Mazda MX-30: miejska elektryfikacja z Ekodopłatą

Materiał powstał przy współpracy z marką Mazda

Wielu producentów samochodów ruszyło dziś szlakiem elektryfikacji swoich pojazdów. Japońska marka Mazda zawsze wybierała własną drogę, wprowadzając na rynek tak nowatorskie rozwiązania, jak silnik Wankla pod maską sportowego modelu RX-8 z nietypowo otwieranymi drzwiami, czy lekki i zwinny roadster MX-5, w którym zakochał się cały świat. Teraz debiutuje z własną interpretacją elektrycznego samochodu do miasta, Mazdą MX-30. Jest inna niż wszystkie elektryki, jedyna w swoim rodzaju. Unikalne rozwiązania - to właśnie filozofia Mazdy.

Dać więcej, niż mógłby spodziewać się kierowca i jego pasażerowie. Takie hasło przyświecało inżynierom i projektantom, pracującym nad w pełni elektryczną Mazdą MX-30. Do końca października ten w pełni wyposażony samochód można kupić w bardzo atrakcyjnej cenie, dzięki Ekodopłacie Mazdy.

Problemem wielu samochodów elektrycznych jest wysoka masa akumulatorów, mająca wpływ na jakość prowadzenia i zwinność na drodze. Duży akumulator to także długi czas ładowania jeśli nie korzystamy z szybkich stacji i wysoka emisja CO2 w procesie produkcji auta. Japońska marka poszła inną drogą, bo chce naprawdę być ekologiczna i postanowiła dopasować Mazdę MX-30 do potrzeb Europejczyków, korzystających ze swoich samochodów w miastach.

Elektryfikacja w stylu Jinba Ittai

Mazda MX-30 to zupełnie inna i nowa koncepcja "rightsizingu" elektrycznego pojazdu. Prawdziwie ekologiczny samochód z akumulatorem, odpowiadającym potrzebom miejskiego użytkownika i szybszym ładowaniem baterii. Na pokładzie Mazdy MX-30 pojawił się akumulator trakcyjny o pojemności 35,5 kWh,. Dzięki niemu, "tankowanie" energii elektrycznej w podróży trwa tylko 40 minut jeśli korzystasz z szybkiej stacji ładującej prądem stałym o mocy do 50 kW. W domowych warunkach możemy go naładować w około 4,5 godziny.

Zasięg samochodu w warunkach miejskich to 265 km, czyli więcej niż trzeba nam do codziennej jazdy. Wystarczy przez noc naładować auto z domowego gniazdka, by następnego dnia móc się swobodnie poruszać. Tymczasem statystyczny Europejczyk dziennie pokonuje ok. 50 kilometrów, a zatem jedno ładowanie może wystarczyć nam na 5 dni jazdy. Akumulator został objęty 8-letnią gwarancją z limitem przebiegu do 160 000 km, co zapewni jego bezproblemową eksploatację.

Elektryczny napęd o mocy 145 KM, dysponujący 270 Nm maksymalnego momentu obrotowego zapewnia płynne przyspieszanie do 100 km/h w 9,7 s. Wnętrze jest doskonale wytłumione, gwarantując komfortowe warunki podróży. Mazdę MX-30 wyróżnia wysoki komfort jazdy i wyjątkowa płynność przyspieszania, niepotykana w innych autach elektrycznych.

Sposób prowadzenia w pełni elektrycznej Mazdy przywodzi na myśl najlepsze auta spalinowe. Auto reaguje na gaz i hamowanie, podobnie jak te konstrukcje. W tle słychać nawet generowany elektronicznie dźwięk silnika, który ma pomóc kierowcy z zorientowaniu się, z jaką prędkością porusza się auto.

