Używana Toyota Celica VII [1999-2005] - poradnik kupującego

Ostatnia generacja Toyoty Celiki nie robi już takiego wrażenia, jak jej poprzedniczka, którą oceniamy przez pryzmat rajdowych sukcesów oraz takich rozwiązań jak silniki z turbo i napęd na cztery koła. Dziś można kupić ten model bardzo tanio i cieszyć się dobrymi osiągami oraz świetnym prowadzeniem. Celica VII wbrew pozorom może zrobić pozytywne wrażenie.

Ten artykuł ma 3 strony:

Charakterystyka i budowa

Zaprezentowana w końcówce lat 90. Toyota Celica nijak ma się do poprzedniczki, którą w topowych wersjach sprzedawano z silnikami turbo i napędem na cztery koła, a moc znacznie przekraczała 200 KM. Od 1999 roku klienci mieli do dyspozycji znacznie bardziej stonowane technicznie auto, które w zamian oferowało nietuzinkową stylistykę. Dziś zdążyła się opatrzyć, ale trzeba przyznać, że gdyby Celica debiutowała w tym roku, to nie wyglądałaby na przestarzałą.

Sportowe wnętrze ma tylko jedną wadę - brak osiowej regulacji kierownicy.

Japoński producent przez brak udziału w rajdowych mistrzostwach świata odpuścił sobie technikę, potrzebną do homologacji rajdówki. Zdecydowano się na napęd na przednią oś, dokładnie taki, jaki od 1985 roku był standardem w tym modelu.

Zawieszenie stanowi układ MacPhersona w przedniej osi oraz podwójne wahacze poprzeczne w tylnej. To one odpowiadają za doskonałe prowadzenie. Konstrukcję przeniesiono po części z Avensisa. Celica rzadko traci przyczepność i trudno znaleźć wady w tym obszarze. Nawet komfort jazdy, jak na auto sportowe, jest na dobrym poziomie. Na pochwałę zasługuje wydajny układ hamulcowy.

Niskie nadwozie jest idealne dla dwóch dorosłych pasażerów. O ile z przodu miejsca jest dużo, siedzi się nisko i wygodnie, o tyle z tyłu można mówić jedynie o dwóch, nazwijmy to, awaryjnych fotelach, na które można wrzucić lekki bagaż.

Deska rozdzielcza jest prosta, funkcjonalna, ale ładna. Wykonanie stoi na typowym dla Toyoty poziomie z tego okresu. Fotele zapewniają dobre podparcie boczne, ale brak regulacji osiowej kolumny kierownicy może niektórym przeszkadzać. Bagażnik ma pojemność 365 litrów.

Silniki

Sprawdzony i popularny silnik VVT-i może mieć zbyt duży apetyt na olej.

Zobacz również: Lexus LC500h na wyspie Rodos

Do napędu Celiki używano wyłącznie silników wolnossących o pojemności 1,8 litra. Bazowa jednostka o kodzie 1ZZ-FE rozwija 143 KM i 170 Nm. Pozwala osiągnąć setkę w niewiele ponad 8 sekund. Dane fabryczne mówią o czasie 8,7 s.

Druga wersja tego motoru, oznaczona jako 2ZZ-GE rozwija już 192 KM przy wyższych obrotach (7800 rpm — obrotów na minutę), a moment obrotowy wzrósł do wartości 180 Nm. Dzięki lepszym parametrom w sprincie do setki mocniejsza Celica urywa dodatkowe 1,5 sekundy. Samochody z tym motorem oznaczano jako TS.

L-i oznacza, że mamy do czynienia z mocniejszym silnikiem, w którym wznios zaworów jest regulowany. Motor montowano również w Corolli TS i Lotusach Elise/Exige.

Wbrew pozorom są to dwie różne konstrukcje o minimalnie innej pojemności. W układzie rozrządu tej mocniejszej, oprócz regulacji faz otwarcia zaworów, są jeszcze regulowane ich wzniesienia, co bardziej komplikuje budowę silnika. Pozwala to na osiąganie obrotów rzędu 8200 rpm, a charakterystyka przypomina wyścigową. Można powiedzieć, że Celica TS budzi się do życia dopiero po przekroczeniu 6000 rpm.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Renault Kangoo I [awarie i problemy] Używane Mitsubishi Colt IV – awarie i problemy Citroen C4 I [awarie i problemy] Używany Ford Kuga I – awarie i problemy Przegląd rynku klasycznych aut z bloku wschodniego – poradnik kupującego [cz.1] Używany Seat Exeo 2.0 TDI: to właściwie audi, tylko w przebraniu Najoszczędniejsze samochody używane do 10 tys. zł. Podpowiadamy, czym tanio dojeżdżać do pracy Sensowne auto za 5000 zł – Opel [część 13] – poradnik kupującego Renault Scénic II [awarie i problemy] Używany Lexus IS XE20 [2005-2013] - poradnik kupującego Używany Citroën C5 II: okazja jakich mało. Im nowszy, tym "tańszy" Używane Mitsubishi Space Star [awarie i problemy]

Popularne w tym tygodniu:

Topowy iPhone 12 kosztuje 7199 zł. Za tyle można kupić wygodne auto 5 aut używanych, których się nie kupuje. Wybierając je, popełniasz duży błąd Używany Lexus GS III w pigułce. Tak niezawodny, że aż ryzykowny Diesel V8 może okazać się wtopą. Nie ma tanich i niezawodnych Pierwsze auto: mały samochód z automatem. Sprawdź, które modele warto kupić Używana Kia Optima w pigułce. W sam raz, jeśli nie wymagasz za wiele