W poszukiwaniu recepty na idealnego hatchbacka - test wideo nowej Hondy Civic

Jest na świecie kilka takich modeli samochodów, na których kolejne generacje czeka się z pewną dozą zniecierpliwienia. Do tej grupy z pewnością należy popularny Civic. Jego niedawno zaprezentowana dziesiąta generacja właśnie trafiła w nasze ręce. Sprawdźmy co zmieniło się w najbardziej znanym modelu Hondy.

Emocji towarzyszących pojawieniu się najnowszej inkarnacji samochodów pokroju Civica nie można porównać do tych, które odczuwamy, gdy na światło dzienne wydostaje się informacja o kolejnym, bijącym rekordy superaucie. Są silniejsze. Dlaczego? Bo choć można przyjąć za pewnik, że płaski jak naleśnik samochód sportowy o ilości koni powyżej 500, posiadający napęd na cztery koła, system typu 'torque vectoring' i cenę grubo powyżej miliona złotych będzie z pewnością szybszy i lepszy od swojego poprzednika, w świecie samochodów przeznaczonych "dla zwykłych ludzi" nie jest to już takie oczywiste.

Są jednak firmy takie jak Honda, które z każdą kolejną odsłoną swojego flagowego hatchback poprawiają recepturę. Nigdy nie zawodząc rzeszy swoich fanów. Tworzą produkt coraz lepiej dopracowany, jednocześnie nie bojąc się eksperymentów. Rozpoczęcia tworzenia przepisu od nowa. Nie żyją w strachu przed "białą kartką" i bez oglądania się na przeszłość potrafią zrobić zwrot o 180 stopni przy każdym kolejnym modelu. Tak było w przypadku Civiców zarówno siódmej (minivan) jak i ósmej (UFO) generacji. Czy jest tak też teraz?

Choć czasy okrążeń popularnych, niemieckich torów wyścigowych są także dla Hondy istotne (choćby w przypadku modeli Type R), to gdy tylko dopadnie nas znużenie spowodowane niekończącym się wyścigiem zbrojeń w segmencie samochodów sportowych, możemy pocieszyć się tym, że istnieją samochody takie jak "zwykły" Civic — idealnie dopasowujące się do potrzeb i czasów, w których żyjemy. Czy to właśnie jest recepta na idealnego Hatchbacka?

Zobaczcie wideo przygotowane przez Kubę Tujakę. Może w nim znajdziecie odpowiedź…

Artykuł powstał we współpracy z marką Honda.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Nowe Audi A8 4,2 TDI quattro Lang [pierwsza jazda] Nowy Peugeot 3008 2.0 HDI 150: już bardziej crossover niż minivan Audi Q5 3,0 TDI S-Tronic quattro - weekend w militarnym klimacie [pierwsza jazda autokult.pl] Volvo V40 D3 Momentum - było bardzo blisko [test autokult.pl] Audi A6 Avant - polska premiera [pierwsza jazda autokult.pl] Hyundai i40 2,0 GDi - celny policzek [test autokult.pl] Jeep Wrangler Unlimited 2,8 CRD Rubicon - amerykański dinozaur [test autokult.pl] Volvo V40 Cross Country T5 AWD AT Summum - bardziej "hot" niż "cross" [test autokult.pl] Chuligan obejmuje tron. Nowy Ford Fiesta ST rusza do walki Nowe Suzuki Jimny: nie jest takie jak myślisz. Jest lepsze Suzuki Kizashi 2,4 VVT MT - nie dla każdego [test autokult.pl] Nowy Opel Corsa. Niemiecko-francuski mariaż w najmniejszym wydaniu

Popularne w tym tygodniu:

BMW M8 Competition: trzeba było czekać 30 lat Gdzie UE popełnia błąd? Krótkie wyjaśnienie z V8 z Lexusa LC500 Test Toyoty GR Supry: wyjaśniam, dlaczego nowa generacja udźwignęła legendę Škoda Superb po liftingu: z silnikiem benzynowym oszczędna jak diesel Elektryki podobno nie sprawdzają się w zimie, dlatego na narty pojechałem Teslą Model 3 Long Range Tesla Model 3 Long Range: auto z przyszłości, które można kupić już dziś Ram 1500 kontra Nissan Navara. Powtarzamy eksperyment Tesli Volvo XC90 B5: ostatnia deska ratunku dla diesla Jaguar I-Pace kontra Mercedes EQC i Audi e-tron: kto uratuje świat? Hyundai i10: trzecia generacja to (prawie) koreańska broń małego kalibru Test Opla Movano po liftingu: nowe wnętrze oraz imponujący silnik Test Rama 1500 Rebel: już wiem, co to jest porządny samochód