Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Przyciągający wzrok na ulicy

Są samochody, za którymi głowy same się odwracają na ulicy. Czasem to kwestia wysublimowanego designu, w innych przypadkach - wręcz szokująco odważnej stylistyki. Która premiera z roku 2018 wywołuje na ulicach największe poruszenie?

fot. Konrad Skura

Przyciągający wzrok na ulicy

Kupujemy oczami. Od tego zaczyna się pożądanie względem samochodu. Nigdy na początku nie poznajemy jego osiągów, wrażeń z jazdy, które zapewnia, surowych danych technicznych. Zawsze wzrok jest pierwszym zmysłem, który decyduje o wstępnej ocenie samochodu. Bez względu na to, czy kształty maszyny flirtują z nami z billboardu, reklamy w internecie, czy też zaczepia nas na ulicy — pierwsze sekundy mogą zdecydować o tym, czy go pokochamy bez względu na wszystko, czy nie przekona nas do siebie nawet najmocniejszym liczbami.

W ubiegłym roku, w edycji 2017, w kategorii Przyciągający wzrok na ulicy zwyciężył Range Rover Velar. Doceniliśmy jego niebywale lekką, jak na tak potężne auto, stylistykę. Linie monumentalnego frontu tego wozu są doskonale przedłużone na jego bokach i subtelnie poprowadzone długimi łukami i prostymi. Linii bocznej nie zaburzają wystające klamki, a tył prezentuje się wręcz sportowo. Velar to spektakl na kołach.

Które auto wprowadzone na rynek w 2018 roku przyciąga wzrok na ulicy najsilniej? Poznajcie listę kandydatów.

Alpine A110

Wielki powrót francuskiej marki pod skrzydłami Renault to zdecydowanie jedna z najbardziej wyczekiwanych premier minionego roku. Alpine pokazało A110 cudownie nawiązującą do klasycznych kształtów swojej legendarnej poprzedniczki. Muśnięcia retro nie przeszkodziły stylistom w stworzeniu maszyny nowoczesnej w każdym calu.

Jeżdżąc Alpine A110 przekonaliśmy się wielokrotnie, że lekkie, sportowe auto z Francji działa na spojrzenia przechodniów jak magnes. Trudno się dziwić.

Cena podstawowa: 256 000 zł

Zobacz również: BMW 440i - dźwięk silnika

Audi Q8

Audi Q8 przebojem zdobyło ulice polskich miast. Charakterystyczny tylny pas z długą linią LED, muskularne nadwozie, monumentalny front — to wszystko sprawia, że nie można obojętnie przejść obok usportowionego SUV-a spod znaku czterech pierścieni.

W wyróżnieniu Q8 z tłumu pomaga też całe spektrum stylowych kolorów. Bez względu na to, czy postawicie na jaskrawy Dragon metalik, czy kosmiczny Galaxy metalik — w Q8 zawsze zwrócicie na siebie uwagę.

Cena podstawowa: 369 000 zł

BMW Serii 8

BMW obiecywało nadejście swojego gran turismo Serii 8 już bardzo długo. I nie zawiodło. Potężne coupe ma świetne proporcje, agresywny front i świetnie narysowany tył, z wąskimi lampami i lekko zadartą klapą bagażnika.

Obok sportowego okrętu BMW po prostu nie da się przejść na ulicy obojętnie. 8 przyciąga też silnikami. Topowa jednostka w odmianie M850i to V8 o mocy 530 koni mechanicznych.

Cena podstawowa: 476 000 zł

DS 7 Crossback

Citroen przeprowadza wprowadzenie marki DS delikatnie. Najpierw powstało kilka modeli pod logo szewronu z oznaczeniem DS, a dopiero potem zadebiutował osobny producent. Delikatna nie jest za to stylistyka DS 7 Crossbacka. Samodzielny model konkurujący w kategorii premium to niesamowicie wyrazista maszyna niepozbawiona francuskiego indywidualizmu. Wnętrze jest jedyne w swoim rodzaju — pełne rombów, trójkątów i niepokornych, ostro naszkicowanych krawędzi.

Karoseria i detale na zewnątrz dotrzymują kroku tego, co rozciąga się przed kierowcą w środku. Tylne lampy wyglądają niesamowicie, ale to przednie są prawdziwym majstersztykiem. Uruchomienie zapłonu powoduje prawdziwy spektakl świetlny, realizowany przez elementy obracające się w kloszu. Konfiguracja, którą gościliśmy w studiu — czerwone nadwozie i czarne detale — w trakcie jazdy przyciągała nie tylko spojrzenia, ale i obiektywy telefonów przechodniów.

Cena podstawowa: 124 900 zł

Fiat 500X

Fiat 500X po liftingu to najtańsza propozycja na wyróżnienie się na ulicy, jaka w tym roku została zgłoszona do tej kategorii. Za 67 tys. zł dostajemy tutaj stylowy charakter uwielbianego przez masy Fiata 500 w modnym wydaniu typu crossover.

Włosi zadbali o to, by nie tylko kształty wyróżniały 500X na ulicy. W gamie lakierów znajdziemy między innymi jaskrawy Niebieski Italia i soczysty Czerwony Amore.

