Używany Volkswagen Golf IV GTI [1997-2003] - poradnik kupującego

Czwarte wcielenie kultowego Golfa GTI jest jednym z tych, które zasługują na szczególną uwagę. Volkswagen oferował klientom nie tylko kilka różnych wersji silnikowych, ale także samochód prosty i jak się okazało później, również tani w naprawach. Dużą zaletą jest doładowany silnik, który w codziennej jeździe sprawdza się doskonale i jest podatny na modyfikacje. Naszym zdaniem w tej cenie i roczniku to jedna z najciekawszych ofert na rynku.

Ten artykuł ma 3 strony:

GTI w czterech wariantach?

Po stosunkowo słabym w porównaniu z konkurencją Golfie III GTI, Volkswagen zaprezentował nową generację w trzech wariantach silnikowych, a nie przywiązując uwagi do oznaczenia GTI, można stwierdzić, że Golf IV jako szybki hatchback występował aż w czterech wersjach.

Pod maskę GTI po raz pierwszy trafił silnik z turbosprężarką. Wcześniej w Mk 2 eksperymentowano ze sprężarką G-Lader (Golf GTI G60), ale szybko przeszła ona do historii. Tymczasem rosnąca moc konkurentów zmusiła Volkswagena do porzucenia idei wolnossącego silnika do 2 litrów pojemności. Brakowało odpowiednio wysilonej jednostki. Z turbo, klienci nie mogli już narzekać na brak mocy, tak jak w Golfie III. Postanowiono więc wykorzystać silnik Audi, który doskonale sprawdził się w modelu A4. Mowa o motorze 1.8 Turbo z 20-zaworową głowicą.

Golf GTI Mk III był trochę za słaby, więc Volkswagen zaproponował dwie mocniejsze jednostki napędowe, na które nie można już narzekać.

W tym czasie Golf GTI z turbodoładowaniem nie był dokładnie tym, czego niektórzy oczekiwali. Volkswagen doskonale zdawał sobie sprawę z faktu, że są klienci, którzy będą chcieli mieć GTI z jednostką wolnossącą. Dlatego stworzono alternatywę w postaci odmiany 2.3 V5 w dwóch wersjach mocy. Oczywiście nie jest to silnik widlasty, ale konstrukcja VR6, której ujęto jeden cylinder. Powód? Oczywiście mniejsza pojemność, dość ważna ze względu na stawki ubezpieczeniowe oraz masa jednostki, która dobrze wpisuje się w ideę GTI.

Jakby tego było mało, Volkswagen nie zrezygnował z Golfa VR6, ale pozostał już przy jednej tylko pojemności 2,8 litra. Nie należy traktować tego modelu jako GTI – nawet nie używano stosowanego oznaczenia. Jest to po prostu najmocniejsza (204 KM) i najbardziej ekskluzywna wersja Golfa, którą w Europie sprzedawano wyłącznie z napędem na cztery koła 4MOTION.

Wersja GTI 25th Anniversary to jedna z niewielu, która rzeczywiście odróżnia się od standardowych Golfów.

Ostatnią propozycją dla miłośników szybkich kompaktów jest Golf 1.9 TDI, gdzie te trzy kultowe litery pomalowano na czerwono, a w wersji GTI 25th Anniversary było to również prawdziwe GTI. Czerwień literek dodała dieslowi trochę mocy i w efekcie motor uzyskuje osiągi na poziomie 1.8 T. O parametrach wszystkich jednostek przeczytacie za chwilę. Podsumowując, Golf IV występował aż w czterech mocnych wariantach silnikowych, ale tylko trzy jego wersje oznaczono skrótem GTI.

Historia Volkswagena Golfa GTI Mk 4 w pigułce:

1997 r. – premiera Golfa IV, w tym wersji GTI 1.8 T oraz 2.3 V5
2000 r. – wycofanie z oferty jednostki V5 o mocy 150 KM i zastąpienie jej 170-konnym wariantem. Motor 1.9 TDI 150 KM
2001 r. – silnik 1.8 T 180 KM i wersja GTI 25th Anniversary
2003 r. – zakończenie produkcji Golfa GTI Mk 4

Zobacz również: Volkswagen Up! 1.0 TSI (2016) - pierwsza jazda

Charakterystyka i budowa

Konstrukcyjnie debiutujący w 1997 roku Golf IV nie odbiegał niczym szczególnym od poprzednika, ale zmieniono w nim niemal wszystko. Szczególnie istotny był wzrost sztywności nadwozia oraz poziomu bezpieczeństwa. Auto znacznie lepiej wykonano, zarówno wewnątrz jak i z zewnątrz.

