Austin-Healey Sprite Mark I w słonecznej Hiszpanii

Podczas prezentacji Škody Kodiaq odwiedziłem szereg miast i wiosek, które były kolejnymi punktami na krętej trasie, wiodącej z lotniska do hotelu. W jednej z wielu miejscowości spotkałem auto, przy którym nie można było nie zatrzymać się chociaż na chwilę. To Austin-Healey Sprite pierwszej generacji. Pod jego maską pracuje czterocylindrowa jednostka o pojemności zaledwie 948 centymetrów sześciennych, generująca 44 KM. Chociaż to wartości skromne, jazda tym autem z otwartym dachem, po krętych, hiszpańskich drogach musi dostarczać mnóstwo frajdy.

Ten artykuł ma 2 strony:

Zobacz również: Volvo XC40 T3 - idealne do miasta? Czy może za duże?

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Galerie zdjęć:

Samochody Roberta Lewandowskiego Volkswagen Golf VII GTI - efektowne zdjęcia rasowego hot-hatcha [galeria] Czarno-złoty Nissan GT-R na Bahrain International Circuit Siedem Singerów spotkało się w jednym miejscu Pagani Huayra z opcjami o wartości ponad 1 000 000 zł wystawione na sprzedaż Rage Race 2009 - dzień pierwszy!!! Galeria Koniec Land Rovera Defendera - dzisiaj ostatni dzień produkcji Fotograf motoryzacyjny dnia: PH Pics [galeria zdjęć] Mercedes 560 SEC 6.0 AMG - monstrum na sprzedaż Nowe BMW 2002 Hommage - hołd dla techniki turbo w motorsporcie Mercedes SLS | Galerie Czytelników Lubelskie Klasyki Nocą w obiektywie Autokultu [galeria]