9 kosmicznych desek rozdzielczych w historii motoryzacji

Cyfrowy zestaw wskaźników, ekrany dotykowe, wymyślny design - dzisiejsza technologia daje producentom duże pole do popisu przy projektowaniu wnętrza. Nie oznacza to jednak, że kiedyś projektanci nie puszczali wodzy fantazji. Prezentujemy 9 ciekawych desek rozdzielczych ubiegłego wieku

Opel Kadett E
Zacznijmy od nieco przyziemnego auta - Opel Kadett E (1984-1993). Zestaw wskaźników LCD był w standardowym wyposażeniu topowej wersji GSi, która od 1984 roku montowana była z silnikiem 1.8/115 KM, a od 1986 roku - 2.0/115 lub 129 KM. Na początku 1988 roku wprowadzono 150-konną wersję 16-zaworową. Kadett GSi mógł pochwalić się najlepszym współczynnikiem oporu powietrza Cw=0,30 w swojej klasie. Konkurencyjny Golf GTI osiągnął wynik Cw=0,37
Wheelsage

Opel Kadett E

Zacznijmy od nieco przyziemnego auta - Opel Kadett E (1984-1993). Zestaw wskaźników LCD był w standardowym wyposażeniu topowej wersji GSi, która od 1984 roku montowana była z silnikiem 1.8/115 KM, a od 1986 roku - 2.0/115 lub 129 KM. Na początku 1988 roku wprowadzono 150-konną wersję 16-zaworową. Kadett GSi mógł pochwalić się najlepszym współczynnikiem oporu powietrza Cw=0,30 w swojej klasie. Konkurencyjny Golf GTI osiągnął wynik Cw=0,37

Cadillac Allante
Amerykański, 2-osobowy roadster produkowany był w latach 1986-1993, łącznie powstało 21. tys. egzemplarzy. Co ciekawe, podwozie wytwarzane w Detroit, było transportowane do Turynu, gdzie scalano je z nadwoziem. Następnie wracało do Stanów Zjednoczonych i było doposażane w brakujące podzespoły. Ustawienie zegarów przypomina nieco to, znane z Lancii Delty HF. Przyciski ustawień tempomatu, pozycji lusterek bocznych czy świateł, umieszczone za kierownicą nie ułatwiały ich obsługi.
Wheelsage

Cadillac Allante

Amerykański, 2-osobowy roadster produkowany był w latach 1986-1993, łącznie powstało 21. tys. egzemplarzy. Co ciekawe, podwozie wytwarzane w Detroit, było transportowane do Turynu, gdzie scalano je z nadwoziem. Następnie wracało do Stanów Zjednoczonych i było doposażane w brakujące podzespoły. Ustawienie zegarów przypomina nieco to, znane z Lancii Delty HF. Przyciski ustawień tempomatu, pozycji lusterek bocznych czy świateł, umieszczone za kierownicą nie ułatwiały ich obsługi.

Buick Riviera
Pozostajemy w Ameryce. Dotykowy ekran multimedialny jest dziś właściwie czymś naturalnym i oczywistym w samochodzie, ale 35 lat temu? Szaleństwo! Za jego pomocą obsługiwano klimatyzację, komputer pokładowy czy radio. Buick Riviera siódmej generacji produkowano w latach 1986-1993, ale dotykowy ekran montowano także w koncernowych bliźniakach, m.in. Oldsmobile Toronado.
Wheelsage

Buick Riviera

Pozostajemy w Ameryce. Dotykowy ekran multimedialny jest dziś właściwie czymś naturalnym i oczywistym w samochodzie, ale 35 lat temu? Szaleństwo! Za jego pomocą obsługiwano klimatyzację, komputer pokładowy czy radio. Buick Riviera siódmej generacji produkowano w latach 1986-1993, ale dotykowy ekran montowano także w koncernowych bliźniakach, m.in. Oldsmobile Toronado.

Aston Martin Lagonda
Wyprodukowana w zaledwie 645 egzemplarzach Lagonda, była swego czasu jedną z najdroższych limuzyn na świecie. Każda ręcznie składana sztuka pochłaniała aż 2200 roboczogodzin. Pierwsza seria auta wyposażona była w cyfrowe wyświetlacze i dotykowe przyciski. Przypomnę, że był to rok 1976. Istne szaleństwo! Niestety, nowoczesna technologia nie była pozbawiona wad, a system nierzadko się psuł. W dalszych latach produkcji, stopniowo ograniczano dotykowe przyciski i zmieniano szatę graficzną wyświetlacza.
Wheelsage

Aston Martin Lagonda

Wyprodukowana w zaledwie 645 egzemplarzach Lagonda, była swego czasu jedną z najdroższych limuzyn na świecie. Każda ręcznie składana sztuka pochłaniała aż 2200 roboczogodzin. Pierwsza seria auta wyposażona była w cyfrowe wyświetlacze i dotykowe przyciski. Przypomnę, że był to rok 1976. Istne szaleństwo! Niestety, nowoczesna technologia nie była pozbawiona wad, a system nierzadko się psuł. W dalszych latach produkcji, stopniowo ograniczano dotykowe przyciski i zmieniano szatę graficzną wyświetlacza.

