Zobacz nową definicję hybrydy. Škoda Superb i Octavia w wersji hybrydowej

Partnerem jest Škoda

Rynek samochodów hybrydowych w Polsce jest już dość pokaźny, ale teraz pojawił się nowy konkurent w postaci świetnie skonstruowanych i przystępnych cenowo aut od Škody. Cicha, dynamiczna hybryda sprawdzi się zarówno w mieście, jak i długich trasach, na których docenimy dobre przyspieszenie i wydajny silnik.

Ekonomiczna i niedroga Octavia, a może kusząca luksusowym wnętrzem Škoda Superb? Oba samochody prezentują dobre osiągi i wyznaczają nowe standardy w dziedzinie elektromobilności w ofercie Škody. Dodatkowo są świetne w prowadzeniu, o czym możesz łatwo się przekonać. Umów się na jazdę próbną już dziś i sprawdź, czym zaskoczy cię nowoczesna i wydajna hybryda.

Zwykłe samochody wykorzystujące tzw. miękką hybrydę wspomagają silnik podczas jazdy, skutecznie obniżając spalanie. Cicha i wydajna hybryda plug-in dodatkowo umożliwia naładowanie jej z domowej sieci elektrycznej lub ogólnodostępnych ładowarek. Kierowca ma do dyspozycji dwa tryby jazdy. Tryb domyślny wymusza jazdę wyłącznie na silniku elektrycznym aż do niemal całkowitego wyczerpania akumulatora. Drugi tryb hybrydowy nakazuje akumulatorowi wspomagać silnik benzynowy niezależnie od warunków.

To oczywiście nie koniec. Wybór rodzaju napędu to jedno, możesz wybrać spośród dobrze znanych trybów jazdy – Eco, Normal, Comfort i Sport, dzięki którym dostosujesz samochód do swojego stylu jazdy. Silniki Škody mogą pochwalić się całkiem niezłymi osiągami. Škodę Superb iV wyposażono w układ napędowy o mocy 218 KM i maksymalnym momencie obrotowym 250 Nm. Zarówno nowa Octavia iV, jak i Superb iV oferują przyspieszenie na poziomie 7,7 sekundy od 0 do 100 km/h. Dodatkowo maksymalny zasięg silnika elektrycznego to aż 63 km, podczas których samochód nie spali nawet kropli benzyny. Oznacza to wydajną, cichą i w pełni bezemisyjną jazdę po mieście.

Škoda Octavia iV z silnikiem elektrycznym jest dostępna od 138 900 zł. W zamian zyskujesz wyjątkowo oszczędny samochód, który pomoże ci znacznie obniżyć koszty paliwa. Regularne ładowanie i wysoki zasięg silnika elektrycznego sprawią, że samochód będzie sporadycznie przełączać się na tryb benzynowy. Średni czas ładowania akumulatora wynosi niecałe 6 godzin, możesz więc z powodzeniem zostawiać go pod ładowarką w garażu na noc, a rano rozpocząć dzień z pełnym akumulatorem.

Škoda Superb w wersji iV nie różni się zbytnio od standardowego Superba oferując użytkownikowi wysoką jakość wykonania i przyzwoite osiągi. W cenie już od 162 150 zł znajdziemy samochód, który skrywa wiele nowoczesnych udogodnień. Z zewnątrz niewiele się zmieniło, uwagę zwraca przeprojektowany grill, pod którym kryje się gniazdo ładowania oraz drobny emblemat na klapie bagażnika. Ważniejsze jest jednak to, co kryje się wewnątrz. Zamiast przycisków i pokręteł mamy spory wyświetlacz, który pozwoli na dostanie się do najważniejszych funkcji. Ciągła łączność ze smartfonem pozwala zdalnie sterować niektórymi systemami dostępnymi w samochodzie lub kontrolować poszczególne parametry, takie jak choćby stan naładowania baterii.

Praktycznie bezemisyjna jazda idzie w parze z nowoczesnymi rozwiązaniami w zakresie bezpieczeństwa oraz wspomagania kierowcy. Dzięki wirtualnemu asystentowi kierowcy system przejmuje częściowo kontrolę nad samochodem, dostosowując prędkość do samochodu jadącego przed tobą. Dodatkowo asystent może samodzielnie zatrzymywać auto i ruszać w razie potrzeby, a także wspomaga kierowcę przy utrzymywaniu samochodu na odpowiednim pasie ruchu. Dzięki modułowi GPS samochód pokazuje aktualne ograniczenia prędkości i zakazy wyprzedzania na wyświetlaczu. Inne czujniki zajmują się wykrywaniem pieszych i samochodów wkraczających na twój tor ruchu.

Większe bezpieczeństwo to również zwiększona widoczność podczas jazdy w nocy. Reflektory główne LED są bardziej energooszczędne i mają dłuższą żywotność od standardowych modeli. Dodatkowo z myślą o samochodach jadących z naprzeciwka przednie reflektory zaprojektowano tak, by maskowały światło dioda po diodzie. W ten sposób zyskujesz podwójnie – z jednej strony należycie doświetlasz drogę, z drugiej nie oślepiasz kierowców jadących z naprzeciwka. Dodatkowy system Area Viev pozwoli ci mieć oczy dookoła głowy. Dzięki zestawowi kamer wmontowanemu w przednią i tylną część auta na ekranie wewnętrznym pokazuje się obraz najbliższego otoczenia. To znacznie ułatwi manewrowanie w wąskich uliczkach i na ciasnych parkingach, gdzie parkuje się na centymetry.

Partnerem jest Škoda

Advertisement
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Fisker Karma w 2009 roku Czas na motoryzacyjne emocje – Poznań Motor Show rusza już w marcu Wyniki audytu przejść dla pieszych przerażają. Na drogach roi się od błędów Arden i XKR Convertible - wzmocniona elegancja Nadchodzi Renault Megane R.S. Trophy. Potężny moment obrotowy trafi na przednią oś BMW M3 - chrom od stóp do głów Nowy Ford KA nie będzie produkowany w Tychach Toyota potwierdza - będzie następca Supry! 1,0 EcoBoost Forda silnikiem roku 2012! Škoda Octavia CC w przygotowaniu? Samochodem za granicę. Są ograniczenia związane z koronawirusem Najpiękniejszy Model Roku 2008! Wyniki

Popularne w tym tygodniu:

Policja nie miała litości: 32,5 tys. zł grzywny dla kierowcy z Jastrzębia Zdroju BMW: zostajemy przy silnikach spalinowych. Będzie nawet V8! "Podbił przegląd", teraz stanie przed sądem. W aucie zginęły 2 osoby To nie koniec diesli. Poddostawca BMW ma pomysł, czym je tankować Driftował na zakrętach. Według licznika, jak nic, zbyt długo jeździł na wstecznym Uszkodzone lamborghini porzucone w Warszawie. Z każdym dniem jest go coraz mniej Volvo chce zostawić przy życiu klasyczne sedany i kombi. Mercedes wręcz przeciwnie Tańsze paliwo to mało powiedziane. W lutym to będzie szok dla kierowców Policja sprawdza opony. Za 6 rzeczy możesz dostać mandat nawet do 3000 zł Analogowy samochód na cyfrowe czasy. Pierwsza sztuka Toyoty GR86 już w Polsce Ferrari Enzo rozbite w Niderlandach. Prawdopodobnie zawinił mechanik Mazda 3 z 1200-konnym wanklem i napędem na tył będzie gwiazdą wyścigu Pikes Peak