Sprawdź samochód online przed zakupem. Nowe narzędzie już dostępne.

Używane Porsche, ale nie 911 - przegląd rynku sportowych modeli

Ten artykuł ma 5 stron:

Porsche 968

Choć to następca modeli 924 i 944, wiąże się z nim już nieco inna historia i nie zapisał się on jako sukces firmy. Powód był banalny. Porsche zgodnie ze swoją tradycją udoskonaliło konstrukcję, choć częściowo była ona pochodną 944. Niestety ciągłe udoskonalanie wywindowało cenę do poziomu bliskiego 911, a co gorsza, 968 zbyt mocno przypominał tani odpowiednik Porsche 928. Znalazł się więc zbyt blisko jednego i drugiego, co zakończyło się klapą w postaci sprzedaży tylko niespełna 13 tys. egzemplarzy. Produkcję rozpoczęto w 1991 roku, a zakończono już w 1995.

Jak to zwykle bywa z niezbyt udanymi projektami, na rynku klasyków ma to swoją zaletę. Ceny używanych 968 z racji ich liczby dostępnych pojazdów są znacznie wyższe niż jego poprzedników. To oczywiście nie jest dobra wiadomość dla potencjalnych nabywców, a trzeba uczciwie przyznać, że jest to bodaj najmniej ciekawy samochód marki Porsche z tego okresu.

Dlaczego? Po pierwsze, z przodu samochód łatwo pomylić z 928. Po drugie, tylny pas narysowano jakby od niechcenia – brakuje mu charakteru. Więcej ma go starsze 944 czy 928. Po trzecie, wciąż pod maską tkwią rzędowe silniki 4-cylindrowe, bazujące na konstrukcji Volkswagena, choć o pojemności 3,0 l. Ich moc to od 240 KM w odmianie wolnossącej, po 350 KM w modelu Turbo RS. Pośrednią wersją jest Turbo S o mocy 305 KM.

Zbyt mocne zbliżenie osiągami do 911 spowodowało podniesienie ceny do poziomu 90 000 marek niemieckich, co z kolei przełożyło się na mniejszą liczbę chętnych do zakupu. Dziś jedyną zaletą Porsche 968 jest jego unikatowość. Dla przykładu, na rynku niemieckim tych aut jest ponad 3 razy mniej niż 944.

Aby wejść w posiadanie Porsche 968, trzeba mieć przynajmniej 15 000 euro (ok. 70 000 zł). Plusem tak ograniczonej podaży jest to, że rzadziej spotyka się auta zaniedbane i do remontu. Do 20 000 euro można znaleźć już coś ciekawego. Podobnie jak w 944, wersja cabrio nie jest droższa od coupé. Najdroższe i najbardziej cenione są 968 Club Sport, które osiągają ceny do 70 000 euro.

Zobacz również: IZERA: pierwsza w historii marka elektrycznych aut polskiej produkcji

Eksploatacja tego modelu jest jeszcze sporo tańsza niż 911, ale zdecydowanie droższa od 924 i 944. Chodzi przede wszystkim o części zamienne, które nie zawsze są wymienne z poprzednikami. Warto jednak dodać, że 968 jest jeszcze lepiej wykonanym samochodem, a problem korozji w bezwypadkowych egzemplarzach praktycznie nie występuje.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używany SUV do 30 tys. zł. Zobacz, co warto kupić, a czego lepiej unikać Używany Citroën Saxo - awarie i problemy Opel Corsa B [awarie i problemy] Alternatywa dla rynkowych hitów, czyli nietypowe samochody używane - poradnik kupującego [cz.1] Na co zwrócić uwagę kupując SUV-a? Używany Mercedes Klasy C (2000-2007) W203 - awarie i problemy Używany Mercedes-Benz ML 270 CDI W163 [1998-2005] – poradnik kupującego Dobre silniki pięciocylindrowe. Polecamy te jednostki każdemu Renault Megane I [awarie i problemy] Kupujesz używane auto? Zobacz, co będziesz musiał wymienić! [poradnik cz.1] Jeep Grand Cherokee ZJ/ZG [awarie i problemy] Peugeot 607 [z drugiej ręki]

Popularne w tym tygodniu:

Używane: jak tani hot hatch, to z Grupy VW. Takiej rodziny modeli już nigdy nie będzie Używany Chevrolet Orlando – tani, przestronny, ale czy wart zainteresowania?