Co jest lepsze: czujniki parkowania, kamera czy umiejętności kierowcy?

Współczesna technika w samochodach wyręcza nas z niektórych czynności, a także pomaga w sytuacjach, w których fizycznie nie poradzilibyśmy sobie lepiej. Jednym z najprostszych urządzeń wspomagających prowadzenie auta są czujniki parkowania, dla wielu nieocenione. Coraz częściej pojawiają się także kamery. Czy są lepsze niż wyczucie i umiejętności kierowcy? Sprawdziłem to.

fot. Marcin Łobodziński

Ten artykuł ma 2 strony:

Urządzenia pomagające w parkowaniu

Niebawem kamery zastąpią tradycyjne lusterka, co widać już w wielu prezentowanych w ostatnich latach samochodach koncepcyjnych. Są lepsze, ponieważ dają szersze pole widzenia. Do tego dochodzą coraz powszechniejsze systemy parkujące prawie bez udziału kierowcy. Jednak wszystko zaczęło się od prostych czujników parkowania.

Początkowo służyły do wspomagania cofania, stąd też inna nazwa — czujniki cofania. Umieszczone w zderzaku sygnalizują dźwiękowo lub obrazem jak blisko jest do przeszkody. Nie podają odległości, a jedynie informują na zasadzie blisko-bliżej-bardzo blisko. Z czasem pojawiły się także w przednim zderzaku, aż nadszedł czas kamer.

Kamery cofania są coraz tańsze i tym samym coraz powszechniejsze. Są świetnym uzupełnieniem czujników parkowania, a niekiedy je zastępują.

Na początku tylko cofania, ale powoli zaczęły się pojawiać także w obudowach lusterek zewnętrznych i w przednim grillu, by jako cały system pokazać obraz dookoła auta z tzw. lotu ptaka. Obecnie kierowca samochodu z tzw. kamerami 360 stopni i dobrej jakości monitorem w praktyce nie potrzebuje nawet szyb do parkowania, a co dopiero lusterek. Wykona precyzyjnie manewry patrząc wyłącznie na monitor. Czy jednak tak precyzyjnie jak zrobiłby to korzystając wyłącznie z intuicji i własnych umiejętności?

Postanowiłem to sprawdzić korzystając z coraz powszechniej dostępnego zestawu – czujniki cofania + kamera. Autem testowym był Fiat Tipo Hatchback. Zadanie polegało na podjechaniu do przeszkody tyłem możliwie najbliżej, z zachowaniem pewności, że auto w nią nie uderzy. Czy kamera rzeczywiście okazała się lepsza od czujników? Czy technika wygrała z moimi umiejętnościami?

Jak działają czujniki parkowania?

Działanie czujników parkowania opiera się na pomiarze czasu powrotu fali ultradźwiękowej emitowanej przez czujnik i odbitej od przeszkody. Im przeszkoda jest bliżej czujnika, tym sygnał dźwiękowy ma wyższą częstotliwość. Gdy zostanie przekroczona granica bezpieczeństwa ustalona przez producenta urządzenia, wówczas charakterystyczne pikanie zamienia się w dźwięk jednostajny.

Zobacz również: Rolls-Royce Phantom Series II - prezentacja

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Znaki informacyjne (typ D) z opisem Aerodynamika [technika wyścigowa odc. 17] Najczęstsze awarie silników benzynowych [poradnik] Zasada działania systemu MultiAir [część 2] Jak działa klimatyzacja w samochodzie - wszystko co powinieneś o niej wiedzieć Amortyzatory – kiedy nadają się do wymiany? Sprawdziliśmy, ile można zyskać, jadąc po buspasach. Auto elektryczne daje przewagę O czym musisz przypomnieć mechanikowi podczas przeglądu poza ASO? Alternator – budowa, usterki, sposób działania Drożeją nie tylko miejskie auta. Za kompakt płacimy ok. 10-20 tys. zł więcej niż 4-5 lat temu Morskie Oko – parkingi. Gdzie zostawić auta, jakie są ceny? Jak naprawić błotnik? Usuwanie rdzy, klepanie i reperaturka błotnika

Popularne w tym tygodniu:

Silnik M57 od BMW to diesel wszech czasów. Do ścigania, do nissana, do jeepa i strażackiej hybrydy Przygotowanie auta na zimę – jakie akcesoria warto kupić i ile kosztują? Nowy, komfortowy i atrakcyjny SUV klasy średniej. Polujemy na najlepszą ofertę Wymiana akumulatora – Dlaczego warto zrobić to mądrze i ekologicznie?