Test: Polski Fiat 126p vs. współczesny 20-latek, czyli bitwa na pasy i linki

Dokładnie 20 lat temu, 22 września 2000 roku, z taśmy Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej zjechał ostatni egzemplarz Fiata 126p. Samochód przez kilka dekad wypełniał polskie ulice, będąc najpopularniejszym autem PRL-u. A jak po latach ze wszystkimi charakterystycznymi dla malucha rozwiązaniami poradzi sobie współczesny 20-latek? Postanowiliśmy to sprawdzić. Zapraszam na film.

Ponad 3,3 mln wyprodukowanych w Polsce egzemplarzy. Prawie 2,5 mln z nich wyjechało na polskie ulice. Samochód pieszczotliwie nazywany "kaszlakiem" czy "maluchem" dziś określany jest mianem legendy. Co prawda wiele osób podchodzi do niego z niechęcią, jednak jego zasługa w zmotoryzowaniu Polski jest niezaprzeczalna.

Choć określany był mianem samochodu dla Kowalskiego, gdy debiutował, kosztował blisko 20-krotność średniej pensji krajowej. Gdybyśmy mieli to przeliczyć na dzisiejsze stawki, za malucha przyszłoby nam zapłacić blisko 100 tys. zł. Same pieniądze jednak nie wystarczały, trzeba było jeszcze dostać przydział na samochód.

Fiat 126p — dawniej marzenie, dziś model kultowy

Popularność Fiata 126p jest obecnie porównywalna do tej, którą ten samochód cieszył się w czasach swojej produkcji. Różnica polega na tym, że…

Maluch zadebiutował na rynku w 1973 roku i w ciągu swojej 27-letniej historii przechodził wiele zmian, zaczynając od modyfikacji nadwozia i silnika, poprzez wyposażenie, a na bezpieczeństwie kończąc. Osoby, które pamiętają malucha, znają większość charakterystycznych dla starszych modeli właściwości, jak np. statyczne pasy bezpieczeństwa, odpalanie na linkę, pompkę do spryskiwaczy czy niezsynchronizowany pierwszy bieg. A jak poradzi sobie z nimi współczesny 20-latek? Odpowiedź znajdziecie w powyższym filmie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Porsche Macan S - test Test wideo: Renault Megane RS - mógłbym takie mieć, ale... Renault Fluence 2,0 Sport Way - wyścig kanapą [test autokult.pl] BMW 640i (F12) Cabriolet - test Volkswagen Golf VII Variant 2,0 TDI Highline [pierwsza jazda autokult.pl] Honda CR-V 2,2 i-DTEC - mój numer 1 [pierwsza jazda autokult.pl] Pierwsza jazda: Audi RS 3. Zabójca plakatów jedzie bokiem Mercedes-Benz CLA 220 Coupe: klasa średnia zamknięta w kompakcie Hyundai i20 Active 1.0 T-GDi: niezrozumiała wersja porządnego auta Ford B-MAX 1,0 EcoBoost & 1,6 TDCi Titanium X [pierwsza jazda autokult.pl] Abarth 500C - ukąszony: ostatnie rozdanie [test autokult.pl] Pierwsza jazda nową Dacią Duster. Czy dalej będzie rumuńskim hitem?

Popularne w tym tygodniu:

Test: Rolls-Royce Phantom VIII series II - gdy 2,5 mln zł to uczciwa cena Test: Peugeot 408 – tego nikt się nie spodziewał BMW M3 xDrive vs BMW X3 M: ile dziś zostało z legendy M? Test: Volkswagen ID.4 GTX - może i błyszczy, ale nie z tym oprogramowaniem Pierwsza jazda: Nissan Juke Hybrid – no i mamy silnikowy pomost Pierwsza jazda: Citroën C5 Aircross po liftingu. Po pierwsze wygoda Test: Citroën C5 X – bardzo ciekawe auto z wieloma "ale" Pierwsza jazda: Škoda Fabia 1.5 TSI Monte Carlo - szkoda, że zabrakło "manuala", ale problem leży gdzie indziej Test: Dacia Jogger z LPG — trudno o rozsądniejszą propozycję dla rodziny. I to mimo skromnej mocy Test: Volkswagen Taigo – puchowa kurtka w Afryce? Pierwsza jazda: Ford Tourneo Connect – gdzieś już to grali McLaren Artura wygląda jak wszystkie przed nim, ale jest przełomowy. Tak jeździ hybryda z 680 KM na tył