Test: Dacia Duster na LPG - najtańszy SUV nie tylko w zakupie, ale i utrzymaniu

Dacia Duster przekonuje do siebie klientów niską ceną zakupu, bo za dobrze wyposażoną wersję zapłacicie tyle, co za ubogich konkurentów segmentu SUV. Z instalacją LPG jest bezkonkurencyjna również pod względem kosztów jazdy. Mniej niż 20 zł/100 km to wynik nieosiągalny dla innych aut.

Dacia Duster TCe100 LPG w wersji SL Celebration

Dacia Duster TCe100 LPG w wersji SL Celebration (fot. Marcin Łobodziński)

Dacia Duster TCE 100 LPG — opinia, test

Fabryczna instalacja gazowa w samochodach marek Renault i Dacia to nic nowego, a szerzej opisałem ją w teście nowego Renault Clio. Z dokładnie tym samym zestawem miałem do czynienia w Dacii Duster, która w swojej kategorii jest najtańszym modelem na rynku, a dzięki instalacji LPG średni koszt przejechania 100 km to 16,6 zł przy zużyciu paliwa na poziomie 8,3 l/100 km. Niezależnie od warunków jazdy nie przekroczycie 20 zł za 100 km!

Test: Renault Clio z darmową instalacją LPG. Marka pokazuje jak się robi "eko" na serio

Niezależnie od tego jak dalej rozwiniesz "eko", Renault Clio takie właśnie jest. Polski importer w ramach ekobonusu oferuje fabryczną instalację…

Dacia Duster

Małe, dzielne 1.0 turbo

Przy 140 km/h Dacia Duster rozwija aż 3600 obr./min, a silnik przypomina o tym, że mamy tu nie tylko 5-biegową skrzynię, ale też wyciszenie kabiny na miarę auta budżetowego. Jednak nie przekracza spalania 10 l/100 km, co przy średniej cenie gazu 2 zł/l daje wynik 20 zł/100 km. Żeby to lepiej zobrazować – jadąc z Warszawy do Poznania, zapłacicie za paliwo około 60 zł.

Litrowa jednostka benzynowa na gazie spisuje się znakomicie i daje niezłe osiągi

Mało opływowe auto męczy jednak 100-konny, litrowy silnik przy takich prędkościach, a stosunkowo duża masa auta – 1300 kg – sprawia, że nie przyspiesza tak chętnie jak w Clio. Warto jednak zauważyć, że dynamika pozostaje na dobrym poziomie, a na pierwszych czterech biegach auto zachowuje się żwawo. Skrzynia pracuje z przeciętną precyzją, ale nie rozczarowuje.

Instalacja LPG, podobnie jak we wspomnianym Clio, jest ledwie zauważalna i wyczuwalna. Różnica polega na tym, że zbiornik został umieszczony pod podłogą bagażnika (pod samochodem), a nie w nim. To też powoduje, że Dustera z LPG nie zamówicie z napędem na cztery koła, ale przekonałem się, że to nie tak duża strata.

Zobacz również: Ford Transit Custom Nugget Plus - przez weekend byłem królem kempingu

Dacia Duster 1,5 dCi: ja tu jestem, żeby pracować

Nie ma zaawansowanych asystentów jazdy, hybrydowego napędu, czy mnóstwa ekranów zastępujących wskaźniki i przyciski. Mimo to nowa Dacia Duster…

Przedni napęd też daje radę

Podczas testów w lekkim terenie Dacia Duster sprostała wymaganiom, jakie mogą postawić osoby, które potrzebują sporadycznie przejechać mniej utwardzoną czy błotnistą drogą. Stosunkowo wysoki prześwit i bardzo dobre jak na crossovera kąty natarcia i zejścia pozwolą przebrnąć nawet trudniejsze odcinki z wysoką prędkością, która zabezpiecza przed ugrzęźnięciem.

Jak na samochód z przednim napędem, Dacia Duster jest dzielna w lekkim terenie

Pomimo szosowych opon przyczepność była niezła, brakowało jedynie wyłącznika kontroli trakcji, który moim zdaniem w takim aucie powinien się znaleźć. Wspomnę jeszcze o elastycznym zawieszeniu, które ładnie "układa się" na nierównym podłożu i muldach, a na szosie jest odpowiednio sprężyste, by mówić o komfortowym resorowaniu. Duster jest też stabilny na drodze podczas dynamicznej jazdy i szczerze – w niczym nie ustępuje modelom droższym o 20–30 tys. zł.

