Małe auto z dieslem i do tego do jazdy po mieście? To ma sens, pod warunkiem, że są to odpowiednie silniki.

Małe auto z dieslem i do tego do jazdy po mieście? To ma sens, pod warunkiem, że są to odpowiednie silniki. (fot. mat. prasowe / Fiat)

WP Pomaga: diesel w małym aucie ma sens? Szukamy dobrego rozwiązania

Diesel do miasta i do tego w małym samochodzie? To w teorii nie ma sensu, ale są okoliczności, w których taki zestaw się sprawdza. W miejskim autku najlepiej mieć nieduży, prosty, tani w naprawach motor, który nie ma nawet koła dwumasowego. I takiego właśnie poszukamy dla naszego czytelnika, który jeździ tak dużo, że diesel jest dla niego dobrą opcją.

Ten artykuł ma 5 stron:

Czego szukamy?

Pan Zbigniew, który do nas napisał, nie cierpi samochodów na LPG. Wiem tylko, że ma z nimi złe doświadczenia, a z dieslami miał przez całe lata bardzo dobre. Napisał do nas prośbę o zaproponowanie mu małego samochodu z dieslem pod maską. Przez większą część swojej "kariery" jako kierowca jeździł modelami segmentu A i B. Nie ma zamiaru tego zmieniać. Potrzebuje auta, by dojeżdżać do pracy i załatwiać codzienne sprawy. Rocznie przejeżdża ok. 20 tys. km.

Zakup małego samochodu z silnikiem Diesla do miasta wydaje się trochę ryzykownym rozwiązaniem, ale jeżeli pominiemy różnicę ceny względem benzyniaka – co jest realne w autach używanych – oraz weźmiemy pod uwagę bardzo niskie zużycie paliwa, może się opłacać. Jedyną niedogodnością jest wówczas rozgrzewanie silnika, które w dieslu zawsze trwa nieco dłużej.

Zobacz również: Rolls-Royce Phantom Series II - prezentacja

Bardzo znana i ceniona jednostka 1.3 JTD Fiata może mieć sens w aucie miejskim.

Niestety koszty napraw mogą zrujnować cały plan oszczędzania na dieslu, dlatego warto wybrać jeden z modeli, które mają silniki proste i tanie w naprawach, maksymalnie zbliżone do benzynowych. Lub taki, który wróży niezawodność.

Ograniczenia, jakie postawił mi czytelnik, to kwota maksymalnie 15 tys. zł i rok produkcji 2005. Nieprzypadkowo postanowiłem zaprezentować auta z trzema różnymi silnikami, które były stosowane również w innych modelach, nierzadko też w innych markach. Dzięki temu pan Zbigniew będzie miał większą wiedzę o silniku, jeżeli zdecyduje się na inny samochód.

Ustalony z czytelnikiem zakres poszukiwań:

  • segment: B,
  • rocznik: nie starszy niż 2005
  • cena: maksimum 15 tys. zł,
  • przebieg roczny: 20 tys. km,
  • silnik: diesel
  • skrzynia biegów: manualna,
  • oczekiwania względem dynamiki: minimalne
  • sugerowane modele: Citroën C3, Fiat Grand Punto, Toyota Yaris

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używany Ford Mondeo Mk 3 w pigułce. Tylko kupić i jeździć do końca Używane Audi A6 C5 allroad quattro [2000-2005] – poradnik kupującego Citroen C5 I [z drugiej ręki] Używany Chevrolet Cruze [awarie i problemy] Renault Clio V6 [z drugiej ręki] BMW Serii 7 E32 [awarie i problemy] Używany Volkswagen Touran I [2003-2010] – poradnik kupującego Używany Peugeot 508 I w pigułce. Nie mniej interesujący od Passata Używane BMW X3 II (F25) w pigułce. Szkoda, że nie jest tak dobry jak poprzednik Używany Opel Corsa D: porządny i tani w utrzymaniu maluch z dużym wyborem silników Używane samochody, których nie warto kupować – poradnik kupującego Używany Hyundai i30 1.4 / 1.6 MPI (2007-2012) – poradnik kupującego

Popularne w tym tygodniu:

9 gruchotów lub przyszłych klasyków. Kiedyś to były wygodne limuzyny 10 propozycji: używane kombi do 10 tys. zł, które cię nie zrujnuje Saab 9-2X – amerykańskie "saabaru", to ciekawy pomysł na unikatowe auto