Mazda 787B (1991) [historia motorsportu]

W tym roku minęło 20 lat od pierwszego i jedynego jak dotąd zwycięstwa japońskiego samochodu w 24 Heures du Mans. Z okazji 20-lecia znowu można było podziwiać ten bolid na Circuit de la Sarthe, tyle że w wyścigu legend. A co to właściwie za auto? To Mazda 787B.

W tegorocznym 24-godzinnym wyścigu w Le Mans nie było Mazdy, ani jakiegokolwiek zespołu z Japonii, który liczyłby się w stawce. O prymat walczyły tylko firmy ze Starego Kontynentu. Ale jeszcze 12 lat temu w walkę zamieszane były Toyota i Nissan, a na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku wszystkie trzy wymienione firmy stanowiły groźną konkurencję dla reszty świata.

787B to najbardziej znany i jednocześnie najbardziej udany z modeli Mazdy startujących w wyścigach długodystansowych.

HISTORIA

Na sezon 1991 Mazdaspeed przygotowała nowy model do Mistrzostw Świata Samochodów Sportowych, czyli prościej mówiąc — auto Grupy C. Firma jako specjalista od silników z wirującym tłokiem oczywiście zastosowała jednostkę rotacyjną z czterema tłokami. Ponieważ każdy z tłoków miał objętość 654 cm3, to wynikałoby z tego, że objętość skokowa całego silnika wynosi 2616 cm3.

Objętość silników z wirującym tłokiem liczy się jednak nieco inaczej. Objętość skokowa cylindra w takich jednostkach jest równa podwojonej zmianie objętości komory spalania. W rzeczywistości więc silnik Mazdy miał objętość przekraczającą 5,2 l.

Zobacz również: Mazda MX-5 2.0 SkyActiv-G - dźwięk wydechu

Ograniczony regulaminowymi „przykazami” motor osiągał 710 KM przy 9000 obr./min. Bez ogranicznika maksymalne obroty wału korbowego R26B (takie oznaczenie nosił silnik) to 11 000 obr./min i wtedy według niektórych moc dochodziła do 900 KM.

W okresie gdy powstała 787B panowała opinia, zresztą poniekąd słuszna, że silniki Wankla to jednostki paliwożerne, a do tego awaryjne (ze względu na szybkie zużycie uszczelnień tłoków) i ogólnie drogie w eksploatacji. Japoński koncern właściwie jako jedyny produkował Wankle na masową skalę, ale niezbyt pochlebna opinia o nich zaniżała sprzedaż aut Mazdy. Nie było więc lepszej okazji na promocję swoich produktów jak wyścigi.

Jak się potem okazało jednostka R26B była trwalsza niż się spodziewano i na dystansie wyścigu (od 430 km do około 5000 km) silnik nie ulegał zużyciu, które mogłoby go unieruchomić, a awarie losowe też trzymały się z dala od motoru.

Pozostała część auta była jak najbardziej klasyczna, jak na standardy Grupy C. Bolid ważył zaledwie 830 kg, co przy tak dużej mocy silnika gwarantowało wystarczające osiągi by walczyć o zwycięstwo z Peugeotami, Jaguarami i Mercedesami.

Warto tutaj dodać, że w sezonie 1991 istniały dwie Grupy C. Pierwsza z nich to C1, do której zaliczano bolidy zaprojektowane w 1991 roku wyposażone w silniki identyczne z jednostkami aut F1. Ich minimalna masa wynosiła 750 kg. Do aut C1 zalicza się m.in. Jaguara XJR-14 i Peugeota 905 oraz Mercedesa C 291.

Mazda 787B fot.18

Kategorię C2 obsadzały auta zbudowane zgodnie ze starszym regulaminem, a więc bolidy o mocniejszych silnikach, które mogły być do tego doładowane, ale mające większą masę. Przykładami aut z podkategorii C2 są: Mercedes-Benz C 11, Mazda 787 i 787B, Porsche 962 itp.

WYŚCIGI

Debiut Mazdy wypadł średnio. W pierwszym wyścigu na Suzuce w Japonii w ramach FIA Sportscar World Championship 787B zakwalifikowała się na 10. miejscu na 17 startujących aut, a ukończyła wyścig jako szósta. Kolejny wyścig to Fuji 1000 km zaliczane do Mistrzostw Japonii Prototypów i znowu 6. miejsce.

