Flipping luksusowych samochodów. Współczesna patologia świata motoryzacji

Przyjemność posiadania supersamochodu łączy się z niekończącym się ciągiem wydatków. Zakup, ubezpieczenie, ceny części i serwisu sięgające absurdalnych poziomów. Pomimo tego właściciele nowych perełek motoryzacyjnych starają się zarobić na najszybszych nowościach. Nie wszystkim się to podoba.

Ford GT zostanie ze swoim pierwszym właścicielem. Przynajmniej na razie.

Ford GT zostanie ze swoim pierwszym właścicielem. Przynajmniej na razie. (YouTube)

John Cena – aktor oraz gwiazda ligi WWE – sprzedaje swojego pachnącego nowością Forda GT. Nie byłoby w tym nic dziwnego, oprócz faktu, że producent spod znaku niebieskiego owalu pozywa gwiazdę właśnie za chęć pozbycia się auta wartego około 460 tys. dol. Dlaczego?

Podczas zakupu Forda GT, którego dokonywali tylko wybrani szczęśliwcy, klienci byli zobowiązani do posiadania auta przez co najmniej dwa lata. Zaawansowana konstrukcja jest krokiem milowym dla Forda, nic więc dziwnego, że zainteresowanie modelem GT jest tak duże. W pozwie sądowym przygotowanym przez amerykańskiego producenta wspomniano, że Cena wykorzystał sytuację, by uzyskać dużą sumę pieniędzy, a producent odnotował z tego tytułu straty. W piśmie wymienia się między innymi spadek wartości rynkowej pojazdu czy też nadszarpnięcie zaufania do marki. W efekcie Cena na razie nie sprzeda samochodu.

Porsche 911 R - jedno z najważniejszych Porsche ostatnich lat.

Tzw. flipping, czyli sprzedaż ekskluzywnych i rzadkich pojazdów zaraz po zakupie, staje się patologią światka motoryzacji. Wystarczy przypomnieć, że Porsche 911 R, jedna z najbardziej pożądanych 911 na świecie, na początku produkcji kosztowała około pół mln dol. Jej zakup był jedną z najlepszych inwestycji w historii. Gdy Porsche z manualną przekładnią pojawiło się na drogach, cena jednego egzemplarza bez problemu przekraczała milion dolarów.

Taka sytuacja zirytowała Andreasa Preuningera, szefa sekcji Porsche GT. – Nie podoba mi się, że ludzie kupują nasze auta by na nich zarobić – powiedział w wywiadzie dla magazynu "Car&Driver". Tymczasem tuż po premierze 911 GT2 w sieci pojawiły się pierwsze informacje o możliwości zakupu tego ekskluzywnego auta. Wystarczyło dopłacić jeszcze 160 tys. dol., czyli tyle, ile kosztuje świetnie wyposażona Panamera.

Aston Martin Valkyrie

Flipping pojawia się też w kontekście ultrarzadkich pojazdów pokroju Astona Martina Valkyrie. Sprawą zajął się nawet szef brytyjskiej marki, Andy Palmer, który stwierdził, że osoby zajmujące się flippingiem nigdy nie będą miały okazji zakupu limitowanego modelu w przyszłości. W podobnej sytuacji jest Mercedes-AMG ze swoim modelem Project One.

O tym jak flipping wpływa na środowisko supersamochodów niech świadczy fakt, że Ferrari F40 w momencie wjechania do salonu — czyli pod koniec lat 80. — kosztowało 400 tys. dol. Niektórzy z kolekcjonerów byli w stanie zapłacić znacznie, znacznie więcej, a ceny bez problemu przebijały poziom miliona "zielonych". Dlatego dostępność jego następcy, F50, była znacząco ograniczona, a w Stanach Zjednoczonych auto trzeba było przez jakiś czas finansować w leasingu.

Zobacz również: Uczta dla zmysłów: pierwsza jazda Astonem Martinem DB11 V8 na filmie

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Nowe BMW i8 Roadster - więcej mocy, mniej karoserii Co dały zmiany na stacjach kontroli pojazdów? Na razie wydaje się, że nic Przez 40 lat czekał w stodole. Niezwykle rzadki Chevrolet Corvette sprzedany Volkswagen prezentuje swoją przyszłość. Niestety naszą też Wiemy, że nowa Supra nie będzie Toyotą. Podobno nie będzie też Suprą Przekazanie Malucha w Los Angeles. Tom Hanks zamierza nim jeździć Przez takie auta tęsknimy za GM w Polsce. Chevrolet Corvette ZR1 wyceniony Na taką wiadomość czekaliśmy od lat. Alfa Romeo wraca do Formuły 1 Dwa razy więcej drzwi i ponad dwukrotnie szybciej. Jaguar zmiażdżył czas Trabanta na 'Ringu 50 lat polskiej legendy. Krótka historia "Dużego Fiata" Twój supersamochód nie sprawdza się w śniegu? McLaren na to zaradzi Do kupienia Mazda RX-8 z działającym silnikiem. Pod maską legendarne TDI Co dalej z poszkodowanymi przez Volkswagena? Sąd odrzucił pozew Stowarzyszenia Stop VW Poszkodowani w aferze "dieselgate" mają marne szanse na odszkodowanie? Eksperci twierdzą, że tak Volkswagen przejmuje technologię Audi i... Suzuki. Pierwsze prototypy nowego Golfa już w testach Volvo PV544 z silnikiem z czołgu - powstaje gigant z ponad 500-konnym motorem Nowa szansa dla osób z niepełnosprawnością. Peugeot zbudował pierwszy taki samochód w Polsce Car of the Year 2018. Oto kandydaci do tytułu najlepszego auta roku Od Golfa do Lamborghini w jeden dzień. Przewrotna historia 19-latka "The Grand Tour" ciągle bez kierowcy. Kandydaci nie spełniają podstawowych wymagań Lamborghini przypadkiem pokazało Urusa. Znamy też osiągi i moc SUV-a Raport UOKiK. Stacje, na których sprzedawano paliwo złej jakości Skromny kierowca Hellcata pokazuje, co daje duża moc. Chevrolet Corvette nie miał szans Mini John Cooper Works Buggy. Nowa koncepcja pozwoli walczyć z Peugeotem

Popularne w tym tygodniu:

Polscy kierowcy są coraz bardziej świadomi. Rezygnują z opon zimowych Marki, dla których silnik jest piętą Achillesa. Zestawienie Warranty Direct Zakaz prowadzenia samochodu za jazdę po pijanemu rowerem. RPO staje po stronie kierowcy LPG paliwem dla ubogich? Chyba nie, skoro znajduje się w autach za 100-200 tys. zł Rzuć wszystko, co robisz, Stratos powraca! Pod maską 550 KM, ale nie będzie lancią Dowody rejestracyjne są przestarzałe. Proponujemy kilka zmian To już koniec Toyoty Avensis. Na jej miejscu pojawi się nowy-stary model IKEA będzie im zazdrościć. Mercedes przygotował najszybszą komodę na kołach Do widzenia, Fordzie Focusie RS. Limitowana wersja na pożegnanie hothatcha Plany Morawieckiego mają się nijak do rzeczywistości. Rynek notuje rekord importu używanych aut Ulepszyć wnętrze Mercedesa-AMG? Polacy to potrafią Nowy Peugeot 508 na pierwszym zdjęciu. Jest naprawdę nowy