Produkcja najpopularniejszej Tesli wystartuje w lipcu

Przed Teslą trudne zadanie. Firma niebawem ruszy z największym przedsięwzięciem w swojej historii. Mowa o rozpoczęciu produkcji ponad 400 000 egzemplarzy Modelu 3 - najpopularniejszego auta w krótkiej, lecz imponującej historii marki.

tesla.com

W zaledwie kilka tygodni od premiery, Tesla zebrała absolutnie rekordową liczbę zamówień. Kilkaset tysięcy osób zaryzykowało i w ciemno zgłosiło chęć zakupu Modelu 3. Wynik ten zaskoczył wszystkich, łącznie z władzami firmy i szybko okazało się, że sukces może być problemem. Dość niszowy producent został nagle zmuszony do wyprodukowania ogromnej ilości aut. Nic dziwnego, że przygotowania do tego procesu muszą trochę potrwać. Znana jest już jednak ostateczna data startu produkcji Modelu 3.

Szef Tesli, Elon Musk ogłosił, że pierwsze egzemplarze wyjadą z zakładów z dniem 1 lipca. Początkowo fabrykę opuszczać będzie 5000 aut tygodniowo. Kilka miesięcy później, w 2018 roku liczba ta ma wzrosnąć do ponad 10 000. Ten dość imponujący wynik będzie możliwy do osiągnięcia dzięki nowym procesom produkcyjnym, wdrożonym przez Grohmann Engineering, niemiecką firmę specjalizującą się w automatyzacji produkcji, która w styczniu stała się własnością Tesli.

Kilkaset tysięcy nowych Tesli na drogach wymaga też rozbudowy infrastruktury ładowania i serwisu, co Amerykanie czynią już od co najmniej kilku miesięcy. Najtańszy model marki, przyczyni się do znacznego wzrostu popularności Tesli na świecie. Elon Musk robi wszystko, aby jak najlepiej wykorzystać tę popularność i mimo drastycznego wzrostu liczby klientów, zachować wysoką jakość usług.

Obecnie w fabrykach montowany jest sprzęt niezbędny do produkcji Modelu 3, a zakład Gigafactory w Nevadzie tworzy baterie, które od 1 lipca będą montowane w gotowych samochodach. Przygotowanie produkcji nowej Tesli pochłonie łącznie 522 mln dolarów. Inwestycje powinny jednak zwrócić się w szybkim tempie.

Po drogach jeżdżą już prototypy Modelu 3 zaprezentowane wiosną 2016 roku, lecz tak naprawdę dopiero w lipcu przekonamy się ile warta jest najmniejsza, ekologiczna propozycja amerykańskiego giganta. Czy setki tysięcy ludzi postąpiło słusznie, decydując się na wydanie około 35 000 dolarów w ciemno? Czas pokaże…

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Źródło: inverse

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Fast & Furious, czyli papka o paleniu gumy! MTM RS6 Avant Stufe 2 (2013) Czechy i Słowacja mają się coraz lepiej... Back to the past - będą MINI jak za dawnych lat Problem z hamulcami w Jaguarach XJ Bertone Alfa Romeo Pandion Sports Coupe Concept Szara mysz? Nie taka szara – Rothe Superb 3.2 V6 Turbo (2011) BMW rozważa 4-drzwiowe i9 Mustang GT 5.0 - goni(ąc) renifery Touareg R50 zajechał na Wyspy Brytyjskie Nowy Volkswagen Touareg (2015) - facelifting Nissan Rogue – pierwszy oficjalny zwiastun nowego crossovera

Popularne w tym tygodniu:

Ionity opublikowało polski cennik ładowania. Prąd droższy niż paliwo Nawet 8 lat więzienia za "załatwienie" przeglądu. Kary grożą kierowcom i diagnostom Wspaniała Alpina B12 została wystawiona na sprzedaż. To jedna z 57 sztuk Kolejna akcja "Smog" 28 stycznia. Poprzednie zebrały ogromne żniwo BMW 750iL, w którym postrzelono 2Paca, wystawione na sprzedaż. Za jego równowartość, możesz kupić 12 nowych "siódemek" Bentley żegna się z legendarnym silnikiem o pojemności 6,75 litra. Oferowano go przez 60 lat Ponad milion km mniej na liczniku niż miesiąc wcześniej. Policja wyjaśnia sprawę mercedesa Wysiadł z auta, by pouczyć o suwaku. Nie miał racji, a sprawą zajmuje się policja Audi SQ7 oraz SQ8 z mocnym benzyniakiem V8 w Ameryce. My musimy zadowolić się dieslem Pallad rekordowo drogi. To problem dla producentów aut i świetna wiadomość dla złodziei Laweta przewożąca luksusowe bentleye rozbiła się na autostradzie A2 Właściciele w końcu mogą się pozbyć swoich Fordów GT. Chętnych nie brakuje