Mazda MX-30 to SUV, który pozwala kierowcy w pełni cieszyć się przyjemnością prowadzenia, tak samo jak w samochodach z silnikiem spalinowym. Mamy do czynienia z samochodem elektrycznym, który prowadzi się jak każdą inną Mazdę — w stylu Jinba-Ittai, co po japońsku oznacza harmonię konia i jeźdźca, a w języku Mazdy — idealną jedność kierowcy i samochodu.

Design KODO

Swój nowy, elektryczny samochód Mazda zaprojektowała zgodnie z duchem języka stylizacji KODO. W praktyce oznacza to, że Mazda MX-30 ma bardzo charakterystyczny i wyróżniający się styl. Począwszy od kształtów nadwozia z podkreśloną linią dachu, przez linię boczną z nietypowymi drzwiami "Freestyle", otwieranymi „pod wiatr”- podobnie jak niegdyś w modelu RX-8. Dzięki temu rozwiązaniu samochód nie tylko jest bardziej stylowy, lecz łatwiej zająć miejsce na tylnej kanapie, ze względu na brak środkowego słupka. Tylne drzwi są otwierane zupełnie inaczej, niż w absolutnej większości samochodów.

Odważnie stylizowana karoseria to także bezpieczna konstrukcja, chroniąca zarówno pasażerów, jak i baterię trakcyjną. Całość tego projektu cechuje prostota. Taka, którą zwykło się określać jako elegancki minimalizm. W takim właśnie stylu jest utrzymane jej przestronne wnętrze. Najbardziej zaskakująca jest pod tym względem tylna kanapa, na której nie brakuje miejsca, pomimo opadającej linii dachu. Podobnie jest z przestrzenią dla nóg.

Pierwszy samochód w pełni neutralny dla środowiska

Projekt kokpitu jest prosty i minimalistyczny, dominują wysokiej jakości, ekologiczne materiały. Do wykończenia centralnej konsoli użyto korka. To nawiązanie do historii Mazdy, która przed stu laty zajmowała się produkcją przedmiotów z tego materiału, działając pod nazwą Toyo Cork Kogyo. Surowiec do wykończenia wnętrza Mazdy MX-30 pozyskuje się z kory drzew, bez konieczności ich wycinania.

Pozostałe materiały we wnętrzu są również ekologiczne, filcowe boczki drzwi pochodzą z recyclingu butelek PET, stosuje się też specjalny rodzaj wegańskiej skóry. To samochód elektryczny, stworzony zgodnie z założeniami zrównoważonego rozwoju, począwszy od procesu produkcji.

Nowoczesny projekt deski rozdzielczej i środkowej konsoli z aż trzema ekranami ułatwia obsługę auta. Cyfrowe zegary są bardzo czytelne, a do obsługi systemu multimedialnego służy specjalne pokrętło. Górny ekran jest m. in. wyświetlaczem nawigacji, a dolny służy do regulowania ustawień klimatyzacji. Najważniejsze jej funkcje można także regulować fizycznymi przyciskami, znajdującymi się obok wyświetlacza.

Bogate wyposażenie z Ekodopłatą

Mazda MX-30 oferuje najbogatsze standardowe wyposażenie wśród samochodów elektrycznych do 170 000 zł, ale jej cennik startuje ze znacznie niższego pułapu. Bazową wersję Mazdy MX-30, Kai wyceniono na 142 900 zł. W tej kwocie otrzymujemy już bogate wyposażenie m.in. nawigację, reflektory LED, wyświetlacz head-up, aktywny tempomat, kamerę cofania i 18-calowe aluminiowe felgi.

Nie czekając na działania rządu, Mazda sama zdecydowała się zachęcać kierowców do aut elektrycznych, przyznając im Ekodopłatę bez żadnych dodatkowych warunków. Dzięki niej, Mazda MX-30 jest tańsza o 18 750 zł i w wersji Kai do końca października kosztuje tylko 124 150 zł.

