Zagłosuj na swoje ulubione auto i zgarnij 5000 zł na paliwo

Test: Quattro - rodzaje i działanie legendarnego napędu

Napęd na cztery koła od 40 lat jest jednym z filarów marki z Ingolstadt. Od czasu, gdy pierwsze Audi Quattro zadebiutowało na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie w 1980 r., fabryki Audi wyprodukowały prawie 11 mln pojazdów z układem napędowym quattro.

Na przestrzeni lat wiele się jednak zmieniło, dlatego warto sprawdzić, jaki dzisiaj jest napęd quattro. A uwierzcie mi, to bardziej skomplikowane, niż myślicie. I nie mówię tutaj tylko o zasadzie działania.

Napęd Quattro — test wideo

Na sam początek trzeba wyjaśnić pewną kwestię. Quattro to nie określenie typu napędu, a jedynie nazwa handlowa stosowana przez Audi, bo tak jak wam wcześniej wspomniałem, napęd 4×4 w tej marce pierwszy raz pojawił się w modelu Quattro i był prosty, prymitywny, mechaniczny, ale również bardzo skuteczny i niezawodny.

Składał się on z trzech mechanizmów różnicowych – jeden na przedniej osi, drugi na tylnej osi i trzeci międzyosiowy, a dwa z nich początkowo blokowane były ręcznie. Kierowca dźwignią mógł zablokować centralny mechanizm różnicowy, a w razie potrzeby również tylny. Dopiero w 1986 roku Audi po raz pierwszy zastosowało samoblokujący międzyosiowy mechanizm różnicowy Torsen.

W kolejnych latach marka kontynuowała udoskonalanie napędu, ale zanim pojawił się napęd, który znamy dziś, quattro ewoluowało w rozmaity sposób w zależności od budowy silnika, jego ułożenia oraz przeznaczenia samochodu. Całą historię oraz rodzaje napędów Audi zobaczycie w tym filmie. Zapraszam.

Zobacz więcej artykułów z serii: Układ napędowy

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy samochodów:

Wyższy poziom caravaningu. Volkswagen Grand California przekonał mnie do wypoczynku w trasie Test Jaguara XE po liftingu: można go kupić ze względu na sam wygląd Porównanie: 20-letnie Volvo V40 vs. nowe Volvo V60. Naprawdę kiedyś było lepiej? Test: Opel Mokka-e udowodnił mi, że bez ładowarek da się żyć. Ale i tak ich potrzebujemy Hybryda plug-in w długim dystansie. Witaj, VW Passat GTE Test: Hyundai i30 1.5 DPI – boisz się nowinek? Trudno znaleźć lepszą propozycję Pierwsza jazda: Volkswagen Taigo - tak, zmieści się w gamie Test: Dacia Lodgy Stepway 1.3 TCe - krótka historia niezłego silnika Ford B-Max 1,0 EcoBoost Titanium - tylko alternatywa [test autokult.pl] Test: BMW X4 M40d po liftingu – komu zależy na śmierci sześciocylindrowego diesla? Test: Mercedes Klasy C - to są właśnie mieszane uczucia Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro: więcej niż coupé

Popularne w tym tygodniu:

Test: Škoda Fabia 1.0 MPI Style za prawie 100 tys. złotych! Pierwsza jazda: Porsche 718 Cayman GT4 RS - zaciera granicę między fascynacją a szaleństwem Test: Ford Mustang Mach 1 vs. Mustang Mach 1 428 Cobra Jet - definicja prędkości nabrała nowego znaczenia Test: BMW 545e to rzędowa szóstka pod przykrywką. Tak plug-iny mogą uratować duże silniki Test: Porsche Taycan GTS Sport Turismo nawet na trasie czuje się jak ryba w wodzie. Choć nie obyło się bez wpadki Test Audi e-tron S Sportback: 500 niemych koni Test wideo: Ferrari 296 GTB to odwrotność tego, co wiedziałem o hybrydach. 830 KM i tylny napęd Offroad Marcina: Suzuki Vitara Hybrid 4WD - czy dorównuje swojemu dziadkowi? Test: Lexus NX450h+ to pierwsza próba w hybrydach plug-in. Wyjątkowo udana Pierwsza jazda: Fiat 500X i Tipo Hybrid – krok naprzód, który odczujesz niekoniecznie podczas jazdy Test: BMW iX3 LCI pokazało mi, jak dużo może się zmienić. Niekoniecznie w aucie Offroad Marcina: Suzuki Ignis 4WD w terenie zaskoczyło mnie jak żadne inne auto