Używane Porsche, ale nie 911 - przegląd rynku sportowych modeli

Ten artykuł ma 5 stron:

Porsche Boxster (986)

Choć świat Porsche kręci się głównie wokół modeli 911, to w Zuffenhausen nigdy nie próżnowano i często była jakaś alternatywa. Gdy w 1995 roku zakończono produkcję 928 i 968, rok później zadebiutował kolejny tani model. Tym razem zupełnie inny, kierowany do innej grupy klientów. Nawet takiej, którą stać na 911.

Boxster dzięki zupełnie nowej koncepcji, stał się hitem i to nie tylko ze względu na atrakcyjną cenę. Jest roadsterem z centralnie umieszczoną jednostką napędową. Od pierwszego roku sprzedaży chwalono go za rewelacyjne właściwości jezdne, zdaniem wielu lepsze niż w 911. Plusem Boxstera jest z całą pewnością silnik w układzie przeciwsobnym, czyli tradycyjny dla marki, do tego 6-cylindrowy. W przeciwieństwie do wcześniej opisywanych, o Boxsterze nikt nie powie, że jest to udawane Porsche.

Samochód w całości powstał w Zuffenhausen i do dziś jest chwalony za wysoką jakość. Przedni pas przypomina niezbyt lubiane 911 (996), ale to akurat klientom nie przeszkadza. Samochód w bazowej wersji rozwija 204 KM z silnikiem 2.5. Jednostka 2.7 daje 220 lub 228 KM, a topowa 3.2 rozwija 252 lub 260 KM. Zarówno osiągi jak i wnętrze odpowiadają podstawowym wariantom 911, dlatego kupując Boxstera nie trzeba się przejmować tym, że ma się gorsze porsche.

To jedyny wśród opisanych w tym artykule modeli, który można bez trudu kupić w Polsce. Dlatego przyjrzymy się wyłącznie naszemu rynkowi, który nie jest zbyt bogaty. Najtańsze auta i są to już egzemplarze do normalnej jazdy, możecie z powodzeniem kupić za 40 000 – 45 000 zł. To bez wątpienia jeden z najtańszych w zakupie modeli Porsche, ale na pewno nie najtańszy w utrzymaniu.

Dlatego zalecamy dokładne oględziny wozu, najlepiej w serwisie zajmującym się tą marką. Są nieliczne, wyspecjalizowane warsztaty nieautoryzowane. Warto zaznaczyć, że samochód wymaga dużej wiedzy, a naprawy związane z układem napędowym bywają skomplikowane.

Zobacz również: Porsche 911 Carrera GTS vs Mercedes-AMG GT S - porównanie dźwięku silnika

Jeżeli chcecie kupić 10-letnie auto w dobrym stanie, musicie przygotować około 100 000 zł. Cena może i jest duża, ale utrata wartości, zwłaszcza zadbanych egzemplarzy jest bardzo niska. Ma to tę zaletę, że przy odsprzedaży możecie uzyskać podobną cenę, jak tak, którą zapłaciliście kilka lat wcześniej.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

BMW Serii 8 E31 [z drugiej ręki] Używane BMW Serii 5 E60 wzbudza wiele kontrowersji. Wyjaśniamy dlaczego tak jest Volvo S80 I [awarie i problemy] Używane Subaru Forester III – awarie i problemy Jak sprawdzić czy używane auto jest bezwypadkowe? Używana Mazda 6 GG/GY 2.0 MZR-CD/CiTD [2002-2007] - poradnik kupującego Volvo XC90 [z drugiej ręki] Alfa Romeo 159 [awarie i problemy] Używany SsangYong/Daewoo Korando I 2,9 TD [1997-2006] - poradnik kupującego Sensowne auto za 5000 zł – Seat i Škoda [część 17] – poradnik kupującego Używany Ford Mondeo Mk3 2,0 TDDi/TDCi (2000-2007) – ryzykowny zakup? Używane Audi A4 B6 z silnikiem TDI [2001-2004] - poradnik kupującego