Nowa kabina to nowa jakość

Choć można toczyć spory o to, czy faktycznie mamy do czynienia z drugą generacją Dustera, czy tylko z modelem po głębokim liftingu, to nie zmienia to faktu, że w odbiorze bezpośrednim auto jest o klasę lepsze niż model sprzedawany do 2018 r.

Wnętrze nie jest już takie, że trzeba się do niego dopasować lub przyzwyczaić. Siedzi się wygodnie.

Poprawiono praktycznie każdy obszar samochodu – od wyglądu, który w mojej opinii jest przyjemniejszy dla oka, po wnętrze, i to zarówno w jakości wykonania jak i jego funkcjonalności. W samochodzie siedzi się wygodniej, a wszystkie instrumenty znajdują się tam, gdzie trzeba, a nie tam, gdzie udało się je zainstalować. Jedyne co się nie udało, to umieszczenie uchwytu na kubek/butelkę przed drążkiem zmiany biegów. Wyjęcie czegoś podczas jazdy na 5 biegu jest bardzo utrudnione.

Kierowca i pasażerowie są otoczeni odrobinę lepszymi materiałami, ale za to o wiele lepiej spasowanymi i… pachnącymi przyjemniej. Każda z czterech podróżujących Dusterem osób poczuje się w aucie swobodnie, jeśli nie ma 2 m wzrostu. Ustawny bagażnik o pojemności aż 475 litrów nie jest ograniczony zbiornikiem na gaz.

Bardzo duży bagażnik nie jest ograniczony zbiornikiem, który umieszczono pod autem.

Oczywiście nie ma się co tu doszukiwać rarytasów. Wyposażenie i jakość czegoś, co w cenniku opisano, jako skóra, mocno odbiega od standardów innych producentów, ale podąża to za ceną modelu zaczynającą się od 42 900 zł. Wersja z LPG kosztuje od 53 400 zł i w przeciwieństwie do Renault Clio, można ją zamówić w czterech, a nie tylko jednym standardzie wyposażenia.

Testowe auto to specyfikacja SL Celebration kosztująca 63 400 zł i charakteryzująca się m.in. "ekskluzywną tapicerką" – tak dokładnie napisano na stronie Dacia.pl. Jej ekskluzywność polega na dodaniu niebieskiego koloru do materiału siedzeń.

Fotele nie są bardzo wygodne, ale na odcinkach rzędu 200-300 km nie męczą. Mają duży zakres regulacji.

Deskę rozdzielczą w centralnej części wypełnia multimedialny system Media Nav Evolution, który nie zawiera niczego szczególnego i działa w zwolnionym tempie. Oczywiście i tak o klasę lepiej niż to, co znajdziemy w niewiele droższych citroënach. Pomimo całej tej ekskluzywności "zapomniano" o dodaniu do komputera pokładowego informacji o zużyciu paliwa, co jest typowe w samochodach tego koncernu z fabrycznym autogazem.

Na zewnątrz Duster w tej wersji wyróżnia się niebieskim lakierem, 17-calowymi obręczami kół z niebieskim akcentem, relingami dachowymi, osłonami z "satynowego chromu" oraz emblematem "15th CELEBRATION". I ku mojemu zaskoczeniu zwraca uwagę na ulicy nie mniej niż samochody 10 razy droższe.

Uwagę zwraca spory prześwit i całkowicie "czyste" podwozie, z którego nie wystają elementy mogące odpaść w terenie.

Czy warto kupić nową Dacię Duster? Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości, bo nie jest to już samochód, który wymaga wielu wyrzeczeń. Pozostaje jednak jeszcze jedno pytanie…

Kiedy instalacja gazowa się zwróci?

W przeciwieństwie do samochodów marki Renault, Dacia nie oferuje instalacji bezpłatnie w ramach ekoprogramu, ale za skromne 1000 zł dopłaty. To koszt, który nawet przy skromnych przebiegach rzędu 1000 km miesięcznie zwróci się już po 8 miesiącach, a w 4 lata zaoszczędzicie blisko 3000 zł. Przy tak niskiej dopłacie warto kupić auto w tej specyfikacji nawet do okazjonalnych przejażdżek rzędu kilkaset kilometrów miesięcznie.

