 sekundy, przez co nie jest to mistrz sprintu spod świateł.

Wzrosną oczywiście ceny (wraz z bogatszym wyposażeniem). Przedstawiciele importera wspomnieli, że kwota otwierająca cennik wyniesie ok. 124 tys. zł, a aut z jednostkami hybrydowymi – nawet 180 tys. zł. Nic dziwnego, auta drożeją. Pełny cennik pojawi się w połowie września.

Układ zegarów przejęty został z mniejszej Mokki. Na co dzień sprawują się całkiem nieźle

Opel coraz lepiej radzi sobie zarówno w Niemczech, jak i Zjednoczonym Królestwie, ale to nie koniec! Ma bowiem w planach wejście na rynek chiński jako marka typowo elektryczna, a w 2028 roku będzie sprzedawał w Europie wyłącznie pojazdy na prąd. Można kręcić nosem, ale już wiadomo, że do oferty powróci Manta. Oby tylko nie jako kolejny, elektryczny SUV.

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Pierwsza jazda: Audi Q5 po liftingu - drobne poprawki udanego projektu Pierwsza jazda McLarenem 765LT na torze Silverstone: konfrontacja z finałowym bossem Ford Focus RS: wreszcie godny następca Escorta Coswortha Gran turismo ery science-fiction: test Audi A7 na polskich drogach Škoda Citigo 1,0 MPI Ambition - wyprawa [test długodystansowy autokult.pl] Mitsubishi Space Star 1,2 MT Intense - test Hyundai i30 3d 1,6 GDI Premium A/T - odważne posunięcie [test autokult.pl] Hyundai i20 - nie oceniaj zbyt pochopnie Volkswagen CC 2.0 TSI DSG R-Line - test Toyota Avensis Touring Sports 2,0 D-4D - test, opinia, spalanie, cena Volkswagen Golf VII GTD DSG - test Test: Porsche Cayenne Turbo S E-Hybrid Coupé - lot w kosmos

Popularne w tym tygodniu:

Test: BMW M340i xDrive - dżentelmen, który wyznaje stare bawarskie zasady Test: BMW Z4 M40i - sportowe składniki, leniwy charakter Test: Nowa Dacia Jogger - 7 miejsc... LPG... brzmi nieźle? Pierwsza jazda: Toyota Yaris Cross Hybrid - ma ogromne szanse przedrzeć się na segmentowy szczyt Test: Ford Focus Sedan – niechciane dziecko Forda? 40 lat Porsche 944. Zaczęło się od Le Mans, później było jeszcze lepiej Test: Zważyłem Jaguara E-Pace. Nadal jest cięższy, niż się wydaje Test: Ford Puma ST na trasach Rajdu Polski. Chrzest bojowy przed startami w WRC Pierwsza jazda: Peugeot 308 - więcej, lepiej, drożej Test: Hyundai Bayon - i20 w nowych ciuszkach Test: Renault Arkana E-Tech - z każdym kolejnym dniem lepsza Pierwsza jazda: Audi Q4 Sportback e-tron - modniejszy, a wcale nie mniej funkcjonalny