Porsche 919 Hybrid (2016) - obronić tytuł

Niedługo po Audi, również Porsche przedstawiło swoją wyścigową maszynę na zbliżający się sezon FIA World Endurance Championship. Nowe 919 Hybrid ma ważną misję do spełnienia - musi obronić tytuł mistrzowski.

Wyzwanie i zmiany w nowym sezonie

Ubiegłoroczny sezon WEC oraz najważniejszy wyścig całego roku w sportach motorowych — 24 Heures du Mans, przyniosły mnóstwo emocji i zdecydowany powrót króla. Porsche dało wygrać innemu zespołowi w kategorii LMP1 tylko dwa razy. Na Silverstone i w Spa-Francorchamps triumfował zespół Audi z trio składającym się z André Lotterera, Marcela Fässlera i Benoîta Tréluyera, którzy zasiadali za sterami R18 e-tron quattro. Wszystkie pozostałe wyścigi, łącznie z Le Mans należały do Porsche. Punktowało głównie trio w składzie Timo Bernhard, Mark Webber, Brendon Hartley. W ostatniej rundzie na podium Porsche reprezentowane było przez Marca Lieba, Romaina Dumasa i Neela Janiego.

W koronnym 24-godzinnym gigancie triumfował w ubiegłym roku zespół w składzie Nico Hülkenberg, Earl Bamber, Nick Tandy. Dublet Porsche zapewnili panowie w wozie z numerem 17 — Bernhard, Hartley i Webber. Dla niemieckiego zespołu był to już 17. triumf w Le Mans. Sukces ten był tym bardziej istotny, że pierwszy raz od 2009 roku zwycięzcą został ktoś inny niż nieustannie dominujące Audi. 2015 był więc z historycznego punktu widzenia istotnym sezonem, nie tylko dla Porsche.

W tym roku konstruktorzy musieli się naprawdę wysilić, by samochody nie były znacznie wolniejsze niż w ubiegłym sezonie. Wynika to z faktu, że FIA i ACO zmieniły przepisy tak, by założyć kaganiec na systemy hybrydowe w wozach LMP1. To działanie ma nieco spowolnić auta, ponieważ w minionym sezonie były one wyjątkowo szybkie. Postępy poczynione przez konstruktorów pozwoliły powalczyć o historyczne rekordy.

Sezon 2016 ma być bardziej wymagający pod względem wydajności. Producenci muszą wycisnąć z mniejszej dawki paliwa możliwie dużo mocy. Trzeba też zaznaczyć, że ograniczona jest także dawka energii, którą może jednorazowo dostarczyć na koła system elektryczny. O tym co oznacza to dla 919 — za chwilę. Generalnie mówi się o generalnym spowolnieniu samochodów o 4 s na każdym okrążeniu Circuit de la Sarthe.

Aż trzy pakiety aerodynamiczne

W tym roku Porsche postanowiło wykorzystać maksymalną dopuszczalną liczbę wariacji pakietów aerodynamicznych nadwozia prototypu. Regulacje LMP1 dopuszczają trzy warianty na sezon. Pierwszy pakiet o dużym docisku zostanie wykorzystany podczas wyścigów na Silverstone i w Spa-Francorchamps. Drugi, o bardzo niskim współczynniku oporu aerodynamicznego przeznaczony jest wyłącznie na Le Mans. Trzeci będzie stosowany w pozostałych sześciu rundach.

Skąd taki podział? W ubiegłym roku Porsche wykorzystało tylko dwie wersje nadwozi. Pierwsza służyła do walki trzech rundach: Silverstone, Spa i Le Mans. Druga wersja przeznaczona była na pozostałe zawody. Użycie tego samego pakietu aerodynamicznego na Silverstone i Le Mans oznaczało potrzebę stworzenia kompromisu. 919 Hybrid w tej odmianie musiało dobrze zachowywać się na wymagającym dużego docisku torze brytyjskim i stawiać przy tym minimum oporów, by umożliwić łatwe rozwijanie dużych prędkości na Circuit de la Sarthe.

Zobacz również: Super Drag Race 2012

Być może gdyby nie ten kompromis, Porsche nie skończyłoby wyścigu w Spa na 2. i 3. pozycji, a Silverstone na 2. Przypomnijmy, że w obu rundach 919 Hybrid z numerem 18. po 6 godzinach jazdy było na tych samych okrążeniach, co zwycięskie Audi.