24 Heures du Mans

Na czas wyścigu we Francji zaliczanego wówczas do mistrzostw prototypów zbudowano auto numer 002 (w dwóch wcześniejszych startowała 001) o charakterystycznym pomarańczowo-zielonym malowaniu.

001 w kwalifikacjach zajął 23. miejsce (3:46,641 min), #002 był 19. (3:43,503 min), natomiast 003 uplasował się na 30. pozycji (3:50,161 min), co nie wróżyło dobrze na sam wyścig. Pole Position uzyskał Mercedes-Benz C 11 z czasem 3:31,270 min.

Tuż po starcie na prowadzenie wyszły Mercedesy i Peugeoty. Na czoło wysunął się Peugeot z numerem 5, ale na jednym z pierwszych zjazdów w boksach uległ niegroźnemu pożarowi i choć pojechał dalej, to stracił pierwszą pozycję na rzecz bratniego 905 #6. Ten jednak też nie prowadził długo i z powodu kłopotów technicznych oddał prowadzenie Mercedesowi C 11 #31 z Michaelem Schumacherem za kierownicą.

W pewnym momencie uciekający przed resztą stawki Schumacher dublując Porsche teamu Joest Kremer tuż przed metą okrążenia miał bliskie spotkanie z tymże bolidem. Po zmianie kierowców w Mercedesie #31 krewki Niemiec nazwał idiotą swojego konkurenta z Porsche. Nim Schumacher skończył na dobre swoją wypowiedź wyjeżdżający na swoją zmianę Wendlinger wykręcił pirueta na pierwszej szykanie Dunlopa (to ta za mostkiem w kształcie opony) i na prowadzenie wyszedł Mercedes #1.

A co się działo z Mazdą? No właśnie nic, a to w Le Mans dobry znak. Szczególnie nudny wyścig był dla kierowców bolidu 002 (numer startowy 55), którzy wieczorem awansowali o 14 pozycji na 5. miejsce. Pozostałe auta tej firmy też powoli wspinały się w górę. Odpadły natomiast oba Peugeoty po awariach silników i skrzyń biegów. Gdy się ściemniało klasyfikacja generalna prezentowała się w następujący sposób:

1.Mercedes-Benz C 11 #1 (Schlesser/Mass/Ferte)92 okr.

2.Sauber C 11 Mercedes #32 (Palmer/Dickens/Thiim)niecałe okrążenie straty

3.Sauber C 11 Mercedes #31 (Schumacher/Wendlinger/Kreutzpointner)-1 okr.

4.Joest/Konrad Porsche 962 #57 (Schneider/Winter/Pescarolo)-1 okr.

5.Mazda 787B #55 (Weidler/Herbert/Gachot)-1 okr.

Do rana 787B #55 przesunęła się na 2. miejsce. Spowodowane było to problemami Mercedesów #32 i #31, i przygodą Porsche #57. Na trzecie miejsce wspiął się Jaguar XJR-12 #35 należący do kategorii C2 i rozpoczynający wyścig z 18. miejsca.

Przed południem w niedzielę znajdujący się w czołówce Mercedes-Benz C 11 (#31) miał wyciek płynu chłodzącego i spadł poza pierwszą piątkę. Następnie prowadzące bolidy #1 i #32 przegrzały się (w boksach próbowano je ratować lejąc wiadrami wodę na chłodnice silników, ale nic to nie dało) i wycofano je z wyścigu. Tym samym Mazda #55 objęła fotel lidera nie oddając go już do końca. Ostatni Mercedes (Schumachera) doczłapał się na piątym miejscu do mety.

Zwycięstwo Mazdy oznaczało wpisanie się na stałe do historii i ustanowienie dwóch rekordów. 787B jako pierwszy i jedyny samochód z silnikiem Wankla wygrał Le Mans (to pierwszy rekord), a Mazda stała się pierwszą (i też na razie ostatnią) marką z Kraju Kwitnącej Wiśni, która wygrała ten 24-godzinny maraton.

Po Le Mans

Po Le Mans zwycięski samochód pojechał do muzeum, a pozostałe dwa (001 i 003) wystartowały jeszcze w sześciu rundach zaliczanych do Mistrzostw Świata lub Japonii prototypów, ale bez sukcesów. Najlepszym rezultatem było trzecie miejsce w Fuji 1000 km. Oto pełna lista ukończonych wyścigów:

1.miejsce:

  • 24H Le Mans 1991 (002)

3.miejsce:

  • Fuji 1000 km (003)

4.miejsce:

  • Fuji 1000 km (001)

6.miejsce:

  • Suzuka 430 km (001)
  • Fuji 1000 km JSPC (001)
  • 24H Le Mans (001)
  • Suzuka 1000 km (001)
  • Sugo 800 km (001)

9.miejsce:

  • Sugo 500 km (003)
  • Autopolis 430 km (001)

10.miejsce:

  • Autopolis 430 km (003)

PODSUMOWANIE

Na sezon następny przygotowano MXR-01, który marnie wypadał w wyścigach. Potem japoński koncern wycofał się z tego typu rywalizacji.

