Test amortyzatorów może błędnie podać negatywny wynik. To nie jest wina ani diagnostów, ani maszyn

Niedawno pisałem o tym, że w samochodach terenowych zbyt wysokie ciśnienie w oponie może sprawić, że auto nie przejdzie z wynikiem pozytywnym obowiązkowego badania technicznego po teście amortyzatorów. Jak się okazuje, sprawa może dotyczyć też aut osobowych.

Test amortyzatorów na stacji kontroli pojazdów.

Test amortyzatorów na stacji kontroli pojazdów. (fot. Marcin Łobodziński)

Testy amortyzatorów na stacjach diagnostycznych wywołują sporo kontrowersji. Kierowcy, którzy niedawno wymienili te elementy, są rozczarowani tym, że nowe osiągają niewiele lepsze wyniki od starych. Co ciekawe, niekiedy po krótkim czasie od montażu "świeżych" amortyzatorów okazuje się, że już są zużyte.

Jak się okazuje, na wynik mają wpływ czynniki takie, że sami użytkownicy mogą być winni.

Terenówka nie przeszła przeglądu? Producent amortyzatorów radzi: sprawdź ciśnienie w oponach

Producent amortyzatorów marki Bilstein ostrzega właścicieli pojazdów terenowych przed nadmiernym ciśnieniem w oponach podczas badania technicznego….

Ważne obciążenie

Aby przekonać się, jak mało potrzeba, by maszyna się pomyliła, przyjechałem na stację kontroli pojazdów testową mazdą 6 z dość typowym obecnie w tej klasie rozmiarem "gum" 225/45 R19. Są to opony niskoprofilowe, które w mniejszym stopniu wpływają na możliwość pomyłki podczas badania niż takie ze standardowym lub wysokim profilem. Mimo to nie było dużych trudności.

Pierwsza próba polegała na sprawdzeniu sprawności amortyzatorów w stanie fabrycznym, to jest przy prawidłowym ciśnieniu w oponach 2,3 bara, by uzyskać wyniki referencyjne. Próby wyszły wzorowo, czyli ok. 75 proc. z przodu i ok. 50 proc. z tyłu.

Obciążenie wpływa na wynik osi tylnej

— Widać, że auto jest nowe, bo tylna oś wyszła wzorowo — mówi diagnosta prowadzący pomiary. — Przy takim ogumieniu trudno uzyskać te 50 procent — dodaje.

Czy da się to poprawić? Oczywiście! Wystarczy dołożyć trochę masy do samochodu. Diagnosta wsiada do auta, jak to zwykle jest podczas badań technicznych, a ja wrzucam do bagażnika 60-kilogramowe obciążenie, które spokojnie mógłbym ukryć pod podłogą bagażnika. Sprawdzamy tylną oś i uzyskujemy jeszcze lepsze wyniki — w okolicy 55 proc.

Jaki można wyciągnąć wniosek? Choćby taki, że właściciele pojazdów z instalacją autogazu są w nieco skomplikowanej sytuacji. Dodatkowe 40–50 kg obciążenia (zbiornik plus LPG) tylnej osi zawsze da lepszy rezultat, niż bez tego, zwłaszcza wtedy, kiedy oba zbiorniki paliwa są pełne. Warto brać na to poprawkę podczas odczytywania wyników takiego testu podczas przeglądu.

Jak ciśnienie w oponach wpływa na wynik?

Choć obciążenie znacząco wpływa na pomiar skuteczności tłumienia amortyzatorów, to dużo łatwiej o pomyłkę przy niewłaściwym ciśnieniu w ogumieniu. Wystarczy, że podnieśliśmy je z zalecanych 2,3 bara do 2,7 bara, a wyniki dla tylnej osi wyraźnie się pogorszyły. Można powiedzieć, że ledwo zmieściły się w akceptowalnych 40 procentach.

Amortyzatory należy sprawdzać na ciśnieniu zalecanym przez producenta. Wyższe pogorszy wynik, a niższe poprawi.

Aby pokazać, jak duży wpływ ma ciśnienie na wyniki, napompowaliśmy jedno z przednich kół do 4 barów. Co ciekawe, przy niskoprofilowej oponie na oko nie widać za bardzo różnicy względem ciśnienia prawidłowego. Natomiast wynik skuteczności amortyzatora pogorszył się z 74 do 53 proc. W drugą stronę też to działa. Zmniejszenie ciśnienia w tej samej oponie do 1,5 bara, co też trudno zauważyć patrząc na koło, dało wynik aż 85 proc. Jeszcze większe różnice można uzyskać na oponach o wyższym profilu.

Zmniejszenie ciśnienia w lewym kole. Efekt - wynik testu skuteczności amortyzatora rośnie z 74 do 85 proc.

— Tak naprawdę sprawdzamy tu skuteczność tłumienia amortyzatora i opony – wyjaśnia diagnosta. — Jeśli chce się naprawdę sprawdzić sam amortyzator, trzeba założyć oponę run flat, która jest bardzo sztywna – dodaje.

