Wymieniłeś silnik na niesprawny? Sprawdź, do czego masz prawo

Kupiłem używany silnik i po miesiącu okazało się, że spala dużo oleju. Mechanik powiedział, że po prostu kupiłem zużyty, a sprzedawca, że gwarancja rozruchowa się skończyła. Co ja mam teraz zrobić? Kupić kolejny silnik i liczyć na to, że może się uda? Już i tak wydałem dużo pieniędzy!

Wymiana silnika na używany to zawsze ryzykowna transakcja. Jednak pamiętajcie, że prawo jest po stronie kupującego.

Wymiana silnika na używany to zawsze ryzykowna transakcja. Jednak pamiętajcie, że prawo jest po stronie kupującego. (fot. Marcin Łobodziński)

Przy zakupie silnika używanego, sprzedawca z reguły daje tzw. gwarancję rozruchową, trwającą tydzień, dwa lub miesiąc. Zgodnie z nią kupujący nie ma prawa reklamować go po tym czasie. Jest to okres, w którym może sprawdzić, czy kupiony silnik jest sprawny. Zazwyczaj sprzedawca nie określa żadnych warunków takiej gwarancji. Natomiast kupujący często nie wie lub nie pamięta o rękojmi.

– Uprawnienia z tytułu rękojmi są niezależne od kwestii gwarancji. Ponadto adnotacja na fakturze o tej drugiej, bez sprecyzowania na czym polega, nic nie znaczy – tłumaczy nam Oskar Możdżyń, specjalista od prawa samochodowego. – Sprzedawca silnika używanego odpowiada na takich samych zasadach jak sprzedawca samochodu używanego – dodaje.

Oznacza to, że za używany silnik każdy sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi. Na jej temat na auto używane pisałem już dość obszerny artykuł, który wzbudził sporo kontrowersji.

Rękojmia na samochód używany. Uważaj na niekorzystne zapisy w umowie sprzedaży

Nie każdy zdaje sobie sprawę z faktu, że samochód używany kupiony od osoby prywatnej jest objęty rękojmią. Jeszcze mniej osób korzysta z praw do…

Jak to wygląda w przypadku silnika używanego? Jest tylko jednym z podzespołów, a co gorsza, dopóki nie zamontuje się go w samochodzie, właściwie nie ma możliwości oceny stanu technicznego, a nawet podstawowej sprawności. To dlatego sprzedawcy mówią o tzw. gwarancji rozruchowej, ale często jest ona niewystarczająco długa i, jak można się domyślić, dotyczy głównie "rozruchu", czyli możemy sprawdzić, czy silnik da się uruchomić i będzie pracował.

– Problem z silnikiem jest jednak taki, że o ile używany samochód można sprawdzić, o tyle używany silnik możliwy jest do zweryfikowania dopiero po jego zamontowaniu i zrobieniu np. próby olejowej na dystansie 1000 km. Ponadto sprzedawca samochodu używanego udziela informacji o stanie pojazdu, a oferujący używany silnik zazwyczaj broni się przed swoją odpowiedzialnością, twierdząc, że nie miał jak zweryfikować stanu silnika – tłumaczy nam prawnik.

Jak dodaje, odpowiedzialność za silnik może być bardziej restrykcyjna niż za samochód, ponieważ jest częścią funkcjonalną – kupujemy go po to, żeby działał prawidłowo.

Z tytułu rękojmi odpowiada się niezależnie od wiedzy o rzeczy sprzedanej. Jeżeli kupiony silnik jest zużyty, wówczas nie zostaje spełniony cel umowy, jakim jest zakup części funkcjonalnej. Na chłopski rozum – raczej nie kupuje się silnika po to, by go remontować. Nie ma tu zatem dyskusji i sprzedawca musi to w jakiś sposób zrekompensować – dać drugi, sprawny silnik lub zwrócić pieniądze.

Zobacz również: Dwa rodzaje oleju silnikowego - zobacz jak zachowają się zimą

Silnik nie jest sprawny – co dalej?

Co zatem powinniście zrobić, w przypadku zakupu niesprawnego silnika, który po pewnym czasie zaczął brać olej lub nie ma odpowiedniego ciśnienia sprężania? Poinformować o tym sprzedawcę najszybciej jak się da po wykryciu wady i ustalić dalsze działanie.

Jeżeli nie dojdziecie do porozumienia, warto poprosić mechanika o opinię oraz o przeprowadzenie odpowiedniego badania, które potwierdzi niesprawność silnika. Jeśli tak się stanie, możecie dochodzić swoich praw również w sądzie.

Oczywiście przypominamy, że wady z tytułu rękojmi muszą istnieć już w chwili zakupu, a sprzedawca powinien o tym poinformować najpóźniej w chwili sprzedaży. Nie możecie żądać wymiany silnika po roku twierdząc, że jest zużyty, ponieważ równie dobrze mogło się to stać w wyniku waszej eksploatacji.

Czas jest tu dość newralgicznym czynnikiem. Potrzeba trochę czasu, by stwierdzić zużycie silnika (np. gdy nie ma mocy lub bierze olej), jednak trzeba to określić możliwie szybko, aby nie powstał argument, że sami się do tego przyczyniliśmy. Nie zawsze da się sprawdzić pobór oleju w tydzień. Trudno więc jednoznacznie określić ile macie czasu na stwierdzenie, czy silnik jest w pełni sprawny.

Warto w tym miejscu przypomnieć o wadach ukrytych. Przykład – silnik był już remontowany i zostało to przeprowadzone niewłaściwie – np. zastosowano niewymiarowe części. Wówczas, nawet po dłuższym czasie, gdy wyjdzie to na jaw, możecie dochodzić swoich praw.