Cena podstawowa: 67 000 zł

Ford Mustang

Czy tę maszynę trzeba w ogóle przedstawiać? Kolejna iteracja legendy motoryzacji jest uwielbiana przez starszych i młodszych. Ludzie po prostu uwielbiają ten samochód — jego muskularne nadwozie, groźnie wyglądający front i ostro ścięty tył to zmaterializowanie amerykańskiego snu. A do tego możemy tu dostać wolnossące 5.0 V8 za mniej niż 200 tys. zł.

Czy Ford Mustang przyciąga wzrok na ulicy? Świat się skończy w dniu, w którym amerykańskie muscle cary o sylwetkach klasycznych coupe nikogo już nie będą interesować.

Cena podstawowa: 173 110 zł

Jeep Wrangler

Tak jak 911 to dla wielu już po pierwszym rzucie oka Porsche, tak Wrangler to po prostu "dżip". Amerykański król offroadu w najnowszej wersji pozostał wierny ideałom, które przyświecały tworzeniu poprzednich generacji. Nadal jest terenowym wyjadaczem, dzięki czemu nie da się przejść obok niego obojętnie. Jest wielki, ma ogromny prześwit, potężne koła, szerokie błotniki i ma całą gamę kolorów, które zapewniają wybicie się na pierwszy plan szarej masy aut na Polskich ulicach.

Wrangler to doskonały dowód na to, że nie tylko samochody za miliony mogą działać na wyobraźnię. Chyba nie ma entuzjasty czerech kółek, dla którego Wrangler na ulicy byłby obojętny i nie wywołałby marzenia o weekendowym wypadzie w teren.

Cena podstawowa: 219 900 zł

Kia ProCeed

Kia ProCeed to zupełnie nowe auto pod znaną już nazwą. Zachowała wyrazisty charakter, ale otrzymała bardziej praktyczne nadwozie. Sztuka, którą wykonali styliści Kii polega na tym, że dodając swojemu popularnemu hatchbackowi więcej przestrzeni za drugim rzędem siedzeń, zrobili to z wyjątkowym smakiem.

LED-owa listwa, zgrabnie opadająca linia dachu i zalotnie poderwana aluminiowa listwa na słupku C sprawiły, że jeżdżąc ProCeedem nie mogliśmy pozostać na ulicach niezauważeni.

Cena podstawowa: 94 990 zł

Lexus UX

W tej kategorii mieszczą się właściwie wszystkie Lexusy projektowane zgodnie z obecnym językiem stylistycznym marki. Ogromny grill, agresywnie nastroszone spojrzenie świateł i niepokorne linie nadwozia stanowią to, za co uwielbiamy japońskie maszyny ze stajni tego producenta.

UX dzięki swoim stosunkowo niedużym rozmiarom jest w tej całej sztuce przyciągania wyrazistością najbardziej subtelny. Nawet mimo odważnych przetłoczeń na bocznej części karoserii.

Cena podstawowa: 139 900 zł

Mazda 3

Stylistyka najnowszych mazd to klasa sama w sobie. Lakier Soul Red stanowi wisienkę na torcie, jakim są bryły tych aut. Nowa 3 ewoluuje jeszcze krok dalej i ponownie staje na szczycie najładniejszych aut w swoim segmencie.

Duży grill, z którego wyrastają długie reflektory to jedna z najbardziej wyrazistych "twarzy", jakie możecie zobaczyć na ulicach. Gdy Mazda 3 już przyciągnie wasz wzrok, nie omieszkajcie zajrzeć przez szybę do środka. Wnętrze jest nie mniej widowiskowe.

Cena podstawowa: 94 900 zł

Peugeot 508

508 to samochód, o którym w ubiegłym roku czytaliście wyjątkowo chętnie. Była to najczęściej czytana premiera Genewy 2018. Miesiąc później Poznań Motor Show udowodnił, że nie był to przypadek. Peugeot 508 znowu przyciągał tłumy. Ludzie po prostu lgną do tego auta.

Jego sukces stylistyczny wynika przede wszystkim z niesamowitego tyłu, z mrocznie wyglądającymi lamapami oraz frontu, na który styliści nałożyli LED-ami barwy wojenne. 508 wygląda drapieżnie i bez wątpienia przyciąga na ulicy spojrzenia.

Cena podstawowa: 123 900 zł

Porsche 911

Najbardziej klasyczny kształt w historii samochodów sportowych właśnie narodził się w nowym wydaniu, oznaczony numerem 992. Teraz 911 dostępna jest już jedynie z nadwoziem z szerokimi biodrami, która wcześniej zarezerwowana była dla Carrery 4. Dzięki temu każdy egzemplarz legendarnego porsche prezentuje się fenomenalnie.

Obok Porsche 911 nie da się przejść obojętnie, a generacja 992 jeszcze bardziej udoskonaliła to, co przez lata ewoluowało w coraz smuklejszą maszynę sportową.