Marcin Łobodziński

Moja opinia o Dacii Duster z LPG:
Aby uczciwie rozważyć zakup tego auta z instalacją autogazu, należałoby porównać jego cenę z odpowiednikiem wyposażonym w silnik Diesla. Różnica to aż 9000 zł. Do tego diesel musiałby spalać średnio ok. 5 l/100 km, by był porównywalny w kosztach jazdy. Dlatego uważam, że wersja z autogazem to najlepsze źródło napędu dla kierowców ekonomicznych, a jedyne co przemawia za dieslem to opcjonalne AWD, ale wtedy różnica w cenie wyniesie 15 800 zł. Gdybym miał dla siebie kupić Dustera, to byłaby to dokładnie ta specyfikacja, którą testowałem.

Ogólna ocena8z 10

Plusy:

  • Niska cena i koszty jazdy
  • Bardzo niska dopłata za instalację autogazu
  • Komfortowe wnętrze
  • Komfortowe zawieszenie
  • Duża dzielność w lekkim terenie
  • Obszerne (jak na ten segment) wnętrze
  • Pojemny bagażnik

Minusy:

  • Braki w opcjonalnym wyposażeniu
  • Brak możliwości zamówienia wersji 4WD
  • Słabe wyciszenie przy wyższych prędkościach
  • Powoli działający system multimedialny
  • Brak wyłącznika kontroli trakcji

Dacia Duster TCE 100 LPG — dane techniczne, zużycie gazu

Dacia Duster LPG

Silnik i napęd:

Objętość skokowa: 999 cm³  
Moc maksymalna: 100 KM  
Moment maksymalny: 170 Nm  
Skrzynia biegów: 5-biegowa, manualna  
Osiągi:
  Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0–100 km/h: 13,8 s  
Prędkość maksymalna: 174 km/h  
Średnie zużycie paliwa (LPG): 7,1 l/100 km 8,3 l/100 km
Cena:
Pojemność bagażnika: 475 l  
Pojemność zbiornika paliwa: 50 l  
Ładowność: 460 kg  
DMC przyczepy z hamulcem/bez hamulca: 1300 / 660 kg  
Cena:
Model od: 42 900 zł  
Wersja LPG od: 53 400 zł  
Wersja testowa od: 63 400 zł  

Pełne dane techniczne na AutoCentrum.pl

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Renault Espace 1.6 TCe 200 EDC Initiale Paris - test, opinia, spalanie, cena Mercedes-Benz CLA 220 Coupe: klasa średnia zamknięta w kompakcie Test Toyoty GR Supry: wyjaśniam, dlaczego nowa generacja udźwignęła legendę Peugeot 508 SW BlueHDI 180 GT: wariant rodzinny, prawie idealny Hot B War - porównanie 6 aut sportowych z segmentu B [test] Ford Fiesta ST-Line i Seat Ibiza FR: porównujemy hatchbacki na ciepło Pierwsza jazda Mercedesem EQC: komfort na prąd BMW 440i xDrive M Performance - M4 po oswojeniu Mercedes-Benz E400 Coupé - test Nowa Toyota Corolla 1,6 Valvematic Prestige [test] Nowy Citroën C4 Picasso 1,6 e-HDI 115 KM Exclusive [pierwsza jazda autokult.pl] Nowe Audi A4 B9 2.0 TDI S-Tronic S-Line - test, opinia, spalanie, cena

Popularne w tym tygodniu:

Polska premiera Mercedesa Klasy S. To skromna limuzyna, która szokuje wnętrzem Mercedes-AMG GT R to pierwsze od dawna auto sportowe, którego się bałem. W końcu! Test: Toyota Yaris 1.5 Hybrid Dynamic Force 116 KM - jest droga, ale warta swojej ceny Widziałem Forda Pumę ST na żywo. Chyba zaktualizuje swoją listę życzeń na święta Pierwsza jazda: nowa Kia Sorento ma zalety poprzedniczki i w końcu stała się hybrydą Pierwsza jazda: Škoda Octavia iV, RS iV oraz e-TEC - Czesi idą z prądem Pierwsza jazda: Volkswagen ID.3 zaczyna coś nowego, ale najważniejsze dopiero przed nami Test: Nissan Juke 1.0 DIG-T 117 KM - trendsetter wtapia się w tłum Porsche Panamera: pierwsza jazda odświeżonym modelem. Przykład doskonalenia Test długodystansowy Nissana Leafa: 5 wskazówek, które ułatwią podróż elektrykiem Test: Audi e-tron Sportback 55 quattro - podejście do elektryka nr 2 Test: Polski Fiat 126p vs. współczesny 20-latek, czyli bitwa na pasy i linki