Czy nowa strategia w kwestii aerodynamiki Porsche przyniesie dominację totalną w sezonie 2016? Przekonamy się — konkurencja nie śpi. Jeśli teraz taka dominacja się uda, niestety nie będzie możliwości powielenia tej strategii w sezonie 2017. W celu ograniczenia kosztów, przepisy będą dopuszczały wtedy już tylko dwie wersje nadwozi.

Porsche 919 Hybrid w klasie 8 MJ

Jak podkreśla producent — podstawy konstrukcji 919 Hybrid pozostały niezmienione. Koncepcja układu hybrydowego i jednostki spalinowej także są jedynie ewolucją mistrzowskiego rozwiązania z ubiegłego roku. Nadal poszycie prototypu kryje 2-litrowe V4 o kącie rozwarcia cylindrów wynoszącym 90°. Inżynierowie skupili się tu przede wszystkim na redukcji masy i poprawieniu wydajności.

Podział na klasy wykorzystania energii i paliwa

Przeliczniki odzyskanej energii w megadżulach podane dla 1 okrążenia w Le Mans (13.629 km)

2 MJ = 4,70 l benzyny = 3,70 l ON
4 MJ = 4,54 l benzyny = 3,58 l ON
6 MJ = 4,38 l benzyny = 3,47 l ON
8 MJ = 4,31 l benzyny = 3,33 l ON

Aktualne na sezon WEC 2016.

Układ hybrydowy to także system składający się z dwóch równoległych rozwiązań. Pierwszy służy odzyskiwaniu energii z hamowania. Działa on na przedniej osi. Drugi pracuje w układzie wydechowym i odzyskuje energię z gazów wylotowych. Turbina, która napędza tu prądnicę działa równolegle do turbosprężarki jednostki spalinowej.

Energia odzyskana przez ten dwuskładnikowy system magazynowana jest w akumulatorach litowo-jonowych. Może ona zostać oddana na przednie koła, czyniąc przez chwilę 919 Hybrid wozem z napędem na obie osie.

Ubiegłoroczna maszyna prawdopodobnie dysponowała mocą systemową znacznie przekraczającą 1000 KM. Teraz ze względu na wspomniane kwestie bezpieczeństwa jest to ograniczone. Jednostka spalinowa, która w sezonie 2015 w 919 Hybrid generowała ponad 500 KM, teraz dysponuje mocą z zakresu poniżej tego progu. Porsche w swoim oficjalnym komunikacie mówi o łącznej, maksymalnej mocy systemu, wynoszącej około 900 KM, z czego 400 ma pochodzić z jednostki elektrycznej.

Porsche zdecydowało się wybrać w tym roku dla 919 Hybrid klasę 8 MJ. Jest to ilość odzyskanej energii, jaką może wykorzystać kierowca podczas jednego okrążenia. 8 MJ to najwyższa klasa, która stawia pewne wymagania przed konstruktorami. Po pierwsze — system hybrydowy z tak dużą skutecznością więcej waży. Po drugie, oznacza, że benzynowy wóz LMP1 może zużyć podczas jednego okrążenia Circuit de la Sarthe 4,31 l benzyny.

Ograniczenia w wykorzystaniu benzyny i oleju napędowego na ten sezon są realizowane przez ścięcie sumarycznej energii wykorzystywanej na okrążenie o 10 MJ. To oznacza dla samochodów LMP1 około 8-procentową redukcję zużycia paliwa. Właśnie dlatego inżynierowie Porsche stanęli przed trudnym zadaniem wyciśnięcia z jednostek napędowych maksimum mocy przy mniejszej dostępnej dawce benzyny.

Cała stajnia generowana przez 2-litrowe V4 będzie trafiać na tylną oś przez 7-biegową przekładnię. Warto tu przypomnieć, że nowe Audi R18 w tym roku wróciło do rozwiązania z 6 przełożeniami. Skrzynia Porsche nie została zmodyfikowana z punktu widzenia tribologii. Takie samo jest także jej umieszczenie i sposób mocowania. Mimo to, inżynierom Porsche udało się zredukować masę tego podzespołu. Poprawili oni także tylną oś, a przednią zaprojektowali na nowo.