Obecnie 002 można zobaczyć na imprezie obowiązkowej dla wozów wyścigowych, a więc na Festival Of Speed w Goodwood, a w tym roku starannie odświeżony wóz wziął udział w wyścigu klasyków przed 24H Le Mans.

Mazda na razie nie planuje powołania na nowo zespołu wyścigowego, a ostatnio też zaprzestała konstruowania nowych silników na potrzeby wyścigów długodystansowych.

Inne samochody

Aston Martin AMR-One [ok. 540 KM, 301 km/h]

Audi R18 TDI [ok. 600 KM, 335 km/h]

BMW V12 LMR [powyżej 590 KM, 350 km/h]

BMW Z4 GT3

Lancia Delta

Mercedes-Benz C DTM [447–500 KM, 300–325 km/h]

Mercedes-Benz CLK GTR [600–720 KM, 307–346 km/h]

Peugeot 908 [ok. 600 KM, 343 km/h]

Porsche 917 K [580–630 KM, 340-ponad 360 km/h]

Sauber C8 Mercedes-Benz [700 KM, 370 km/h]

Toyota Celica

Dane techniczne

Silnik i napęd:

  • Typ: Z 4 wirującymi tłokami, R26B
  • Ustawienie: Centralnie, wzdłużnie
  • Objętość skokowa: 5232 cm3
  • Moc maksymalna: 710 KM przy 9000 obr./min
  • Objętościowy wskaźnik mocy: 135,70 KM/l
  • Maksymalny moment obrotowy: 608 Nm przy 6500 obr./min
  • Skrzynia biegów: 5-biegowa, manualna Mazda-Porsche
  • Typ napędu: Na tylne koła

Hamulce i koła:

  • Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane, węglowe
  • Hamulce tylne: Tarczowe, wentylowane, węglowe
  • Koła przednie: 18”
  • Koła tylne: 18”

Masy i wymiary:

  • Masa własna: 830 kg
  • Stosunek masy do mocy: 1,17 kg/KM
  • Długość: 4782 mm
  • Szerokość: 1994 mm
  • Wysokość: 1003 mm
  • Rozstaw osi: 2660 mm

Osiągi:

Źródło: autowp (foto)RSC (wyniki)

Zobacz więcej artykułów z serii: Historia motorsportu

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Historia:

Tak się kiedyś jeździło w Polsce - 20-lecie międzywojenne [cz. 2] Samochody przyszłości z przeszłości [cz.1] Tak się kiedyś jeździło w Polsce [cz. 1] Samochody Adolfa Hitlera - historia Zespoły Formuły 1, które odeszły przez minione 10 lat [historia motorsportu] Spyker C8 Laviolette GT2-R (2008) [historia motorsportu] BMW Z8 (E52) - wspomnienie młodego klasyka Tak się jeździło w Polsce - komunikacja publiczna przed wojną [cz. 3] Singer Porsche 911 - król współczesnych klasyków Od dekad z V12: ewolucja hipersamochodów Lamborghini Drugie życie legend motoryzacji [cz. 2] 24 Heures du Mans - najciekawsze historie w pigułce [cz.2: 1981-2014] AC Shelby Cobra 260/289/390/427 (1962) [historia motorsportu] 24 Heures du Mans - najciekawsze historie w pigułce [cz.1: 1923-1978] 20 lat po śmierci Ayrtona Senny wspominamy go inaczej Pierwszy polski kierowca wyścigowy Louis Zborowski i jego perełki Plebiscyt Car of the Year - krótka historia i zasady Toyota TS040 Hybrid (2014) [wyścigi] Porsche 919 Hybrid (2014) [wyścigi] Niechciane rekordy Formuły 1 Motoryzacyjne dziadki, czyli najdłużej produkowane auta Wszystko czego nie wiecie o Michaelu Schumacherze Audi R18 e-tron quattro (2014) [wyścigi] James Hunt – gwiazda rocka w Formule 1