Najlepszy produkcyjny samochód na tor? Nowe Porsche 911 GT3 bez tajemnic

Najlepszy produkcyjny samochód na tor - takimi słowami kierowca wyścigowy Jörg Bergmeister podsumował najnowszą odsłonę Porsche 911 GT3. Potwierdzenie jego słów stanowi rezultat wykręcony na Nürburgringu. Nowa generacja okazała się o ponad 17 s szybsza od poprzednika, przekraczając magiczną granicę 7 min.

To piekielnie skuteczna maszyna.

To piekielnie skuteczna maszyna. (mat. prasowe / Porsche)

Porsche rozpoczyna rok naprawdę mocnym uderzeniem. Nowe GT3 zapowiada się genialnie, bijąc na głowę nie tylko konkurencję, ale i poprzednią odsłonę, która przecież wciąż uchodzi za świetny samochód. Producent dołożył wszelkich starań, by zaznaczyć swoją dominację w segmencie osobowych wyścigówek z homologacją drogową. Fani "prawdziwej" motoryzacji mają powody do zadowolenia.

Nadjeżdża nowe Porsche 911 GT3 Cup. Jest szybsze, mocniejsze i… bardziej ekologiczne

Nie oznacza to, że najlepiej sprzedający się samochód wyścigowy stał się hybrydą, albo, o zgrozo, elektrykiem. To wciąż krwiożercza, wolnossąca…

Będziemy go robić tak długo, jak to możliwe

Takich słów użyli przedstawiciele Porsche podczas oficjalnej konferencji prasowej poświęconej nowemu 911 GT3, w odniesieniu do zastosowanego silnika. To 4-litrowy, sześciocylindrowy boxer kręcący się do 9000 obr./min. Mimo braku doładowania jednostka ta generuje 510 KM mocy (o 10 KM więcej niż dotychczas) oraz 470 Nm maksymalnego momentu obrotowego (również o 10 Nm więcej).

Niemcy nie ukrywają, że największym wyzwaniem było sprostanie coraz ostrzejszym normom emisji spalin. Jakimś cudem jednak się udało i porządna, wolnossąca klasyka pozostała z nami na kilka kolejnych lat. Podobnie jak standardowa, 6-stopniowa skrzynia manualna, którą chętni mogą zastąpić opcjonalnym 7-biegowym automatem PDK.

Niemcy mają co świętować - pobili granicę 7 minut na Nordschleife.

Oczywiście osiągi są więcej niż dobre — pierwsza setka pojawia się na liczniku po 3,4 s, a osiągnięcie 200 km/h zajmuje 10,8 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi natomiast 320 km/h, choć twórcy w sesji pytań i odpowiedzi nie ukrywali, że v-max nigdy nie był ich nadrzędnym celem. Woleli skupić się na torze i tym, jak auto pokonuje zakręty.

Lekko i zwinnie, ze wsparciem wyścigowych technologii

Nowe 911 GT3 jest pierwszym, drogowym autem Porsche wykorzystującym podwójne przednie wahacze. Rozwiązanie stosowane już z powodzeniem w 911 RSR zapewnia większą sztywność i zapobiega działaniu sił poprzecznych na amortyzatory, co przekłada się na bardziej precyzyjne prowadzenie.

Tylne skrzydło zapewnia setki kilogramów docisku.

Z tyłu z kolei znajdziemy system skrętnych kół, które przy niskich prędkościach obierają ten sam kierunek co przednie, zwiększając zwrotność, a przy wysokich odwrotny, stabilizując pojazd i dając kierowcy większe poczucie bezpieczeństwa.

Porsche zadbało też o większe hamulce - tarcze mają teraz 408 mm średnicy zamiast 380, lecz mimo to ważą mniej od dotychczasowych, co w połączeniu z kutymi, lekkimi felgami mocowanymi centralną śrubą przekłada się na spadek mas nieresorowanych. Chętni mogą zdecydować się też na opcjonalne opony Michelin Pilot Sport Cup 2 R. System chwilowego zwiększania prześwitu przedniej osi pozostaje natomiast standardem.

