Dlaczego silnik Diesla nie chce odpalić zimą? Najczęstsze przyczyny problemów

Gdy nadchodzą mrozy, użytkownicy samochodów z silnikiem Diesla muszą się liczyć z tym, że mogą spóźnić się do pracy lub w ogóle do niej nie pojadą. Problem z odpaleniem nie jest im obcy, a przyczyn może być kilka. Oto lista tych najczęstszych.

Diesla najlepiej uruchamiać z kabli przy pomocy innego diesla. Akumulator silnika benzynowego może być za słaby.

Diesla najlepiej uruchamiać z kabli przy pomocy innego diesla. Akumulator silnika benzynowego może być za słaby. (fot. Marcin Łobodziński)

Jeśli silnik jest sprawny, przez cały rok nie było z nim żadnych problemów, należy założyć, że problem z jego uruchomieniem nie tkwi w usterce typowo mechanicznej, dotyczącej bezpośrednio samego motoru. Najczęściej kłopoty sprawia osprzęt, czyli elementy dodatkowe, które odpowiadają za zasilanie lub sam proces rozruchu. Bywa jednak inaczej.

Kłopoty z uruchomieniem diesla zaczynają się zwykle przy temperaturach rzędu -10 st. C i niższych. Objawy bywają różne – od trudności z włączeniem, poprzez uruchomienie i gaśnięcie motoru, na całkowitym braku reakcji kończąc. Należy przyjąć zasadę, że żaden silnik tak się nie zachowuje tylko dlatego, że jest mu zimno. Nawet gdy okaże się, że po kilkugodzinnym postoju w garażu lub gdy słońce podniesie temperaturę, nagle wszystko wraca do normy. Są takie przypadki, ale przyczyna musi gdzieś tkwić.

Wiele osób twierdzi, że silniki Diesla zawsze są bardziej problematyczne zimą, co niejako tworzy opinię o ich wadach. Praktyka pokazuje jednak, że większość przyczyn trudności z uruchomieniem silnika wynika z zaniedbań serwisowych i eksploatacyjnych.

9 najgorszych rzeczy, jakie możesz zrobić z autem w czasie mrozu

Wielu polskich kierowców, zwłaszcza młodszych, w tym roku po raz pierwszy doświadczyło mocnych mrozów. Od lat zimy są dość łagodne, ale w tym roku…

Prąd i paliwo

Najczęściej przyczyny braku możliwości uruchomienia silnika leżą w układzie elektrycznym i zasilania. O tym, który układ jest za to odpowiedzialny, poinformuje was zachowanie silnika. Jeżeli pomimo przekręcenia kluczyka lub wciśnięcia przycisku startera rozrusznik w ogóle nie reaguje, wówczas na 95 proc. winowajcą jest rozładowany akumulator.

Padł akumulator? Zobacz, jak uruchomić silnik z kabli

Wsiadasz do auta i przekręcasz kluczyk. Silnik przez chwilę się odzywa, ale za moment milknie. Jeśli wcześniej nie było problemu z innymi rzeczami, to…

Weryfikacja jest bardzo prosta – zapalamy za pomocą kabli rozruchowych, pożyczając prąd z innego auta. Jeżeli silnik zostanie uruchomiony bez większego problemu, to już wiemy, że bateria wymaga ładowania lub wymiany.

Łatwo też zweryfikować słabą baterię, ale na tyle sprawną, że uruchamia rozrusznik. W niektórych silnikach zbyt powolna jego praca nie inicjuje działania układu wtryskowego. W nowszych konstrukcjach system wtryskowy działa dopiero wtedy, gdy silnik osiągnie odpowiednią prędkość obrotową. Oznacza to, że jeżeli rozrusznik nie kręci się wystarczająco szybko, to układ paliwowy nie podaje paliwa do cylindrów. By sprawdzić, czy akumulator jest sprawny, wystarczy prosty miernik elektryczny.

