Fascynująca technika na wyciągnięcie ręki: Nowy Peugeot 308 SW z wizytą w Centrum Nauki Kopernik

Technika fascynuje nas szczególnie wtedy, gdy o jej działaniu możemy przekonać się bezpośrednio na własnej skórze. Wycieczka po fascynującym świecie Centrum Nauki Kopernik zapowiada się więc bardzo emocjonująco. Idealnym kompanem do tej podróży będzie nowa odsłona Peugeot 308 SW.

Żółta klatka, a w niej – dziki płomień, który porusza się w rytm zmian pola elektromagnetycznego, wywołanego przez prąd skaczący między elektrodami. To niepozorne zjawisko wywołuje drgania, które w praktyce wypełniają rolę membrany – takiej materialnej, jaką dobrze znamy ze zwyczajnych głośników. Tym sposobem płomień może przeistoczyć się w dźwięk. Wydaje się to nierealne, ale stoimy właśnie przed dwoma takimi klatkami, słuchając płomiennych (nomen omen) przemówień polityków z przeszłości (nadając całej instalacji metaforycznego znaczenia, uchwyconego w jej nazwie – "Języki ognia").

Gdzie fantastyka miesza się z rzeczywistością

Takie wynalazki możemy znaleźć oczywiście tylko w jednym miejscu w Polsce: warszawskim Centrum Nauki Kopernik. Zbudowany w 2010 roku kompleks nie sposób nazwać muzeum. Nie ma tu przecież pań skwapliwie pilnujących, by tabuny dzieci nie wydały z siebie żadnego dźwięku, a już na pewno nie dotknęły żadnego z eksponatów.

Wręcz przeciwnie – to miejsce żywej wymiany doświadczeń, stworzone po to, by łapać, dotykać, wchodzić w interakcje, pytać, kwestionować. I dopiero w ten sposób – na własne oczy, ręce i uszy – doświadczyć i poznać prawa i fenomeny, których w żaden sposób nie potrafiliśmy pojąć na bezlitośnie nudnych lekcjach fizyki i chemii. Postęp technologiczny ludzkość osiągnęła przecież dzięki inspiracji i eksperymentom, a nie przez samo ślęczenie nad książkami.

Umieszczone w polu widzenia zegary w nowym Peugeot 308

Wizyta w Centrum Nauki Kopernik to najlepszy dowód na to, jak ekscytująca może być nowoczesna technologia. Nawet jeśli wizytę w tym miejscu trudno skończyć wcześniej niż po trzech-czterech godzinach, to po wyjściu z tego fascynującego miejsca ciągle ma się apetyt na więcej. Ci, którzy nie chcą na tym kończyć swojej przygody ze światem innowacji, powinni skierować swoje kroki do nowego Peugeot 308.

Jako marka francuska, Peugeot zawsze przemycał w swoich samochodach nutkę awangardy i futuryzmu, ale – co już mniej typowe dla producenta z tego kraju – potrafił łączyć ten niecodzienny klimat z racjonalnym, pragmatycznym podejściem, nie ograniczając w ten sposób funkcjonalności czy też nie irytując w żaden inny sposób.

Nowy Peugeot 308 jest tego doskonałym przykładem: gdy Francuzi postanowili ponownie zaatakować segment kompaktów, zaproponowali model na wskroś odmienny i wyróżniający się na tle podobnych do siebie, nudnych konkurentów, ale z drugiej strony będący w stanie przekonać do siebie także te osoby, które patrzą na wybór samochodu wyłącznie przez pryzmat cennika, zużycia paliwa czy pojemności bagażnika.

Z techniką przyszłości na co dzień

Centrum zaprojektował Jan Kubec z pracowni RAr2 Laboratorium Architektury

O tych funkcjonalnych atrybutach 308 SW pisałem już więcej przy jego zestawieniu z wariantem tego modelu z drugiego końca spektrum gamy – hot-hatchem 308 GTi. Dzisiaj takie przyziemne kwestie schodzą jednak na dalszy plan, by pozwolić nam się skupić na tych elementach, które sprawiają, że w kabinie czujemy się jak w murach Centrum Nauki Kopernik.

Podobnie jak tam, tak i w środku 308 SW twórcy wykorzystali każdą sposobność, by z pomocą ciekawych innowacji zbudować wyjątkową atmosferę. Już na samym wejściu do tego awangardowego budynku na warszawskim Powiślu gości wita humanoidalny robot, który rozumie ludzkie słowa i zabawia rozmową. Takie gadżety czają się w CNK na każdym kroku – nawet w tak, zdawać by się mogło, zwyczajne miejsce, jak stołówkę da się tchnąć futurystycznego ducha, pokazując w niej ceny na tabletach.