To też wyjaśnia, że nie jest to wina ani diagnostów, ani też maszyn. Taka jest po prostu specyfika badania. Gdybyśmy chcieli przeprowadzić obiektywny test amortyzatora, trzeba by go wymontować z auta i sprawdzić na specjalnej maszynie, co w praktyce wykonuje się tylko w fabrykach i ośrodkach badawczych. Jest to sytuacja analogiczna do hamowni podwoziowej, która w praktyce jedynie wylicza/szacuje moc silnika, a nie ją mierzy.

Wyniki badań amortyzatorów

Warunki 

oś przednia

[L-P]

oś tylna

[L-P]

— samochód bez obciążenia dodatkowego

— ciśnienie w oponach zgodnie z zaleceniami producenta 2,3 bar

74% 75% 47% 51%

— samochód obciążony (kierowca+60 kg)

— ciśnienie w oponach zgodne z zaleceniami producenta

--- --- 55% 54%

— samochód pusty

— ciśnienie w oponach 2,7 bar

71% 75% 41% 42%

— samochód pusty

— ciśnienie L=1,5 bar; P=2,7 bar

85% 73% --- ---

— samochód pusty

— ciśnienie L=4,0 bar; P=2,3 bar

53% 72% --- ---

objaśnienia:

L — lewe koło; P — prawe koło

 

Jak to jest z badaniem technicznym?

Co ciekawe, podczas corocznego badania technicznego test skuteczności tłumienia amortyzatorów nie należy do czynności podstawowych diagnosty, który zobligowany jest jedynie do sprawdzenia wycieków oraz jakości mocowania. Dopiero stwierdzając lub podejrzewając niesprawność, może przeprowadzić test jako czynność dodatkową.

Praktyka jednak pokazuje, że zwykle bywa odwrotnie. Wiele badań technicznych zaczyna się od testu amortyzatorów, a dopiero potem diagnosta sprawdza stan zawieszenia. Jednak należy pamiętać, że jest to dla diagnosty test pomocniczy, ma prawo zrobić takie badanie w ramach przeglądu. Czy ma prawo na podstawie testu amortyzatorów dać negatywny wynik?

Okazuje się, że tak, choć jest to uznaniowe. Diagnosta może poinformować użytkownika, że amortyzatory są do wymiany, a jednocześnie dać wynik pozytywny badania. W praktyce bardziej chodzi o równomierną pracę amortyzatorów jednej osi — różnica w skuteczności nie może być większa niż 15 proc. Diagnosta może też nie dopuścić takiego pojazdu do ruchu i zobligować właściciela do wymiany amortyzatorów.

Amortyzatory – kiedy nadają się do wymiany?

Amortyzatory choć bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa oraz jakości prowadzenia samochodu często są elementem zapomnianym i wymienianym dopiero…

Obserwuj nas na Instagramie:

Zobacz więcej artykułów z serii: Zawieszenie i układ kierowniczy

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Smarowanie mechanizmów różnicowych - czy wymiana oleju jest konieczna? Spaliny silników – co zawierają i jak to wpływa na człowieka? Jak czytać ogłoszenia sprzedaży samochodów? Ministerstwo nie wie, w jakim celu stosuje się blokady na koło. Zagadkę rozwiązuje Straż Miejska Czego nie wiesz o przekładni DSG? Tryb awaryjny, rozładowany akumulator i przegrzanie Jak podłączyć kable rozruchowe? Prawidłowe pożyczanie prądu Co to jest ISOFIX w samochodzie? Co to jest wodorowanie silnika? Co to jest numer VIN i gdzie go znaleźć? Aerodynamika [technika wyścigowa odc. 11] Mercedes 190 W201 - przygotowanie elementów do lakierowania [jazda youngtimerem cz.15] Mechanizmy różnicowe o ograniczonym poślizgu – Torsen [część 2]

Popularne w tym tygodniu:

Przeszukanie i kontrola samochodu. Poznaj swoje prawa Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa ma wpływ na zużycie Zielona strzałka w lewo nadal sprawia problemy. Kierowcy nie znają przepisów Nowe auto w Polsce za 50 tys. zł. Do wyboru tylko 5 sensownych modeli Kiedy używać kierunkowskazów na skrzyżowaniu z pierwszeństwem łamanym? Nie wiesz, z której strony jest wlew paliwa? Odpowiedź znajdziesz na wskaźnikach Drożeją nie tylko miejskie auta. Za kompakt płacimy ok. 10-20 tys. zł więcej niż 4-5 lat temu Opony wielosezonowe – produkt uniwersalny czy marketingowy trik? Światła przeciwmgłowe tylne - kiedy trzeba ich używać, a kiedy denerwujesz innych? Napełnianie klimatyzacji – co warto wiedzieć Zmiana opon na zimowe: uważaj na "okazje". Zwróć uwagę na ważne oznaczenie Lubisz majsterkować przy własnym samochodzie? Allegro ma dla ciebie idealne rozwiązanie