Vitarę po liftingu testowałem m.in. na płycie poślizgowej

Vitarę po liftingu testowałem m.in. na płycie poślizgowej (fot. Mateusz Lubczański)

Suzuki Vitara po liftingu: koniec z silnikami wolnossącymi

To tylko kosmetyka. Po kilku latach na rynku modernizacji doczekał się najpopularniejszy model japońskiej marki - Suzuki Vitara. To oznacza, że pożegnaliśmy się z jednostką wolnossącą. Vitara weszła całkowicie w erę turbodoładowania.

O tym, jak ważna jest Vitara dla Suzuki, niech świadczy fakt, że w Polsce od 1 kwietnia 2018 roku do końca wakacji sprzedano 1908 egzemplarzy. Na drugie w zestawieniu Baleno zdecydowało się 1172 kierowców, a trzecie miejsce zajmuje większy od Vitary SX-4 S-Cross z wynikiem 758 sztuk.

Wynik bardzo dobry, tym bardziej, że Vitara choć konkuruje z takimi autami jak Peugeot 2008 czy Renault Captur (ten ostatni okazał się wyjątkowo popularny w Polsce), to klienci zestawiają ją z Mitsubishi ASX-em czy chociażby Nissanem Qashaqiem, którego szerokość kabiny jest zaledwie o kilka centymetrów większa od propozycji Suzuki. Inżynierowie mieli więc nieco ulepszyć Vitarę, bez zbędnego eksperymentowania przy składnikach przepisu.

Lakier Solar Yellow Pearl wygląda świetnie w słońcu

Przede wszystkim zmodyfikowano przedni zderzak, który teraz ma nieco więcej chromowanych elementów oraz światła do jazdy dziennej LED. Grill był zainspirowany modułem z wersji S, a do oferty trafiły dwa kolory – rewelacyjnie wyglądający w słońcu złoty (właściwie to Solar Yellow Pearl, na zdjęciach) oraz trafiający do indywidualistów szaroniebieski (w katalogu to Ice Grayish Blue Metallic). Najłatwiej jednak nową Vitarę rozpoznamy od tyłu, gdzie znajdziemy nowe światła z efektem 3D oraz przemodelowany zderzak ze zintegrowanym światłem cofania.

Można jeszcze wspomnieć o kolorowym wyświetlaczu komputera pokładowego i tapicerce z syntetycznej skóry, ale o wiele ważniejsze rzeczy zadziały się pod maską. Vitara nie będzie już sprzedawana z wolnossącym silnikiem 1,6. Teraz Suzuki oferuje dwie jednostki turbodoładowane. Litrowy, trzycylindrowy motor generuje 111 KM. Mocniejszy silnik to 1,4 o mocy 140 KM znany z Vitary S (to oznaczenie nie będzie już używane) czy nowego Swifta Sport. Suzuki oferuje skrzynię automatyczną oraz napęd na cztery koła w każdej wersji silnikowej.

Japończycy dodali też nieco wyposażenia mającego wpływ na bezpieczeństwo. Vitara ma teraz czujnik laserowy i kamerę, dzięki czemu wykryje pojazd lub pieszego przed autem i automatycznie zahamuje. Dodatkowo mamy tempomat adaptacyjny z asystentem jazdy w korku, monitor martwego pola czy rozpoznawanie znaków. Trzeba też wspomnieć o alarmie ruchu poprzecznego, przydatnym przy wycofywaniu z miejsca parkingowego, lecz trzeba zauważyć, że nie zatrzyma on samochodu automatycznie. W testach starszej wersji wiele osób narzekało na małe przyciski systemu multimedialnego, ale jak widać nic z tym nie zrobiono. Przynajmniej teraz obsługuje on Android Auto i Apple CarPlay.

Zobacz również: Nowe Volvo XC90 T8 Excellence (2016) - test

Suzuki Vitara po liftingu już opuszcza fabrykę na Węgrzech, a pierwsze sztuki pojawiają się w salonach. Cennik otwiera kwota 64 900 zł, a najczęściej wybierana wersja wyposażenia – Premium – wyceniona jest od 71 900 zł za silnik 1,0 do 95 900 zł za 1,4 z napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Chevrolet Cruze 2.0 VCDi 5d/HB LT Plus MT - rozsądny wybór [test autokult.pl] Volvo V60 Plug-In Hybrid - pierwsza jazda Audi A7 Sportback 3,0 TFSI S-Tronic quattro - test, opinia, spalanie, cena Test: Ford Transit Custom Nugget Plus - przez weekend byłem królem kempingu Renault Mégane Grandtour 1.6 dCi 130 Limited - test, opinia, spalanie, cena Pierwszy test Hondy HR-V Sport. Więcej w niej sportu niż na to wygląda Renault Captur 1,5 dCi 90 Intens Energy - test Porsche Cayenne diesel 2017 – samochód dla prawdziwych ludzi Test: Škoda Superb Scout - kiedy kombi to za mało, a SUV to już za dużo Alfa Romeo Giulietta Quadrifoglio Verde – do zakochania jeden krok [test autokult.pl] Porsche Panamera Sport Turismo Turbo vs Audi RS 6 Avant. Starcie dwóch super-kombi BMW 320d Gran Turismo Modern (3 GT) - test

Popularne w tym tygodniu:

Test: Volvo V70 2.4T AWD – rodzinne kombi, które uwiodło prezydenta Biję własny rekord spalania. Ile można wycisnąć z 2.0 TDI w Audi A3? Test: Lamborghini Sián FKP 37 z klocków lego: 50 odcieni zielonego Test: Alfa Romeo Giulia po liftingu - dokładnie takich zmian było jej trzeba. Szkoda, że dopiero teraz Test: Mercedes-AMG GLE 53 Coupe - takie powinno być BMW X6! Test: Cupra Formentor – rewolucji nie będzie, ale przyjemności też nie zabraknie Pierwsza jazda: Ford Puma ST to nowe auto starej szkoły Test: BMW X5 M Competition – jednostronny pojedynek z prawami fizyki Test: BMW 118i kontra Audi A3 35 TDI - kompakty się biją, korzysta klient Test: Porsche 718 Cayman GT4 to samochód ostateczny na tor i na drogę Test vlog: Lexus NX 300h jest siódmy rok na rynku, a jego popularność tylko rośnie. Próbuję to zrozumieć Test: Audi RS Q3 Sportback - zapomnijcie o aucie, skupcie się na silniku