Citroën GSA
Następca nieco zmodernizowanego GS, był ówcześnie najmniejszym autem z hydropneumatycznym zawieszeniem. Wnętrze? Niespotykane. Radio znajdowało się między fotelami z przodu (o ile znajdowało się w wyposażeniu, w przeciwnym razie, montowano kieszeń), dźwignia hamulca ręcznego znajduje się w konsoli środkowej na wysokości środka kierownicy, po lewej i prawej stronie kierownicy wyrastają walce, którymi obsługiwało się wycieraczki, światła czy kierunkowskazy, prędkościomierz i obrotomierz mają charakter bębenkowy, jak w starych wagach, a nad nimi znajduje się wyświetlacz z kontrolkami. Jest to najlepszy dowód na to, że nietypowe rozwiązania są nieodłącznym elementem francuskich projektów.
Wheelsage

Citroën GSA

Następca nieco zmodernizowanego GS, był ówcześnie najmniejszym autem z hydropneumatycznym zawieszeniem. Wnętrze? Niespotykane. Radio znajdowało się między fotelami z przodu (o ile znajdowało się w wyposażeniu, w przeciwnym razie, montowano kieszeń), dźwignia hamulca ręcznego znajduje się w konsoli środkowej na wysokości środka kierownicy, po lewej i prawej stronie kierownicy wyrastają walce, którymi obsługiwało się wycieraczki, światła czy kierunkowskazy, prędkościomierz i obrotomierz mają charakter bębenkowy, jak w starych wagach, a nad nimi znajduje się wyświetlacz z kontrolkami. Jest to najlepszy dowód na to, że nietypowe rozwiązania są nieodłącznym elementem francuskich projektów.

Isuzu Piazza
Choć w Polsce ciężko będzie go spotkać, Isuzu Piazza, znany także pod nazwą Impulse, również zaskakiwał swoim designem, nie tylko wewnętrznym, ale i zewnętrznym. Za jego projekt odpowiedzialny był Giugiaro, a deska rozdzielcza prototypu Asso di Fiori, w dosyć niechlujny sposób obszyta była skórą (a może eko-skórą). Ostatecznie zrezygnowano z tego, ale futurystyczne przełączniki w blokach, podobnych do tych z Citroena, zachowano. W wyższych wersjach wyposażeniowych można było spotkać także cyfrowy wyświetlacz.
Wheelsage

Isuzu Piazza

Choć w Polsce ciężko będzie go spotkać, Isuzu Piazza, znany także pod nazwą Impulse, również zaskakiwał swoim designem, nie tylko wewnętrznym, ale i zewnętrznym. Za jego projekt odpowiedzialny był Giugiaro, a deska rozdzielcza prototypu Asso di Fiori, w dosyć niechlujny sposób obszyta była skórą (a może eko-skórą). Ostatecznie zrezygnowano z tego, ale futurystyczne przełączniki w blokach, podobnych do tych z Citroena, zachowano. W wyższych wersjach wyposażeniowych można było spotkać także cyfrowy wyświetlacz.

Zobacz również: Opel Insignia OPC (2015) - test

Subaru XT
Kolejne auto, które trudno będzie spotkać w Polsce. W Niemczech również, bowiem sprzedano go tam zaledwie nieco ponad 1000 sztuk. XT, zwany także Vortex lub Alcylone, nie grzeszył designem, głównie przez specyficzne proporcje nadwozia. W środku nie było lepiej - projektanci również tu puścili wodze fantazji. Zaczęli od kierownicy o niespotykanym kształcie, dalej zastosowali wymieniane już w tym zestawieniu bloczki po bokach kierownicy, którymi obsługiwano m.in. światła i wycieraczki, a jako opcję dodali jeszcze cyfrowy zestaw wskaźników. Jego następca, SVX, również zaskakiwał futurystycznym nadwoziem. Co ciekawe, zastosowano w nim pierwszy na świecie 6-cylindrowy silnik typu boxer chłodzony cieczą.
Wheelsage

Subaru XT

Kolejne auto, które trudno będzie spotkać w Polsce. W Niemczech również, bowiem sprzedano go tam zaledwie nieco ponad 1000 sztuk. XT, zwany także Vortex lub Alcylone, nie grzeszył designem, głównie przez specyficzne proporcje nadwozia. W środku nie było lepiej - projektanci również tu puścili wodze fantazji. Zaczęli od kierownicy o niespotykanym kształcie, dalej zastosowali wymieniane już w tym zestawieniu bloczki po bokach kierownicy, którymi obsługiwano m.in. światła i wycieraczki, a jako opcję dodali jeszcze cyfrowy zestaw wskaźników. Jego następca, SVX, również zaskakiwał futurystycznym nadwoziem. Co ciekawe, zastosowano w nim pierwszy na świecie 6-cylindrowy silnik typu boxer chłodzony cieczą.