Zakup silnika to nie jedyny koszt

Używany silnik może kosztować od ok. 600 zł do kilku tysięcy. To jednak nie koniec wydatków. Nierzadko trzeba go przetransportować i oczywiście zamontować. Podczas tej operacji zazwyczaj mechanik musi go uzbroić w osprzęt z motoru, który jest wymontowywany. Zajmuje to dzień pracy i kosztuje kilkaset złotych.

Zaleca się zawsze wymianę oleju na nowy (ok. 300–400 zł), napędu rozrządu (ok. 250–500 zł), napędu osprzętu (ok. 100–200 zł), trzeba uzupełnić płyn chłodzący (ok. 40 zł). W niektórych przypadkach same koszty dodatkowe przekraczają cenę zakupu silnika. Kwota 1000 zł za robociznę plus dodatkowe części i materiały eksploatacyjne to nierzadko absolutne minimum.

Pamiętajcie, że jeżeli silnik jest wadliwy, a sprzedawca postanowi zwrócić pieniądze lub wymienić go na inny, to te koszty będziecie ponosić raz jeszcze. Dlatego wielkim niedopatrzeniem byłoby nie żądanie zwrotu również kosztów poniesionych na transport oraz instalację, a także ponowny demontaż silnika, co znów będzie kosztowało kilkaset złotych. Koniecznie musicie mieć na to wszystko fakturę z warsztatu lub, jeżeli silnik montujecie samodzielnie, faktury na materiały i części eksploatacyjne.

Jak kupić silnik, by być zadowolonym i zabezpieczonym?

Pierwsza i najważniejsza rzecz – musicie posiadać dowód zakupu, najczęściej fakturę. Kwota, na jaką zostanie wystawiona, to ta, której zwrotu możecie żądać, jeżeli coś pójdzie nie tak. Dobrze jest znaleźć takiego sprzedawcę, który ma wyrobioną markę i zajmuje się tym od dłuższego czasu. Jeszcze lepiej wyspecjalizowanego w samochodach danego producenta i dobrze znanego w środowisku.

Moim zdaniem dla zminimalizowania wydatków warto dokonywać zakupu u osoby, która ma swój warsztat i od razu zamontuje kupiony silnik, a jeżeli zajdzie taka potrzeba, to również zdemontuje i zamieni na inny. Wówczas musicie dostarczyć mu auto, co również będzie wiązało się z kosztem (ok. 300–500 zł), ale jeżeli trzeba będzie wymienić silnik ponownie, łatwiej będzie się porozumieć. Uczciwy sprzedawca w razie czego chętnie wymieni wam silnik na inny, ale jeżeli zażądacie zwrotu dodatkowych kosztów montażu i demontażu, mogą pojawić się konflikty.

Wymiana silnika – ile kosztuje, kiedy warto, a kiedy nie?

Wymiana silnika w samochodzie to niekiedy konieczność i nie mówimy tu o tzw. swapie, lecz o jedynym opłacalnym sposobie naprawy. Ile to kosztuje? Gdzie i…

Zobacz więcej artykułów z serii: Prawo i przepisy

Podziel się:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Kontrolki w samochodzie – co oznaczają i jak się zachować, gdy się zapalą? Czy warto bardziej dbać o silnik Diesla? Kosztuje to sporo, ale naprawy są jeszcze droższe Czy wydatek na auto może być inwestycją? Możesz zarobić nawet kilka tysięcy Jak sprawdzić auto używane przed zakupem? Przeczytaj zanim przepłacisz Wymiana rozrządu przed czasem wskazana? Niekiedy warto zrobić to wcześniej w tych benzyniakach Inspekcja Handlowa sprawdziła odblaski i kamizelki. Ich posiadanie nie oznacza, że nie łamie się prawa Awarie łańcucha rozrządu - przyczyny i diagnoza Piłeś? Nie jedź! I to przez długi czas Niewłaściwe paliwo w baku – co zrobić? Co zrobić, gdy nie możesz zapłacić za paliwo? Jest wiele rozwiązań Taryfikator punktów karnych 2018. Dobrze wiedzieć, co nam grozi za wykroczenia drogowe Jak najszybciej dojechać do Zakopanego? Wystarczy nadrobić kilkanaście kilometrów Jak używać kierunkowskazów na skrzyżowaniu z pierwszeństwem łamanym? Nie wprowadzaj innych w błąd Niewidzialne zagrożenie wielkim wrogiem kierowców. Co to jest martwe pole? Wykupiłeś polisę AC? Ubezpieczyciel może nie wypłacić pieniędzy z błahego powodu Na którym biegu auto pali najmniej? Przeprowadziliśmy test Zielona Karta - co to jest i gdzie musisz ją mieć? Co to jest szpera? Wyjaśniamy działanie mechanizmu, który ułatwia "latanie bokiem" Awarie systemu Common Rail - co może się popsuć? Awarie pasków wieloklinowych - przyczyny i diagnoza Skoda Kodiaq - poradnik kupującego w pigułce WP Pomaga: Kia Stinger czy Infiniti Q50? Czytelnik nie wie, co wybrać Umowa sprzedaży motocykla – co powinna zawierać? Volkswagen Arteon - poradnik kupującego w pigułce

Popularne w tym tygodniu:

Czy warto bardziej dbać o silnik Diesla? Kosztuje to sporo, ale naprawy są jeszcze droższe Kontrolki w samochodzie – co oznaczają i jak się zachować, gdy się zapalą? Wymieniłeś silnik na niesprawny? Sprawdź, do czego masz prawo Odszkodowanie za zniszczenie samochodu w wichurze. Pieniądze nawet bez AC Fotoradary i kary za prędkość w Europie. Nadużywanie pedału gazu może słono kosztować Lepkość a gęstość oleju. Sami sprawdzamy, jaka jest zależność