Praktycznie każdy element podporządkowano tu jak najniższej masie, dzięki czemu wersja z manualem waży tylko 1418 kg, a ze skrzynią PDK 1435 kg. Jest to zasługa zastosowania m.in. lżejszego akumulatora, cieńszych szyb z tworzywa czy lekkiego wydechu ze stali nierdzewnej. Dość szeroko zastosowano też włókno węglowe, z którego wykonano m.in. maskę i elementy aerodynamiczne.

Przede wszystkim aerodynamika

Aerodynamika odgrywa kluczową rolę podczas szybkiej jazdy. W najnowszym GT3 zapożyczono wiele elementów z 911 RSR, które zwyciężyło w LeMans. Sam tylny dyfuzor zapewnia 4-krotnie większy docisk niż w dotychczasowym wydaniu, ogólna wartość docisku dla całego pojazdu wzrosła aż o 50 proc., co z pewnością odczujemy na torze.

Kokpit nie różni się znacząco od tego z cywilnych odmian.

O wyścigowym charakterze świadczy również dostępność pakietu Clubsport, który będzie bezpłatną opcją dla poszukujących ekstremalnych emocji. W ramach zestawu dostaniemy pół-klatkę bezpieczeństwa, sześciopunktowe, szelkowe pasy, system ręcznego odcięcia zasilania i system gaśniczy.

Wszystko to nie oznacza jednak, że GT3 jest spartańską maszyną nienadającą się do codziennej eksploatacji. Na pokładzie znajdziecie zarówno klimatyzację, jak i rozbudowane multimedia - twórcy podkreślali, że to wciąż normalny samochód, który poza torem powinien zapewnić więcej niż minimum komfortu.

Polskie ceny nowego 911 GT3 startują z poziomu 865 tys. zł. Importer zapowiedział, że pierwsze egzemplarze trafią do klientów w maju 2021 r. Biorąc pod uwagę szereg zalet tej konstrukcji, chętnych z pewnością będzie sporo.

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Mini Cooper Countryman i Paceman z napędem ALL4 1969 Holden Hurricane [zapomniane koncepty] Szukasz komfortowego pickupa? Ten Mercedes powinien ci się spodobać Nowy Opel Astra z rekordowo niskim współczynnikiem oporu powietrza Vorsteiner nie próżnuje - nowa propozycja dla BMW serii 3 (F30) Aston Martin testuje panele słoneczne na swoich samochodach Ducati proponuje cięcie kosztów Akcesoria M Performance dla BMW M5 i M6 Porsche 928 - a gdyby tak... Clarkson Island Audi odświeża Q5 - to musiało nastąpić [aktualizacja] Nissan 370Z Samochodem Roku 2008 wg. Czytelników AUTOKULT.pl

Popularne w tym tygodniu:

Nissan zapowiada rewolucję w silnikach spalinowych. Efektywność ma sięgnąć 50 proc. Motoryzacja jeszcze nie umarła. Lexus IS dostał 5-litrowe V8 Biedronkowe Bugatti Divo powstawało 2 lata. Było tak trudno, że prawie się poddali Chińczycy zrobili 3-kołowego kampera. Można go kupić na Aliexpress Toyota Mirai wyceniona w Polsce. Woda z wydechu nie będzie tania Pasta paliwem przyszłości? Niemieccy naukowcy chcą nią napędzać pojazdy elektryczne Nowe obostrzenia dla wjeżdżających do Polski. W weekend dołączą kolejne Nowy Mercedes-Benz Klasy C wygląda jak mała Klasa S. Imponuje techniką i rozczarowuje silnikami Nowe nieoznakowane radiowozy policji. Pod maską benzynowe silniki turbo Hyundai Ioniq 5 pokazany. Świetne osiągi, niezły zasięg i nowy rozdział w historii marki Elektryczny Fiat 500 już tylko za pół worka pieniędzy. Nowe wersje pojawiły się w cenniku Maseczki obowiązkowe dla kierowców. Policjant wyjaśnia, kiedy trzeba je zakładać