Subaru XT
Wheelsage

Subaru XT

Vector W8
Vectora spotkaliście na pewno. Na opakowaniu gumy TURBO. Ten samochód był naprawdę TURBO. Turboszeroki (prawie 2 m), turboniski (nieco ponad 1 m), turbomocny (6.0 V8, podwójne turbo, 625 KM), turboszybki (3,8 do setki, 350 km/h szacowanej prędkości maksymalnej), turbofuturystyczny. Już samo nadwozie przywodziło na myśl myśliwce, podobnie jak jego wnętrze. Kierowca miał do dyspozycji aż 3 ekrany. Moc kierowana była na tylne koła za pośrednictwem... 3-biegowej skrzyni automatycznej (dźwignię zmiany przełożeń umieszczono po lewej stronie). Auto produkowano ręcznie z bardzo drogich materiałów przez 3 lata, podczas których powstało zaledwie 19 egzemplarzy.
Wheelsage

Vector W8

Vectora spotkaliście na pewno. Na opakowaniu gumy TURBO. Ten samochód był naprawdę TURBO. Turboszeroki (prawie 2 m), turboniski (nieco ponad 1 m), turbomocny (6.0 V8, podwójne turbo, 625 KM), turboszybki (3,8 do setki, 350 km/h szacowanej prędkości maksymalnej), turbofuturystyczny. Już samo nadwozie przywodziło na myśl myśliwce, podobnie jak jego wnętrze. Kierowca miał do dyspozycji aż 3 ekrany. Moc kierowana była na tylne koła za pośrednictwem... 3-biegowej skrzyni automatycznej (dźwignię zmiany przełożeń umieszczono po lewej stronie). Auto produkowano ręcznie z bardzo drogich materiałów przez 3 lata, podczas których powstało zaledwie 19 egzemplarzy.

Mazda MX-03 Concept
Zestawienie zakończymy autem, które (niestety) nigdy nie weszło do produkcji seryjnej. Wielka szkoda. Pod maską szykownego nadwozia coupe (o niespotykanym współczynniku oporu powietrza Cw=0,25), pracował 3-rotorowy silnik Wankla o łącznej pojemności 2 litrów i mocy 315 KM. Połączony był z 4-biegową automatyczną skrzynią biegów, która przekazywała moc na 4 koła. Zastosowano także system 4 skrętnych kół. Wnętrze przypomina współczesne koncepty, głównie za sprawą obciętej od góry i dołu kierownicy. Zamontowano na niej również liczne przyciski, które przeniosłyby nas wprost do kabiny myśliwca. Całość dopełnia cyfrowy wyświetlacz.
Wheelsage

Mazda MX-03 Concept

Zestawienie zakończymy autem, które (niestety) nigdy nie weszło do produkcji seryjnej. Wielka szkoda. Pod maską szykownego nadwozia coupe (o niespotykanym współczynniku oporu powietrza Cw=0,25), pracował 3-rotorowy silnik Wankla o łącznej pojemności 2 litrów i mocy 315 KM. Połączony był z 4-biegową automatyczną skrzynią biegów, która przekazywała moc na 4 koła. Zastosowano także system 4 skrętnych kół. Wnętrze przypomina współczesne koncepty, głównie za sprawą obciętej od góry i dołu kierownicy. Zamontowano na niej również liczne przyciski, które przeniosłyby nas wprost do kabiny myśliwca. Całość dopełnia cyfrowy wyświetlacz.

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Galerie zdjęć:

Singer Porsche 911 Targa - niesamowity debiut otwartego nadwozia Czym się jeździ w Zjednoczonych Emiratach Arabskich? [galeria] Project Manhart F 300, czyli piekielnie mocne MINI F56 JCW Galeria dnia: Mercedes-Benz SLR Stirling Moss Kalendarz Miss Tuning 2012 [galeria] Ferrari F430 & Corvette C6 | Galerie Czytelników Audi R8 Coupé V10 plus selection 24h (2016) Galeria dnia: BMW 5 GT - nowe zdjęcia! Restomod Ford Mustang Mach 1 z 1971 roku Austin-Healey Sprite Mark I w słonecznej Hiszpanii Bugatti 57 SC sprzedane za 9,7 mln dolarów! To najwięcej w historii Nowe akcesoria do Mercedesa Klasy S i nie tylko [galeria]