Jeden z robotów z CNK

Kabina Peugeot 308 też niewątpliwie nie jest miejscem zwyczajnym. Zgodnie z naszym wyobrażeniem pojazdu przyszłości, jest tu dużo chłodnego, satynowego w dotyku metalu – i jeszcze więcej niezawodnej technologii. Na marginesie: W rankingu satysfakcji konsumenckiej J.D. Power, w 2016 roku, Peugeot wyprzedził niemieckich konkurentów pod względem bezawaryjnej eksploatacji.

Prawie wszystkie konwencjonalne przyciski zostały usunięte, a ich rolę przejął okazały centralnie umieszczony ekran dotykowy. Wykonany on jest w technologii pojemnościowej, która pozwala na sprawną i intuicyjną obsługę, nawet jeśli w jednym miejscu zbiera on obsługę tak wielu urządzeń – od nawigacji, przez telefon i multimedia, po klimatyzację i resztę wyposażenia.

Srebrny lakier naszego 308 SW świetnie wygląda w nocy

Choć "francuski samochód" i "ergonomia" do tej pory rzadko pojawiały się w jednym zdaniu, zapoczątkowany przez 308 układ deski rozdzielczej Peugeot łączy pragmatyczność i przystępność z awangardowym szykiem w sposób znany tylko najlepszym samochodom znad Loary.

Równie futurystyczne, co ekran, wrażenie w nowym 308 robią także same informacje, które on wyświetla. Choć już przez samą genialną intuicyjność i przyjemny dla oka, minimalistyczny design przypomina on pewne urządzenia z logo nadgryzionego jabłka.

To nie jedyne co ma wspólnego z pochodzącym z Cupertino sprzętem — dzięki technologii Mirror Screen ekran ten może także stać się de facto wyświetlaczem twojego iPhone’a czy innego smartfona z Androidem. Po zsynchronizowaniu odzwierciedla on jego menu oraz inne funkcje, umożliwiając korzystanie z nich w czasie jazdy w znacznie bardziej wygodny i bezpieczny sposób.

Wielu z nas sięga zapewne po mapy i inne aplikacje na smartfonach w podróży, bo oferują one informacje, których nie zapewniają zwykłe systemy nawigacyjne w samochodach. Nowy Peugeot 308 i tu jednak wybiega w przyszłość. Możliwość obsługi głosowej i wysokiej jakości trójwymiarowe grafiki to już wiele jak na ten segment, ale nawigacja TomTom Traffic potrafi więcej: wykorzystuje połączenie internetowe do sprawdzania natężenia ruchu w czasie rzeczywistym i tak prowadzi trasę, by omijać korki.

System ten zapewnia także wszystkie inne kluczowe dla planowania podróży informacje, jak lokalizacja stacji benzynowych i ceny paliw na nich, dostępność parkingów i prognozy pogody. Ponadprzeciętne zdolności tej pokładowej nawigacji są wykorzystywane także do podawania bardzo przydatnych w trasie informacji dotyczących różnego typu zagrożeń, które możemy spotkać na drodze.

Robotyzacja prowadzenia

Znajdujące się w Centrum Nauki Kopernik roboty przez swoich twórców zostały zaprojektowane w taki sposób, by jak najbardziej przypominały ludzkie postaci: nie tylko miały ich kształt, ale i ruchy czy mimikę twarzy. Przyglądając się im z boku, czy w końcu wchodząc w interakcję z nimi, naprawdę nie sposób wyjść z podziwu, jak daleko technologia zaszła w tym kierunku – wydaje się, że już tylko chwila dzieli nas od czasów, gdy roboty będą w stanie wyglądać, zachowywać się i myśleć zupełnie jak ludzie.

Największe wyzwanie stanowi bez wątpienia to ostatnie, ale wystarczy wziąć do ręki telefon z Siri (lub którymś z jego odpowiedników), by przekonać się, jak wielki postęp notują systemy imitujące sztuczną inteligencję i jak skutecznie udają rozumnego, a czasem nawet zabawnego człowieka.

Podobne przemyślenia zapewniają pokładowe systemy w Peugeot 308, asystujące w jego prowadzeniu. Skoro samochód już sam obserwuje najbliższe otoczenie i potrafi w tym być dużo bardziej spostrzegawczy od zwykłego kierowcy, skoro szybciej od niego reaguje też na niebezpieczeństwa i robi to w skuteczniejszy sposób, to niewątpliwie w pełni autonomiczne samochody czają się już za rogiem (naturalnie gotowe do samodzielnego wyjazdu zza niego).

Dobra architektura i nowoczesny design uchwycone na jednym zdjęciu

Nim jednak do pełnej autonomii dojdziemy, póki co cieszmy się z tych wszystkich szczegółów, które składają się na imponujący ogół inteligentnej i bezpiecznej jazdy nowego 308. Godnych uwagi systemów, przejmujących jakąś część obowiązków od kierowcy, doliczyłem się siedem.

