Škoda Rapid Spaceback Scoutline (2016) 1.4 TDI - test, spalanie

Czy można mieć wszystko w jednym samochodzie? Takie auta jak Škoda Rapid Spaceback Scoutline starają się udowodnić, że tak.

Škoda Rapid Spaceback Scoutline

Škoda Rapid Spaceback Scoutline (fot. Mariusz Zmysłowski)

Ten artykuł ma 2 strony:

Škoda Rapid Spaceback Scoutline 1.4 TDI — test, opinia

Samochód kompaktowy dla rodziny

Rapida Spaceback nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten model jest na rynku już na tyle długo, by wszyscy mieli z nim styczność przynajmniej w ruchu ulicznym. Škoda najpierw przedstawiła zwykłego Rapida z nadwoziem typu liftback, a potem powstała odmiana pochodna od niej: hatchback, nazwany Spacebackiem.

Škoda Rapid Spaceback Scoutline

Wraz z konwersją do nowego nadwozia Rapid stracił sporą część bagażnika. 550 l w liftbacku przekształciło się w 415 l w hatchbacku. Spaceback ma jednak zgrabniejszą sylwetkę, a jego kufer dzięki wyższej części tylnej nadwozia jest bardziej ustawny, jeśli chcemy skorzystać z całej przestrzeni po złożeniu oparć kanapy.

Rapid dysponuje także dużą przestrzenią w kabinie. Nawet piątka pasażerów nie będzie narzekać na brak miejsca. Rapid Spaceback to prawdziwy familijny samochód, który chociaż teoretycznie nie należy jeszcze do segmentu C, oferuje więcej miejsca, niż niektórzy klasyczni przedstawiciele tej kategorii. Jedynie ponadprzeciętnie wysokie osoby mogą narzekać na niedostatek miejsca nad głowami na tylnej kanapie.

Škoda Rapid Spaceback Scoutline - tylna kanapa

Nie bez powodu hasło czeskiego producenta brzmi Simply Clever. Na pokładzie nie brakuje rozwiązań niezwykle prostych, które ułatwiają użytkowanie auta na co dzień. Wewnątrz znajdziemy wiele uchwytów na kubki i butelki. Dodatkowo na bokach przednich foteli Škoda umieściła siateczki, w które można włożyć drobiazgi. Z kolei w bagażniku znajdziemy, oprócz sporej przestrzeni, dodatkowe przegrody po bokach, między nadkolami a karoserią. Rapid Spaceback został wyposażony też w siateczkową kieszeń na ścianie kufra oraz bardzo duże haki na torby z zakupami. Ich rozmiar ma znaczenie – nie każdy producent pamięta o tym, że na tego typu zaczepach czasem potrzeba powiesić więcej niż jedną foliową siatkę.

Może się wydawać, że te rozwiązania to błahe dodatki, których nie warto w ogóle wspominać. To błąd – właśnie te proste jak budowa cepa detale sprawiają, że samochód jest przyjazny dla użytkownika. Są banalne i właściwie mógłby je stosować każdy, ale mam wrażenie, że nie każdemu się chce. Haków na zakupy nie znajdziemy we wszystkich współczesnych autach. Dlaczego? Czy właściciele tych modeli mają pogodzić się z tym, że zakupy w drodze ze sklepu do domu mają się turlać po całym bagażniku?

Zobacz również: Skoda Rapid Spaceback - teledysk w górach

Samochód uterenowiony dla aktywnych

Škoda Rapid Spaceback Scoutline

Pojazd, który prezentujemy Wam dziś, to specyficzna odmiana Rapida Spacebacka. Jest to wersja z pakietem Scoutline. Teoretycznie więc mamy do czynienia z samochodem uterenowionym. W pewnym sensie.

Pakiet Scoutline to zestaw dodatków stylistycznych, które sprawiają, że Rapid wygląda nieco bardziej bojowo, ale w praktyce wcale nie jest bardziej dzielny w terenie. Po co więc cały ten zestaw dodatków? Jeśli czasem zapuszczacie się na lekkie bezdroża, nakładki z czarnego tworzywa sztucznego będą chronić karoserię przed zarysowaniami. Więcej zastosowań poza poprawą wyglądu auta nie ma. Gdzie więc to uterenowienie?

