jadowity maluch

  1. Abarth 500 EsseEsse - ukąszony reaktywacja [test autokult.pl]

    Jakiś czas temu miałem okazję obcować z jadowitym Abarthem Punto Evo. Po pamiętnym ukąszeniu przez tego skorupiaka dostałem bezwzględny zakaz zbliżania się do skorpionów. Myślicie, że długo wytrzymałem w tym celibacie? Wizja spotkania z drapieżnym Abarthem 500 sprawiła, że wszystkie zakazy i ostrzeżenia wzięły w łeb. Jad znów zaczął działać.

    Abarth 500 EsseEsse – ukąszony reaktywacja [test autokult.pl]