Znacznie gorzej, gdy winę za dokładnie taką samą sytuację ponosi rozrusznik. Zużyty element stawia zbyt duże opory i pomimo odpowiedniego napięcia, nie uruchomi silnika, zwłaszcza gdy jest bardzo zimno.

Zobacz również: Najczęstsze błędy popełniane przez kierowców

Awarie rozruszników i ich przyczyny

Rozrusznik to proste i wytrzymałe urządzenie, które w krótkim czasie wykonuje trudną pracę uruchomienia dużo większego silnika niż ten, którym sam…

Co jednak gdy rozrusznik kręci, akumulator jest sprawny, a silnik nie odpowiada? Drugą, równie częstą przyczyną takiego stanu rzeczy jest zabrudzony filtr paliwa lub korek lodowy w filtrze. Producenci zalecają wymianę tego elementu co 40–60 tys. km, a praktyka pokazuje, że wymienia się go wtedy, gdy silnik nie chce zapalić zimą. W naszych warunkach dobrym pomysłem jest przeprowadzenie tej czynności co 40 tys. km lub raz w roku.

Jak często należy wymieniać filtr paliwa i czy można to zrobić samemu? [poradnik]

Niektórzy użytkownicy aut szukają różnego rodzaju oszczędności podczas eksploatacji. Są jednak takie elementy, na których nie warto oszczędzać….

Niektóre filtry mają odstojniki na wodę i korki spustowe. W okresie jesiennym zaleca się spuszczenie całej wody. Jeżeli tego nie zrobicie, przy większym mrozie niemal pewne jest, że zamarznie. Uniemożliwi to przepływ paliwa przez filtr i tym samym nie uruchomicie silnika.

Rzadziej za podobne sytuacje odpowiada niska jakość paliw, a kierowcy chętniej zrzucają winę na stacje niż przyznają, że nie wymieniali filtra od kilku lat. Niskiej jakości olej napędowy oczywiście nie jest niczym szczególnym, zatem w okresie zimowym zaleca się tankować tam, gdzie macie zaufanie, że paliwo jest dobre. Niestety nie da się tego sprawdzić przed zatankowaniem i porady typu "lać dobre paliwo" można sobie darować.

Można natomiast zabezpieczyć się, dolewając do oleju napędowego specjalnie przygotowany środek, obniżający temperaturę krzepnięcia, zwany depresatorem. Niektórzy użytkownicy znają też zasadę, że porcja benzyny nie zaszkodzi i działa podobnie. Lepiej darować sobie takie praktyki w najnowszych konstrukcjach z wtryskiem Common Rail i filtrem cząstek stałych. Bezpieczniejsze są przygotowane do tego preparaty. Dobrą praktyką, zwłaszcza zimą, jest tankowanie do pełna w momencie, gdy opróżnicie około ¾ paliwa.

Jeżeli przyczyną trudności z uruchomieniem diesla nie jest żadna z powyższych, prawdopodobnie problem siedzi głębiej i jego wyeliminowanie może kosztować znacznie więcej.

Awarie pojawiające się zimą

Silnik Diesla ma to do siebie, że nawet częściowo niesprawny lub z niesprawnym osprzętem, nie daje żadnych tego oznak do pierwszych mrozów. Gdy temperatura spadnie, okazuje się, że coś jest nie tak, a w rzeczywistości problem istniał już od dłuższego czasu.

Jeżeli problem leży w świecach żarowych, to jeszcze nie ma tragedii, choć ich wymiana może być bardzo droga.

Najczęściej dotyczy to świec żarowych. Są one potrzebne, ale nie zawsze niezbędne, więc trudno bez ich kontroli wyczuć, że są niesprawne. Problem polega na tym, że nikt nie kontroluje świec żarowych, a ich wykręcenie zawsze wiąże się z ryzykiem urwania, co oczywiście odsuwa myśli o ruszaniu tego elementu, dopóki się nie zepsuje. Tym bardziej że nawet nie zaleca się ich okresowej wymiany.

