Przed Chevroletem Vegą nikt tak nie woził aut. Później też się to nie powtórzyło

Widzieliście kiedyś, jak się transportuje samochody? Zazwyczaj to wielopoziomowa laweta – albo instalowana na ciężarówce, albo na pociągu. Zawsze jednak auta są przewożone poziomo. Ale skoro są niższe niż dłuższe, to może lepiej byłoby je stawiać pionowo?

Vega miała być hitem, a okazała się wielkim problemem dla Chevroleta.

Vega miała być hitem, a okazała się wielkim problemem dla Chevroleta. (Materiały prasowe/Chevrolet)

Na taki absurdalny pomysł wpadł w 1968 roku Chevrolet. Szykował się wtedy do wprowadzenia na rynek modelu Vega. Mały samochód miał być prawdziwym hitem GM – pełen niespotykanych rozwiązań i z niską ceną. I faktycznie, odniósł sukces. W pierwszym roku. Później klienci zorientowali się, że Vega była kiepsko wykonaną, rdzewiejącą porażką.

Ale dziś nie o tym. Porozmawiajmy o tym, jak Chevrolet przewoził ten samochód. Ze względu na niską cenę, szukali sposobów na redukcję kosztów transportu. Z ich obliczeń wynikało, że na jeden wagon zmieści się 18 samochodów, co dawało około 300 dolarów na wóz. Przy cenie 2000 dolarów za całe auto coś takiego zwyczajnie się nie opłacało.

Wtem – objawienie. Ustawiając auta pionowo na tej samej powierzchni zmieści się 30 pojazdów. Genialne! Problem w tym, że jednocześnie Chevrolet chciał dostarczać samochody z wszelkimi płynami, gotowe do wydania klientowi. W stojącej na sztorc Vedze olej wlewał się do cylindra, płyn do spryskiwaczy się wylewał ze zbiornika, a paliwo zalewało gaźnik.

Każdy w tym momencie by się poddał, ale nie Chevrolet. Wrócili do deski kreślarskiej i przerobili podzespoły Vegi tak, żeby żaden z płynów się nie dostawał tam, gdzie nie miało go być. Ile to kosztowało, nie wiadomo. Najważniejsze, że się udało, a każdy egzemplarz tego modelu podróżował do klientów w specjalnie zaprojektowanym wagonie.

Mnie najbardziej podoba się sposób, w jaki auta były ładowane. Najpierw trzeba było nimi wjechać na specjalne drzwi, które potem były zamykane przy użyciu wózka widłowego. Przypominam, że we wszystkich tych kombinacjach chodziło o to, by zmniejszyć finalny koszt auta.

Gdy w 1977 roku Chevrolet poddał się i pożegnał Vegę, specjalnie zrobione wagony poszły w odstawkę. Nie udało się ich nawet dostosować do przewozu czegoś innego niż te nieszczęsne auta.

Zobacz również: Przystanek Bieszczady - Skodą Karoq odkrywamy polską Alaskę

Podziel się:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Po godzinach:

Od blisko 40 lat na służbie. Strażacki Żuk ciągle pracuje w Bażanowicach W USA na widok "Garbusa" możesz kogoś uderzyć. Ot, taką mają grę Wspaniały dźwięk silnika i ciekawa historia. Sukces Mazdy 787B Redakcyjna dyskusja o pięknie Mercedesa-Maybacha 6 Cabriolet. Czy jest piękniejsze auto koncepcyjne? Pierwsze wrażenia przed testem Range Rovera Sport Supercharged Ciekawostka z ogłoszenia: Tarpan S237 - gatunek na wyginięciu Takie samochody są produkowane w Polsce – Star z nowoczesnym silnikiem o mocy 224 KM Jak kierowcy w różnych krajach reagują na karetki pogotowia Amalgam stworzyło 350 modeli Ferrari na 70. rocznicę marki Kamery w amerykańskich kaktusach Lamborghini Aventador Super Veloce na Nürburgring Nordschleife Okrążenie toru Nürburgring w wykonaniu Sébastiena Loeba Fernando Alonso za sterami McLarena MP4-4 Ayrtona Senny [wideo] Pojedynek na wydechy: BMW M4 Hamann vs Akrapovič [wideo] Piłkarz rozbił Nissana GT-R przy 170 km/h o betonowy słup i wyszedł z tego cało! [wideo] Aston Martin DB10 kontra Jaguar C-X75 w najnowszym Bondzie Harry Metcalfe przemierza Saharę w Ferrari Testarossie [wideo] Audi R8 V10 rodzi RS3 Sportback. Dosłownie [wideo] Niebezpieczny wypadek Haydena Paddona w Rajdzie Argentyny Polskie, klimatyczne wideo z klasycznym Porsche Kołpaki, stalówki i plastiki na 10 sportowych samochodach z podstawowym wyposażeniem [galeria zdjęć] Futbolista utopił swojego Bentleya Continentala GT Porsche 911 GT3 aktywuje mózg pilota prawie jak odrzutowy myśliwiec Audi A7 Sportback przedziera się przez piaszczyste wydmy [wideo]

Popularne w tym tygodniu:

Takie rzeczy tylko w Rosji. Ukradł czołg, żeby pojechać po wino Większość Escortów zardzewiała, ale jest wersja, którą warto ratować Przed Chevroletem Vegą nikt tak nie woził aut. Później też się to nie powtórzyło Boisz się, że Lamborghini Huracan nie sprawdzi się w terenie? Wideo udowadnia, że nie ma czego