Pierwsze z nich są już stosunkowo dobrze znane, ale dalej bardzo przydatne i czasem ratujące przed dużą szkodą, to systemy: monitorowania ograniczenia prędkości (pokazujący obowiązujące ograniczenie na wyświetlaczu), monitorowania martwego pola lusterek bocznych, monitorowania pasa ruchu (włącznie z korektą toru jazdy, gdy kierowca niechcący zjeżdża z pasa) i wykrywania zmęczenia kierowcy (co zaskakujące, z trafnością troskliwej matki dostrzegający każdy gest świadczący o tym, że po tylu kilometrach czas na kawę bądź chociaż małą przerwę – jest w tym coś ludzkiego…).

Nowy Peugeot 308 zaskakuje jednak jeszcze dużo bardziej złożonymi zachowaniami dyktowanymi przez sztuczną inteligencję. Tak przecież można zrozumieć system Smartbeam, który reguluje zasięg świateł zależnie od zastanego oświetlenia drogi i obecności innych kierowców, których samochód sam wyłapuje z pomocą kamery umieszczonej w górnej części przedniej szyby. Różnego typu kamery i radary są wykorzystywane także do rozpoznawania samochodów bądź innych użytkowników dróg, z którymi istnieje ryzyko kolizji. Obecne na pokładzie systemy spróbują temu zapobiec, ostrzegając kierowcę bądź – w krytycznej sytuacji – samodzielnie hamując.

Przy tym wszystkim aktywny tempomat, który nie tylko utrzymuje zadaną prędkość, ale i dystans do poprzedzającego samochodu, włącznie z możliwością całkowitego zatrzymania, zdaje się już w 308 czymś całkowicie spodziewanym. Podróż do Centrum Nauki Kopernik okazuje się więc bardzo pouczającym doświadczeniem, ale przy odpowiednim doborze środka transportu, przygoda z fascynującymi technologiami wcale nie musi się w tym miejscu kończyć!

Artykuł powstał we współpracy z marką Peugeot

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Relacje:

Wspomnienie lata i nowego Volvo XC60. SUV-a, który ma podbić rynek Jak połączyć tradycję i nowoczesność? Nowy Rolls-Royce Phantom okiem swojego projektanta Motoryzacja zmienia się w coś, czego jeszcze nie znaliśmy. Wchodzimy w erę mobilności Mercedes-Benz Klasy S - odc. 3 "Poruszenie" Mercedes-Benz Klasy S - odc. 2 "Sanktuarium" Mercedes-Benz Klasy S - odc. 1 "Zen" Mateusz Żuchowski i Zbyszek Urbański przyglądają się nowościom technologicznym Škody Volkswagen I.D. Crozz - tak wygląda przyszłość motoryzacji IAA 2017 od kuchni: jak wygląda praca redaktora na targach? Godzina po godzinie Volkswagen T-Roc na targach samochodowych we Frankfurcie - poznaj nowego SUV-a Z Dirkiem Häckerem w cztery oczy: szef rozwoju M GmbH opowiada nam o nowym M5 i przyszłości sportowych BMW Frey's Mazda Classic Car Muzeum - podróż w czasie z największym na świecie kolekcjonerem aut japońskiej marki Wielkie nadzieje Škody związane z premierą modelu Karoq Nowości VW na targach we Frankfurcie T-Roc – pogromca miejskich bulwarów Christian Strube opowiada o planach marki Škoda do roku 2025 Jak jeździ Fabia R5? Wywiad z Pontusem Tidemandem Co tak naprawdę pokazała Honda we Frankfurcie? Odczytujemy plany producenta Zobacz nowości Škody na targach samochodowych we Frankfurcie Spacer po stoiku Škody na IAA Frankfurt 2017 - galeria zdjęć Dla amatorów szybkiej i terenowej jazdy. Dwie nowe, specjalne wersje Škody Kodiaq Miejski crossover i 310-konny hot-hatch. Ważne nowości od Seata Na żywo - nowości Škody na IAA Frankfurt 2017 W podróży z Peugeot 308 - odcinek pierwszy: przegląd

Popularne w tym tygodniu:

Jak połączyć tradycję i nowoczesność? Nowy Rolls-Royce Phantom okiem swojego projektanta Fascynująca technika na wyciągnięcie ręki: Nowy Peugeot 308 SW z wizytą w Centrum Nauki Kopernik Astronauta, koń i obsesja inżynierów – Japończycy z Mazdy uczą, jak skonstruować samochód idealny Zatrzymanie istoty ruchu – Japończycy z Mazdy odkrywają przed nami tajemnice projektowania perfekcyjnych nadwozi Nowa Perspektywa – ile zakrętów potrzeba, by zakochać się w Peugeot 308 GTi? Wspomnienie lata i nowego Volvo XC60. SUV-a, który ma podbić rynek