W tej cenie otrzymujemy bogato wyposażonego, kompaktowego elektrycznego SUVa — lecz na tym nie koniec. Jeżeli jego nabywca znalazł się w gronie osób, którym przyznano rządową Ekodopłatę — może z niej skorzystać, obniżając cenę Mazdy MX-30 o kolejne 15 proc., a zatem do poziomu niespełna 106 000 zł. Wynika to z faktu, że rządowymi dopłatami objęte są elektryczne auta w cenie do 125 000 zł — co oznacza, że dotyczą one również promocyjnej Mazdy MX-30 w wersji Kai z lakierem Actic White.

W cenniku są również wyższe wersje wyposażenia — Kanjo za 145 900 zł, Hikari za 151 900 zł oraz Enso za 156 900 zł. Jednakże w ramach Ekodopłaty Mazdy, każda z nich jest teraz tańsza o 18 750 zł. W najwyższej wersji wyposażenia w cenę wliczone są także matrycowe reflektory LED, system audio firmy Bose oraz kamery z widokiem 360 stopni.

Warto podkreślić, że w przeciwieństwie do rządowych dopłat, do których przyjmowanie wniosków zakończyło się w lipcu — dopłata Mazdy jest przyznawana każdemu klientowi bez żadnych dodatkowych warunków, a także firmom — bez konieczności wypełniania skomplikowanych wniosków i zawierania umów na długoletnie posiadanie samochodu. Elektryczna Mazda z Ekodopłatą jest również dostępna w kredycie lub leasingu SkyPremium Go z wpłatą własną od 0 do 30 proc. i ratą od 810 zł netto miesięcznie.

Jeżeli szukamy idealnego do miasta auta z napędem elektrycznym, wyróżniającego się na tle innych niepowtarzalną i pełną charakteru stylistyką, niespotykanymi gdzie indziej rozwiązaniami oraz materiałami pramium i bogatym wyposażeniem — trudno o lepszy wybór, niż Mazda MX-30.

Materiał powstał przy współpracy z marką Mazda

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Kobayashi ratunkiem dla Renault? Fiat 500 by Gucci i rosyjska supermodelka Bugatti Galibier 16C (R) - zastrzeżony Wspólny dostawczak Mercedesa i Renault Lamborghini urus przejęte przez straż graniczną. Samochód warty jest 1,4 mln zł VW Transporter T5 Doubleback - sposób na wakacje [wideo] Nowy, sportowy Auris - SR180 Aston Martin oficjalnie zaprezentował Lagondę Na ostro – G-Power BMW M3 GT2 R (2013) BMW 750iL V16 Goldfish to szalony prototyp z chłodzeniem w bagażniku Elektryfikacja Volkswagena coraz bliżej. Czekamy na ostatnią serię silników spalinowych Noble prawie zabiło Clarksona...

Popularne w tym tygodniu:

Rolnicy ponownie wyjechali na drogi. Zablokują nawet 200 tras Protesty w większości miast. W podróży weź pod uwagę gigantyczne utrudnienia To była kwestia czasu. Tuner zdejmuje limiter prędkości z nowych volvo Amerykanie pobili rekord Bugatti. Ponad 500 km/h na zamkniętej autostradzie Są nowe przepisy o przeglądach technicznych. Mają obowiązywać od początku 2021 r. Policja kupiła nowe radiowozy. Hyudani Kona Electric zasili szeregi Komendy Stołecznej Numery rejestracyjne dla rowerów. Tego chce berlińska policja Hummer powrócił. Ma elektryczny napęd o mocy ponad 1000 KM Nowe przepisy dotyczące sprowadzania aut. O karę za niezarejestrowanie auta póki co trudno Rosyjscy influencerzy i mercedesy nie idą w parze. Youtuber spalił model AMG GT 4-door Volvo wyjaśnia w poruszającym filmie, dlaczego wprowadziło limiter prędkości do 180 km/h Maseczki w samochodzie. Czy kierowca i pasażerowie muszą je zakładać?