Ferrari F12tdf (2015) - supergranturismo z Maranello wreszcie przedstawione [aktualizacja]

Ferrari zaprezentowało nową, mocną ewolucję modelu F12berlinetta, który w według przewidywań miał mieć przydomek GTO, Speciale lub Modificata.

Ktoś w Maranello zastanawiał się naprawdę długo jak można nazwać mocarną wersję F12, żeby żadne przewidywanie mediów się nie sprawdziło. GTO zostało z pewnością odrzucone już na starcie. Przydomek Gran Turismo Omologato włoska marka stosuje średnio raz na dwie dekady. Ponieważ poprzednik F12 — 599 już wykorzystał ten skrót, przyszedł czas na coś innego.

Mocniejsza ewolucja F12berlinetty musiała się pojawić prędzej czy później — to wiedzieli wszyscy. Teraz przyszedł czas odsłonić karty — supergranturismo nazywa się F12tdf. Przydomek tym razem podchodzi od wyścigu Tour de France, w którym Ferrari dominowało w latach 50. i 60. Modelami święcącymi triumfy były 250 GT i 250 GTO. W latach 1956–1964 te Ferrari były niezwyciężone w kategorii GT. Faktycznie jest więc co upamiętniać.

O ile zmiany w przypadku ewolucji z 599 GTB Fiorano do 599 GTO były raczej na poziomie liftingu, tak F12tdf wygląda jak F12berlinetta na ogromnej dawce sterydów. Samochód jest piekielnie agresywny. Jego pas przedni jest zdominowany przez wielki wlot powietrza i spojlery. Również ciąg przetłoczeń prowadzony od maski przez nadkola i drzwi został teraz wyraźniej podkreślony kontrastującym elementem z włókna węglowego.

Ewolucja sportowego 458 Italia do 488 GTB pociągnęła za sobą pojawienie się turbodoładowania i redukcji pojemności skokowej silnika. W przypadku swojego gran turismo Ferrari postanowiło pozostać przy motorze wolnossącym. Widlasta dwunastka o pojemności 6,3 l generuje teraz 780 KM. To 40 KM więcej niż F12berlinetta.

Ferrari F12tdf zostało wyposażone w układ dwóch osi skrętnych, który obecnie stosuje w swoich autach między innymi Renault, Porsche, a już wcześniej w modelu Prelude oferowała go Honda. Włoski producent ochrzcił ten system Virtual Short Wheelbase. Jest to jeden z czynników decydujących o wzroście skuteczności pokonywania zakrętów. Ma w tym pomóc także o 87-procent bardziej wydajna aerodynamika.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Wersja Tour de France zgubiła w stosunku do Berlinetty ważącej 1525 kg 110 kg. To między innymi zasługa większego wykorzystania włókna węglowego. Dieta w połączeniu z większą mocą gwarantuje niesamowity czas przyspieszenia do 100 km/h. Ferrari F12tdf osiąga setkę w zaledwie 2,9 s! 200 km/h pojawi się na prędkościomierzu już po 7,9 s od startu. Czas przejazdu toru Fiorano według Ferrari wynosi dla tego modelu 1 min 21 s. To poprawa w stosunku do F12berlinetty o 2 s. Czas przyspieszenia do 100 km/h poprawiono o 0,2 s.

W F12tdf Ferrari zastosowało zmodyfikowaną skrzynią F1 DCT. Ma ona o około 6 procent krótsze przełożenia, 30 procent szybciej wbija wyższe biegi i o 40 procent szybciej redukuje. Prędkość maksymalna pozostała niezmieniona i wynosi 340 km/h.

Cena nie została podana, ale z pewnością będzie wyraźnie większa niż w przypadku F12berlinetty. Mimo to z pewnością kolejka już jest bardzo długa. Powstanie 799 egzemplarzy F12tdf.

Przed modyfikacjami gran turismo Ferrari nie należało do subtelnych, co absolutnie nie jest wadą — było duże, mocne, szybkie i bardzo stylowe. Teraz zrobiło się do tego cudownie wulgarne. Czy według Was F12tdf wygląda lepiej niż poprzednik? U nas ten projekt dostaje 10/10 i ląduje na liście najlepszych kandydatów na tegorocznego króla plakatów.