Cena podstawowa: 595 000 zł

Renault Megane RS

Hot hatche są stworzone, żeby przyciągać wzrok na ulicy. Każdy taki samochód to typowy łobuz. Ma muskularne nadkola, agresywnie szeroki i zadziornie patrzący przed siebie front i najczęściej solidnie zabarwiony sportem tył, obfitujący w lotki, dyfuzory i z reguły — trochę za duże końcówki układu wydechowego.

Jeśli ten magnes na spojrzenia w wykonaniu Renault jest według was za słaby, to zawsze możecie skonfigurować go w kanarkowo żółtym lakierze. Napompowane Megane RS w takiej konfiguracji jest jednym z najmiej dyskretnych wozów na ulicy. I o to w nim też chodzi.
Cena podstawowa: 124 900 zł

Suzuki Jimny

Suzuki Jimny to jedno z najbardziej pożądanych aut ubiegłego roku. Bardzo chętnie o nim czytaliście, a my musieliśmy ciągnąć słomki w redakcji, żeby zdecydować, kto będzie mógł pojechać na pierwsze jazdy nowym Jimnym. To małe, superdzielne terenowo pudełko nie jest w stanie zamaskować się na ulicy. W dobie licznych, wygładzonych aut Jimny zachowało swój klasyczny styl i na dodatek występuje w wręcz szalonych kolorach.

Fenomen tego wozu polega na tym, że teoretycznie to jest małe auto użytkowe. W praktyce chcą go wszyscy, nawet ci, których potrzebom bliżej jest do miejskiego crossovera niż do prawdziwego wozu terenowego. Jimny wzbudza na ulicach sympatię — jeśli w jakimś aucie z tej stawki można zebrać dużo kciuków w górę i uśmiechów, to właśnie w tej terenówce.
Cena podstawowa: 67 900 zł

Volkswagen Touareg

Posągowy SUV Volkswagena jest tak syto oblany chromem, że jego potężnego nadwozia nie da się nie zauważyć na ulicy. Przy jego dużych gabarytach, designerom Volkswagena udało się nadać karoserii trochę lekkości. Touareg jest niższy od poprzednika, dzięki czemu też bardziej przysadzisty.

Proste, ale sprawdzone linie przetłoczeń czynią go eleganckim. Dzięki temu może stanowić świetnie wyglądającą alternatywę dla sedanów klasy średniej.
Cena podstawowa: 256 290 zł

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny bierze się za oszustów. Oto metody naciągaczy Zobacz, jak wygląda fotelik dziecka po poważnym wypadku. Mocowanie to kluczowa rzecz CEP przygotowywana na profesjonalną rejestrację. Termin zostanie dotrzymany Cola zamiast benzyny. "Naukowy" eksperyment na wideo Wlał 5 litrów wody do układu wydechowego. Silnik odpalił, ale nie róbcie tego w domu Motoryzacyjne mity, w które wciąż wierzymy. Lepiej poznać prawdę Polestar 2 zaprezentowany. To bardzo szybki... smartfon z Androidem Jetta to nowa marka Volkswagena. W Chinach zaoferuje m.in. Seaty Porsche Macan będzie elektryczne. Start produkcji nastąpi całkiem szybko Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Jak w domu Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Samochód na wyjazd na narty Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Miejski wojownik Klamki tesli nie wysunęły się po wypadku. Kierowca spłonął Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Najlepsza alternatywa dla używanego Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Torowa rakieta roku Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Na wielką podróż we dwoje Samochód Roku Wirtualnej Polski 2018: Na wielką podróż z rodziną Wkrótce do nowej Toyoty Supry będzie można wsadzić 2JZ Škoda Kamiq oficjalnie. Praktyczna, ale bez większych niespodzianek Backstage plebiscytu: McLaren 600LT ładowany na lawetę w Warszawie Wybieramy Samochód Roku Wirtualnej Polski! Najlepszy model w 2018 roku Elektryczny Peugeot e-208. Niezłe osiągi i przyzwoity zasięg Klasyczny Datsun 280Z w bułgarskim wydaniu. Nie spodoba się każdemu Seat Minimó - lek na wszystkie bolączki zatłoczonych miast

Popularne w tym tygodniu:

Czasowe wycofanie pojazdu z ruchu. Rząd pracuje nad zmianą przepisów W Krakowie stanął "fotoradar", który sprawdza emisję spalin w jadących autach Przełomowy typ opony coraz bliżej. W pierwszym aucie pojawi się w 2024 roku AMG stworzył najmocniejszy silnik czterocylindrowy w historii. Sprawdzamy, jak to możliwe Dlaczego tiry na autostradach wyprzedzają się tak długo? Takie są przepisy Stłuczka lamborghini huracana evo w Warszawie. Auto spotkało się z renault kangoo Honda zbudowała kosiarkę, która do setki przyspiesza szybciej niż Ferrari 599 GTO Kierowcy będą wyłączać obowiązkowy system. Chcą jeździć szybciej Jeździł czołgiem po ulicach Pajęczna. 49-latek był pijany Debiut polskiego zespołu w Le Mans. Rozmawiamy z kierowcą Kubą Śmiechowskim Prawo jazdy w telefonie w 2020 r. Data potwierdzona Już wiadomo, ile państwo dopłaci do zakupu ekologicznych aut