Škoda Rapid Spaceback Scoutline

Uterenowienie trzeba dokupić sobie oddzielnie. W ramach pakietu na bezdroża Škoda oferuje dodatkową osłonę silnika i zwiększenie prześwitu o około 7 mm. Teraz Scoutline ma więcej sensu, bo faktycznie potrafi wjechać bezpiecznie w nieco bardziej wymagające bezdroża. Dzięki temu Rapid Spaceback staje się autem dla aktywnych osób, szukających wrażeń za miastem, ale nie potrzebującym na co dzień ostentacyjnego SUV-a czy wozu terenowego, który byłby dla nich przerostem formy nad treścią. Lekko uterenowione auto rodzinne, aspirujące do segmentu C jest wszystkim, czego Wam potrzeba, jeśli chcecie wybrać się na rowery do lasu czy na biwak nad rzeką.

Samochód oszczędny dla wymagających

Pod maską prezentowanego Rapida pracował 1,4-litrowy diesel o mocy 90 KM. Sparowana z nim była ręczna przekładnia 5-biegowa. Ten zestaw okazał się zaskakująco uniwersalny. Spisał się zarówno w mieście, jak i w trasie. Nie oszukujmy się, nie był w żadnym z tych wypadków królem prędkości. To raczej leniwy zestaw, który nie nadaje się dla osób szukających wrażeń za kierownicą. Ma on jednak inną zaletę, którą potencjalni odbiorcy Rapida docenią bardziej niż spektakularne wyniki przyspieszenia 0–100 km/h.

W mieście Rapid z 1,4-litrowym dieslem zadowolił się dawką oleju napędowego wynoszącą 4,8 l/100 km, włączając w to jazdę w korkach w godzinach szczytu. To bardzo dobry wynik, tylko nieznacznie odbiegający od katalogowych 4,2 l/100 km.

Škoda Rapid Spaceback Scoutline - wnętrze

W trasie udało mi się zejść ze zużyciem paliwa do pułapu 3,8 l/100 km. To znów bardzo dobry wynik, ale wymagający nieco wysiłku, włożonego w ekonomiczną jazdę. 1,4-litrowa jednostka wysokoprężna jest bardzo oszczędna z natury, ale trzeba się pogodzić z tym, że w trasie wyprzedzanie będzie wymagało nieco przestrzeni i rozpędzenia się, jeśli przed nami ciągnie się sznur ciężarówek. Każdy taki manewr będzie wymagał cierpliwości, szczególnie, jeśli chcemy jechać oszczędnie.

Poza minimalnym niedoborem koni mechanicznych, Rapidowi trudno zarzucić cokolwiek w kwestii jazdy w trasie. Zrobiłem nim wiele kilometrów w naprawdę nędznych warunkach, w marznącym deszczu, przez miasta wschodniej Polski, w których w ramach oszczędności na noc nie włącza się latarni i mimo to, po dwóch dniach podróżowania nie byłem zmęczony. Rapidem jeździ się komfortowo, szczególnie mając na uwadze, że mówimy tu o samochodzie o poziom niższym od Octavii.

Ile kosztuje uniwersalny Rapid?

Škoda Rapid kosztuje od 55 550 zł w wersji z 1,2-litrowym motorem benzynowym o mocy 90 KM. Identyczna jest cena za wersję Spaceback. To oznacza, że przy zakupie o wyborze nadwozia nie będzie decydować w żadnym stopniu cena, a jedynie potrzeby klienta. Za tę samą wersję silnikową w odmianie Scoutline zapłacimy 67 550 zł.

Škoda Rapid Spaceback Scoutline

Dopłata nie obejmuje jednak wyłącznie pakietu stylistycznego, ale także szereg opcji, których standardowy Rapid nie ma. Są to między innymi czujniki parkowania z tyłu, centralny zamek ze zdalnym sterowaniem, elektrycznie sterowane wszystkie szyby, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, reflektory przeciwmgłowe z przodu, podłokietnik z przodu oraz Easy Light Assistant. Scoutline wnosi także w standardzie 16-calowe felgi aluminiowe.