Świeca żarowa pełni więcej funkcji niż myślisz

Każdy kto posiada samochód z silnikiem Diesla i choć trochę interesuje się techniką motoryzacyjną wie do czego służą świece żarowe. Jednak dziś…

Praktyka warsztatowa pokazuje, że sprawny silnik może nawet odpalać przy mrozach pomimo uszkodzenia jednej czy większej liczby świec żarowych. Ich zadaniem jest wstępne podgrzanie powietrza w komorze silnika, ponieważ tylko odpowiednia jego temperatura pozwala uruchomić diesla. Wystarczy czasami, że dwa z czterech cylindrów mają sprawne świece i motor bez problemu zaskoczy. Są jednak sytuacje, że już jedna niesprawna świeca unieruchamia jednostkę przy dużym mrozie.

Innym niedomaganiem, które na jaw wychodzi zimą, jest nieprawidłowy kąt wtrysku paliwa. Wystarczy, że pasek rozrządu jest przestawiony o jeden ząbek lub łańcuch jest rozciągnięty, a wtrysk nie trafi w czas odpowiedni do podania dawki. O ile przy wyższych temperaturach diesel może odpalać bez problemu, a jedynie zużycie paliwa jest nieznacznie większe, o tyle przy dużym mrozie może to całkowicie unieruchomić jednostkę.

Inną, znacznie poważniejszą usterką, która również wyjdzie zimową porą, jest niska kompresja silnika. Zużyta jednostka w miarę dobrze działa latem, gorzej jesienią, a zimą może nawet nie odpalić. Oczywiście w tej sytuacji można jedynie zlecić remont lub wymianę motoru.

Problemy z uruchamianiem silnika mogą pojawić się po dłuższym postoju, kiedy olej o dużej lepkości mocno zgęstnieje. Objawia się to tym, że nawet po uruchomieniu silnika z kabli może on zgasnąć lub przez pierwsze kilkanaście sekund pracować nierówno stukając przy tym. To efekt nie rozprowadzenia oleju po całym silniku. W takim przypadku warto wymienić olej lub zmienić go na taki, który ma niższą lepkość, jeśli dopuszcza to producent silnika.

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Samochody używane z salonu coraz popularniejsze. To pewny zakup z drugiej ręki Zużyte wtryskiwacze to dopiero początek problemów. Mogą narastać lawinowo Ile kosztuje wypalanie sadzy i czyszczenie filtra DPF? Pasek rozrządu szybko do wymiany. Silniki, w których nie wytrzyma nawet 100 tys. km Jak wyjechać samochodem ze śniegu [poradnik] Odpowiedzialność kierowcy za szkody wyrządzone pasażerom cz. 1 Ocena wyglądu świec zapłonowych [część 2] Negatywne skutki eksploatacji samochodu na krótkich dystansach Systemy bezpieczeństwa i wspomagania jazdy – kiedy i jak działają oraz czy warto im zaufać? Hypermiling, czyli ekstremalne metody na obniżenie spalania Zużyte opony to zagrożenie. Wymień je zawczasu 2.0 dCi – Niezły silnik Renault, choć ma kilka wad

Popularne w tym tygodniu:

Sprawne auto, ale będą kłopoty. 5 wad prawnych, na które musisz uważać System start-stop w praktyce, czyli ekologia kontra trwałość silnika Bez prawa jazdy, tylko na dowód. Pojedziesz, ale liczy się data urodzenia Wszyscy pamiętamy gumowe paski pod autami. Wiemy, czemu zniknęły Mandat za naklejkę. Nie odkleisz? Zapłacisz nawet 100 zł Wyśpij się jak król! 5 zwykłych aut, które łatwo zmienisz w kampera Błędy, przez które tracisz pieniądze. Różnicę w spalaniu poczujesz od razu Gdzie można spać w samochodzie? Sprawdzamy przepisy obowiązujące w Europie Zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Co może stać się dalej? Majątek pod autem. Współczesny wydech to skomplikowany układ z elektroniką Pożyczasz auto? Uważaj komu i od kogo, bo się nie wypłacisz