Kokpit GTI - prawie normalny

Zawieszenie Golfa to klasyka segmentu, czyli kolumna MacPherson z przodu z trójkątnym wahaczem i bardzo prosta belka skrętna z tyłu. Dopiero Ford zdecydował się na wielowahacz w tylnej osi Focusa, ale było to rok po Volkswagenie. Tymczasem japońskie firmy stosowały to rozwiązanie z powodzeniem dużo wcześniej. Nie mniej jednak, Golf jako zwykłe auto prowadzi się poprawnie i bardzo bezpiecznie, a przy tym zapewnia odpowiedni komfort jazdy i niskie koszty eksploatacji. GTI jest twardsze, ma lepsze amortyzatory i wszystko lepiej zestrojone do szybkiej jazdy. Pozostawia przy tym sporą dawkę komfortu.

25th Anniversary oferowało lepsze wyposażenie i więcej sportowych dodatków

Wyjątkiem od powyższego, są wersje z napędem 4MOTION, co akurat dotyczy wyłącznie diesli oraz wersji V5. W tylnej osi zastosowano rozwiązanie niezależne, ale to bardzo prymitywna konstrukcja. Dwa wahacze poprzeczne na koło wspiera jeden wahacz wleczony.

Skrzynie biegów mają 5 lub 6 przełożeń. Mniej biegów było tylko w odmianach benzynowych o mocy 150 KM z przednim napędem. Opcją była automatyczna skrzynia biegów dla 1.8 T 150 KM oraz obu odmian V5.

Silniki

Jak już wspomnieliśmy, Golf GTI występował w trzech wersjach silnikowych. Motor 1.8 T to konstrukcja 20-zaworowa, zatem nieco inna od klasycznego 1.8 znanego ze starszych generacji. Początkowo silnik zestrojono na 150 KM i 210 Nm. Maksymalny moment obrotowy był dostępny od 1750 obr./min, co czyniło silnik bardzo elastycznym, a pierwszą setkę samochód uzyskiwał po 8,5 s.

1.8 T to najpopularniejsza, benzynowa jednostka o podobnej mocy w koncernie VW z tego okresu. Czerwone T oznacza to samo co czerwone I w skrócie GTI - większą niż 150 KM moc.

W 2001 roku przygotowano odmianę GTI 25th Anniversary, którą wzmocniono do 180 KM i 235 Nm. Zapewniało to przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s. W tej odmianie zadebiutował również mocny diesel 1.9 TDI, który generuje 150 KM i aż 320 Nm momentu. Według danych producenta rozpędza się w 8,6 s do 100 km/h, czyli na poziomie słabszego 1.8 T.

Motor 2.3 V5 oferowano równolegle z 1.8 T. Występował w dwóch wariantach mocy: 150 i 170 KM. Moment obrotowy to odpowiednio 205 i 220 Nm generowany przy 3200 i 3300 obr./min. Moc maksymalna pojawiała się odpowiednio przy 6000 i 6200 obr./min, co pozwala twierdzić, że to było bardziej rasowe GTI niż wersja doładowana. Maksymalna moc jest osiągana przy 5700 obr./min. (150 KM) i 5500 obr./min (180 KM). Jednak słabsze V5 miało najgorszy czas rozpędzania do 100 km/h, który wynosił 8,8 s. Dopiero wersja 170-konna zbierała się lepiej – 8,2 s.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używany Fiat Bravo II 1,4 T-Jet [2007-2009] – włoski Golf za 2/3 ceny Używane samochody hybrydowe - co warto wiedzieć przed zakupem? Używane Renault Laguna III 2.0 16V [2007-2014] - poradnik kupującego Używany Opel Astra J [2009-2016] - poradnik kupującego Używane Citroën C1, Peugeot 107, Toyota Aygo [2005-2014] – porady i opinie Używana Honda CR-V 2,0 [1995-2001] – SUV na każdą kieszeń Niepolecane modele samochodów w markach uznanych za niezawodne Używana Škoda Octavia II [2004-2013] z silnikiem MPI, FSI, TSI – poradnik kupującego Używany Mercedes-Benz Klasy S W140 [1991-1998] - poradnik kupującego Używana Honda Civic FN2 Type R [2007-2010] - poradnik kupującego Używana Škoda Octavia II Scout [2007-2012] - poradnik kupującego Używane SUV-y i crossovery za 30 000 - 40 000 zł - poradnik kupującego Na co zwrócić uwagę kupując SUV-a? Używana Mazda 3 II BL [2009-2013] - poradnik kupującego Używane kabriolety za rozsądne pieniądze – co kupić do 10 000 zł? Używana Mazda MX-5 NB [1998-2005] – poradnik kupującego Udane modele samochodów, marek powszechnie uznawanych za awaryjne Używany Lexus IS XE20 [2005-2013] - poradnik kupującego Używana Škoda Superb II [2008-2014] - poradnik kupującego Używany Fiat Grande Punto/Punto III [2005-2015] - poradnik kupującego Używana Toyota Auris I [2007-2012] - poradnik kupującego Używany Ford Focus Mk. III [2011-2014] - poradnik kupującego Używana Alfa Romeo MiTo [2008-2015] - poradnik kupującego Używany Nissan Juke [2010-2015] - poradnik kupującego

Popularne w tym tygodniu:

Używany Fiat Bravo II 1,4 T-Jet [2007-2009] – włoski Golf za 2/3 ceny