Tylko dwie maszyny w Le Mans

Ta informacja obiegła świat wyścigów długodystansowych już w ubiegłym roku. Ze względu na cięcia kosztów w grupie Volkswagena, Porsche wystawi w 24h Le Mans tylko dwa wozy, nie trzy, jak rok temu. Ten sam kaganiec został założony Audi. To oznacza, że większe szanse na walkę o czołowe lokaty będzie mieć Toyota.

Nowe bolidy 919 Hybrid zostały pomalowane w barwach, które stanowią ewolucję tych z lat 2014 i 2015. Mają one kolory czarny, biały i elementy czerwone. Porsche na ten sezon przyodziewa nie tylko nowe barwy, ale i numery startowe. Będą to 1 i 2. Za sterami 919 Hybrid z numerem 1 zasiądzie trio w składzie Timo Bernhard (DE), Brendon Hartley (NZ) i Mark Webber (AU). Numer 2 przypadł zespołowi w składzie Romain Dumas (FR), Neel Jani (CH) oraz Marc Lieb (DE).

Przed nami interesujący sezon WEC i emocjonujący 24-godzinny gigant w Le Mans. Czy Porsche obroni tytuł mistrzowski i zatrzyma koronę Circuit de la Sarthe? Pierwszych przewidywań będziemy mogli dokonać już w tym tygodni po prologu na Circuit Paul Ricard. Pierwszy wyścig, w Silverstone, w tegorocznym kalendarzu wypada 17 kwietnia.

Porsche 919 Hybrid (2016) - zdjęcia

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Nowa Toyota Prius Plug-in Hybrid (2016) – premiera Audi R8 Spyder V10 (2016) - sport pod gołym niebem Nissan GT-R R35 (2016) - ostatnie wcielenie Godzilli Mercedes-Benz GLC Coupé (2016) - kolejna nisza zapełniona Lincoln Navigator Concept (2016) - premiera Mazda MX-5 RF (2016) – premiera Nowe Audi R18 na sezon 2016 World Endurance Championship Bell & Ross Aero GT (2016) - spektakularny koncept, który nigdy nie powstanie Po odebraniu fotoradarów strażnikom miejskim na ulicach Warszawy zrobiło się bardziej niebezpiecznie System automatycznego hamowania stanie się standardem w USA BMW X7 pokazane pod plandeką przez producenta BMW 220i Coupé Mcchip-dkr (2016) - prawie jak M Tak ma wyglądać nowe Suzuki Swift Grand Prix Australii 2016 - Mercedesy nadal dominują DS 3 Cabrio Performance (2016) - hot hatch z wiatrem we włosach Ile w Polsce kosztuje Maserati Levante? Mercedes zamiast Jaguara? W Polsce może powstać fabryka koncernu Daimler Mercedes-Benz Klasy C63 AMG – Rottweiler od Piecha Design Jeep Grand Cherokee (2017) Trailhawk i Trackhawk - zapowiedź kolejnych wersji Jeepa Genesis pokaże w Nowym Jorku konkurenta BMW Serii 3 Toyota GT86 (2016) - lifting japońskiej zabawki dla dużych chłopców Mercedes-AMG GLC 43 4Matic (2016) - kolejny mocarz z V6 Genesis EQ900L (2016) - koreańska limuzyna większa od Maybacha Dyrektor ALD Automotive nie będzie już prezesem PZWLP

Popularne w tym tygodniu:

Honda NSX odnaleziona w rosyjskim lesie. Właściciel zostawił ją tam specjalnie Nowe dzieło Singera i Williamsa. Porsche 911 zwala z nóg Kłopoty Dębicy. Wadliwe opony Frigo 2 Koenigsegg z kolejnym rekordem. Agera RS najszybszym produkcyjnym samochodem na świecie VC-T - rewolucyjny silnik Infiniti w sprzedaży od 2018 roku Przejechał Chevroletem Corvette ponad milion kilometrów. Teraz oddał samochód do muzeum Jakich aut elektrycznych chcą Polacy? Są badania Powrót do przeszłości! Je Design bierze się za Seata Leona Cupra Najtańsi ubezpieczyciele. Ranking OC, AC i NNW Opel na francuskich częściach. Poznaliśmy szczegóły restrukturyzacji Rekord Seata pobity. Mercedes-AMG E63 S nowym królem "Zielonego Piekła" Pomiędzy Veloce a Quadrifoglio. Alfa Romeo Giulia może wkrótce dostać nową wersję