Volkswagen Transporter 6.1 - punkt widzenia zależy od punktu mierzenia

W Polsce dostawczaki średniej wielkości nie mają łatwego życia, bo klienci, którzy wożą niewiele towaru decydują się na model Caddy, a Ci, co wożą więcej towaru, wolą dopłacić do modelu takiego jak Crafter, który oferuje jeszcze więcej możliwości przewozowych. Czym może więc przyciągnąć do siebie klientów Volkswagen Transporter?

Po pierwsze w przeciwieństwie do crafter użytkowaniem w mieście. Jego mniejsze gabaryty pozwolą łatwiej poruszać się po ciasnych miejskich ulicach. Samochód w dłuższej odmianie, którą ja dzisiaj testuję ma 5304 mm długości i 1904 mm szerokości, a jego promień zawracania wynosi 13,2 m.

Po drugie w przeciwieństwie do Volkswagena Caddy oferuje dużo większą przestrzeń ładunkową oraz większą ładowność. Maksymalnie Transporter może zabrać ładunek o wadze do 1,4 tony i wysokości do 1940 mm. Producent nie podaje jednak, ile konkretnie zmieścicie do Transportera. Jedyną informacją, jaką znajdziecie na stronie, jest to, że możecie załadować trzy europalety. Przypominam wymiary europalety to 80×120 cm.

Do testów otrzymałem Transportera 6.1 w podstawowej odmianie jeśli chodzi o wyposażenie dodatkowe. We wnętrzu nie znajdziecie żadnych ciekawych gadżetów, ale zamiast nich możecie w całej kabinie napotkać mnóstwo zaślepek. Gdybym testował najnowszego Passata i otrzymał taką wersję, byłbym zdziwiony, ale w przypadku Transportera muszę przyznać, że cieszę się, że Volkswagen zdecydował się zamówić do parku prasowego właśnie taką odmianę. Wiecie dlaczego? Transporter furgon to reprezentant szczególnego typu samochodów, które kupuje się nie dla siebie. Konfigurując takiego Transportera, raczej nie myślisz o wygodzie pracownika, chcesz, żeby auto zarabiało dla ciebie jak najwięcej pieniędzy. Dlatego właśnie taka wersja najlepiej odzwierciedla odmianę, która będzie najczęściej kupowana.

To, co jednak najbardziej interesowało mnie w tym teście, to przestrzeń ładunkowa, w której producent skrył pewien haczyk. I nie jest to haczyk na siateczki. Zapraszam na test!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy samochodów:

Nowa Mazda 3 zagląda do klasy premium nie tylko ceną Nowa Honda CR-V (2015) 1.6 i-DTEC 160 AT9 - pierwsza jazda Seat Ibiza 1,2 TSI Ecomotive - koło ratunkowe [test autokult.pl] Test wideo: Porsche 911 GT3 - poświęcisz bardzo wiele, ale nie będziesz żałował Honda Civic Tourer (kombi) 1,6 i-DTEC [pierwsza jazda] Hyundai i30 Fastback N: niby taki sam jak hatchback, a jakże inny Honda Civic IX Sport 1,8 - krok w przód? [pierwsza jazda autokult.pl] Suzuki SX4 S-cross 1,6 VVT AllGrip CVT [test] Fiat Freemont 2,0 MultiJet II AWD AT - test Audi RS Q3 - test Test Suzuki Vitary 1.0 BoosterJet: tak dużo za tak niedużo Porsche Macan S - test

Popularne w tym tygodniu:

Test: BMW X5 xDrive 30d - z tym dieslem mógłbym jechać i na koniec świata Test: Peugeot 308 - pokochasz i znienawidzisz Test: Renault Master brygadowy z paką, skrzynią i żurawiem. Brakuje tylko prysznica, sauny i toalety Test: Kia e-Niro - mów o niej: normalny samochód Test: Aston Martin DBX to historyczny sukces marki. Brytyjczycy wreszcie mają auto lepsze od Porsche Test: LEVC TX – londyńska hybrydowa taksówka za niebotyczną cenę Test: Volkswagen Caddy PanAmericana – kombivan na pokaz Test: Audi Q4 e-tron - zobacz, dokąd zmierza motoryzacja Porównanie: Lamborghini Urus kontra Porsche Cayenne Turbo GT – rodzinne porachunki Test: Mercedes-Benz E 300e po liftingu - dobrze, że w ofercie jest alternatywna hybryda plug-in Test: Nowe Suzuki SX4 S-Cross – dwa punkty widzenia Test: Smart EQ Fortwo Cabrio, czyli nowoczesny sposób na przestarzały pomysł