Škoda Rapid Spaceback sama w sobie jest bardzo dobrym samochodem. Jednak przed dokupieniem do niej pakietu Scoutline trzeba sobie zadać pytanie – czy w ogóle będzie on potrzebny? Jeśli nie decydujesz się na pakiet na bezdroża za 600 zł, uzbrajanie tego auta w zestaw nadający mu terenowego wyglądu jest pozbawiony sensu. Jeśli nie jeździsz na wycieczki do lasu, nad rzekę czy jezioro, lepiej pieniądze zaoszczędzone na Scoutlinie zainwestuj w opcje, których w Rapidzie nie brakuje, a które uprzyjemnią użytkowanie tego samochodu na co dzień, nie tylko podczas odbywanych od czasu do czasu wycieczek.

Ogólna ocena8z 10

Plusy:

  • Przestronne wnętrze
  • Duży bagażnik
  • Oszczędny silnik
  • Dobry komfort podróżowania
  • Wiele prostych, ale użytecznych rozwiązań
  • Uniwersalny charakter dzięki zwiększonemu prześwitowi i dodatkowym osłonom

Minusy:

  • Brak pakietu na bezdroża w standardzie z Scoutline
  • Dużo dobrze spasowanych, ale twardych plastików

Škoda Rapid Spaceback Scoutline 1.4 TDI — zdjęcia

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Peugeot 508 1,6 THP Active - test, opinia, spalanie, cena Nowe BMW 730d xDrive long (2016) - test, opinia, spalanie, cena Nowy Volkswagen Tiguan (2016) 2.0 TDI - test, opinia, spalanie, cena Suzuki Vitara S 1.4 Boosterjet Allgrip AT - test, opinia, spalanie, cena Toyota Auris Touring Sports Hybrid (2016) - test, opinia, spalanie, cena Nowy Ford Ranger 2.2 TDCI 160 Super Cab (2016) - test, opinia, spalanie, cena Suzuki Baleno (2016) 1.2 DualJet Elegance - test, opinia, spalanie, cena Ford S-Max 1.5 EcoBoost Titanium - test, opinia, spalanie, cena Lamborghini Huracán LP640-4 VOS – test, opinia, spalanie, cena Nowy Opel Astra (2016) 1.4 Turbo Elite - test, opinia, spalanie, cena Volkswagen Passat Alltrack 2.0 TDI 4Motion DSG - test, opinia, spalanie, cena BMW X1 (2016) xDrive25i - test, opinia, spalanie, cena Toyota Avensis Touring Sports 2,0 D-4D - test, opinia, spalanie, cena Citroën C4 Picasso (2015) 1.6 THP AT Exclusive - test, opinia, spalanie, cena Opel Zafira Tourer 2.0 CDTI AT Cosmo - test, opinia, spalanie, cena Renault Talisman 1.6 TCe150 4Control - test, opinia, spalanie, cena Volkswagen Golf VII Alltrack 2.0 TDI 4MOTION 184 KM DSG - test, opinia, spalanie, cena BMW M550d xDrive (2015) - test, opinia, spalanie, cena Nowe Volvo V60 Cross Country D4 AWD (2016) - test, opinia, spalanie, cena DS 4 (2016) 2.0 BlueHDI 180 EAT6 - test, opinia, spalanie, cena Citroën Berlingo Multispace XTR 1.6 HDI 100 - test, opinia, spalanie, cena Volkswagen Caravelle 2.0 TDI Comfortline (150 KM) - test, opinia, spalanie, cena Honda Jazz 1.3 i-VTEC Comfort - test, opinia, spalanie, cena Jeep Renegade Limited 2.0 Multijet (140 KM) AWD - test, opinia, spalanie, cena

Popularne w tym tygodniu:

Ford Kuga czy Seat Ateca: którym z kompaktowych SUV-ów jeździ się przyjemniej? Škoda Fabia Combi w wersji Drive: czy zachęca do jazdy? Porsche Panamera 4 E-Hybrid - luksusowa hybryda podszyta sportowym duchem Skoda Superb 2,0 TSI 280 KM Laurin & Klement: czy to już limuzyna?