Sprawdzamy hybrydę Škody w trasie liczącej 1200 kilometrów

Partnerem jest Škoda

Różne firmy robią różne rodzaje hybryd. Każda z nich uważa, że rozwiązania, które stosuje, są najlepsze. W tym Škoda, która twierdzi, że jej układ hybrydowy plug-in sprawdza się świetnie jako klasyczna hybryda nawet po wyładowaniu baterii. Postanowiliśmy sprawdzić, ile w tym prawdy.

W tym celu udaliśmy się w podróż liczącą 1200 kilometrów, śladem źródeł odnawialnych energii, jakimi obecnie dysponujemy w Polsce. Naładowawszy się do pełna ze zwykłego gniazdka, z przydomowej instalacji fotowoltaicznej, ruszyliśmy w trasę, która wiodła z Warszawy do Czernikowa, gdzie znajduje się największe zgrupowanie tego typu, produkujących prąd, paneli w kraju.

Stamtąd pociągnęliśmy dalej na zachód do Margonina, by zobaczyć największą farmę wiatrową, z której kierując się na południe, udaliśmy się w stronę Leśnej, gdzie z kolei znajduje się najstarsza elektrownia wodna, zbudowana jeszcze za czasów, gdy tereny te leżały w Niemczech.

Co jednak z tego wynikło pod kątem sprawdzenia wydajności systemu hybrydowego Škody? Ile spalił Superb iV w tej trasie? Jakie różnice zaobserwowaliśmy przy naładowanej, a jakie przy rozładowanej baterii? To wszystko zobaczycie na powyższym filmie.

Partnerem jest Škoda

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Media corner:

Nowy Ford Puma. Nie bój się zmiany na lepsze Korando – najstarszą nazwą modelu koreańskiego przemysłu motoryzacyjnego Peugeot 205 T16: rajdowy szczęśliwy numerek Motocyklowe nowości OSRAM Pieszy (nie)zawsze ma rację? Limitowana nowość OSRAM Myślisz, że nie warto przepłacać za autocasco? Błąd. Przydaje się o każdej porze roku Czy zimą stosować węższe opony? Czy warto kupować „zimowe” felgi? Nowa odsłona aplikacji Vehicle Light Wyprzedaż samochodów 2016 - nowe auto w zasięgu ręki „Noc Cudów” w Salonach marek Alfa Romeo, Fiat, Jeep, Abarth oraz Fiat Professional już 14 czerwca br.

Popularne w tym tygodniu:

Tankuj LPG, oszczędzaj na przyjemności