Ferrari F12tdf (2015) - galeria zdjęć

[aktualizacja 15 października]

Ferrari zabiera nas na techniczną wycieczkę po silniku nowego F12tdf. Dzięki temu filmowi dowiemy się jakie innowacje włoski producent zastosował pod maską swojego potężnego gran turismo.

[aktualizacja 16 października]

Ferrari przedstawiło kolejny materiał wideo prezentujący nowe rozwiązania techniczne, zastosowane w modelu F12tdf. Tym razem przyjrzymy się systemowi czterech kół skrętnych:

Ferrari 599 GTO — przypominamy przyszłą legendę

Wczoraj swoją premierę miała nowa, bardzo mocna wersja Ferrari F12berlinetty. Nosi ona nazwę F12tdf po wyścigu Tour de France, w którym Ferrari…

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Volkswagen oszukiwał na normach emisji spalin – szefowie koncernu wiedzieli o wszystkim od 10 lat? [aktualizacja] Nissan zakończył program World Endurance Championship [aktualizacja] Aston Martin wróci do Formuły 1? [aktualizacja] Fabryczny zespół Renault już oficjalnie [aktualizacja] Model Volvo S90 i V90 (2016) na zdjęciach szpiegowskich [aktualizacja] Nowe Renault Mégane (2015) - wersje silnikowe [aktualizacja] Honda FCV na ogniwa paliwowe trafi do produkcji! Mazda RX-VISION oficjalnie w Tokio! [aktualizacja] McLaren 650S Spider Can-Am (2015) - kolejna wersja specjalna [aktualizacja] Fiat Ægea będzie nosił nazwę Tipo [aktualizacja] Kajetan Kajetanowicz rajdowym mistrzem Europy! Grand Prix Rosji 2015 - Formuła 1 odwdzięcza się za nudną Japonię Škoda Fabia Combi ScoutLine – pseudocrossover z Czech Małe coupé, hot-rod i miejskie auto przyszłości na wodór od Toyoty Kwalifikacje do Grand Prix Rosji 2015 Program Clarksona, Maya i Hammonda nie będzie się nazywał Gear Knobs Raporty wypadków NHTSA Volkswagena pod lupą Nissan Patrol Nismo dla Bliskiego Wschodu Polskie urzędy wzięły pod lupę silniki TDI Volkswagena Niesamowity Dodge WC Power Wagon od Legacy Classic Trucks Nowe wyniki testów Euro NCAP: Hyundai Tucson, Mazda MX-5 i Opel Karl Lexus RX F Sport – dla chcących czegoś ekstra Lamborghini Huracán RevoZport (2015) - więcej mocy i dieta Mitsubishi eX Concept (2015) przed premierą w Tokio

Popularne w tym tygodniu:

Drzewo zmiażdżyło volkswagena T2. Późniejszy wyczyn auta jest dowodem niezniszczalności starych konstrukcji Nowa Toyota Century - staruszek w doskonałej formie Nowe auto Kena Blocka. W przeszłości jeździł nim Krzysztof Hołowczyc Pasy bezpieczeństwa mogą zrobić krzywdę. Aby tego uniknąć wystarczy pamiętać o jednym szczególe "Szybcy i wściekli" powrócą do kin. Znamy datę premiery dziewiątej części Ekstremalna wersja legendarnego Mercedesa do kupienia w Polsce Polacy wybierają znów Fiata Tipo. To już mocny gracz na polskim rynku Lexus pracował nad jednym lakierem kilkanaście lat. Co go wyrożnia? To już nie jest specjalna wersja Volvo. Poznajcie Polestar 1 Porsche przechodzi na subskrypcję. Zmieniasz auta jak rękawiczki Electric Explorer African Challenge 2018. Z Afryki do Polski… autem elektrycznym! Będą sportowe SUV-y od Hyundaia? Pracuje nad tym spec z BMW