Ford Escort

Model
Ford Escort Zobacz 20 zdjęć

Ford Escort IV

Ford Escort czwartej generacji został wprowadzony na rynek w 1986 roku. Mimo że określany jest jako nowa generacja, w rzeczywistości była to niemal niezmieniona konstrukcja Escorta III, z wprowadzonymi pewnymi poprawkami.

Zmiany zaszły przede wszystkim w wyglądzie przedniego i tylnego pasa oraz w wyposażeniu. Dla poprawy bezpieczeństwa wprowadzono system ABS. Co ciekawe, w wersji produkowanej na rynek europejski nie można było nabyć nawet jako wyposażenia dodatkowego klimatyzacji. Była ona natomiast dostępna w Argentynie oraz Brazylii jako opcja.

Ponieważ czasy, gdy w samochodach kompaktowych królowały wnętrza niemal przeszczepione z wyższych segmentów, miały dopiero nadejść, deska rozdzielcza Escorta czwartej generacji charakteryzowała się maksymalną prostotą. Samochód miał być przede wszystkim tani. Na desce rozdzielczej nie było nawet kontrolki niskiego stanu paliwa czy oleju.

Escort IV występował w wielu wariantach nadwozia: jako 3- i 5-drzwiowy hatchback, kombi oraz 2-drzwiowy kabriolet. W zależności od rodzaju nadwozia dostępne były różne silniki. Paleta jednostek napędzających Escorta obejmowała głównie silniki benzynowe. W jej skład wchodziły dwa motory o pojemności 1,1 l, dwa 1,3 oraz jeden 1,4. W mocniejszych odmianach tego kompaktu dostępne były również silniki 1,6. Gamę motorów Escorta IV zamykały dwa diesle: 1,6 l oraz 1,8 l.

Kabriolet mógł być wyposażony w jednostkę 1,6 (z gaźnikiem lub wtryskiem paliwa). Te same silniki, tyle że po modyfikacjach, trafiały do sportowych odmian Escorta. XR3i dostała 105-konny motor z wtryskiem Boscha (od 1989 roku 108 KM). Najmocniejszą odmianą kompaktowego Forda było RS Turbo. 1,6-litrowy silnik z wtryskiem został wyposażony w turbinę T3 firmy Garrett, co pozwoliło na wykrzesanie z niego 132 KM. Do tej pory doładowane Escorty zbierają bardzo pochlebne opinie za przyzwoitą dynamikę jazdy.

W zależności od wybranego silnika dostępne były różne skrzynie biegów. Dwie ręczne: BC4 (czterostopniowa) i BC5 (pięciostopniowa), oraz 3-biegowy automat ATX i bezstopniowa przekładnia CTX.

Wyniki sprzedaży Escorta czwartej generacji były znakomite. Okazały się wręcz zaskakujące dla koncernu, który by podołać potrzebom rynku, wprowadził swój kompakt do produkcji dodatkowo w zakładzie w Walencji, zarezerwowanym dla Fiesty.

Ostatnie Escorty przeznaczone na większość rynków zjechały z taśm produkcyjnych w 1990 roku. Mimo to nie zaprzestano ich produkcji w Ameryce Południowej, gdzie nieprzerwanie powstawały jeszcze przez 5 lat.

Obecnie Escorta czwartej generacji można kupić za niewielkie pieniądze. Jest to auto tanie w utrzymaniu ze względu na dobrą dostępność części, w tym również zamienników. Oczywiście niska cena musi mieć swoje uzasadnienie. W tym przypadku jest to wiek samochodu. Escort IV nie jest już młodzieniaszkiem, więc należy się liczyć z licznymi usterkami, wcale nie wynikającymi z typowych wad fabrycznych, ale po prostu z wieku pojazdu. Należy więc szukać jak najlepiej zadbanych egzemplarzy, w przeciwnym razie trzeba się przygotować na wydatki. Trudno również wskazać najlepszą jednostkę napędową. Mocniejsze silniki są często bardzo wyeksploatowane ze względu na intensywne użytkowanie. Słabsze jednostki z kolei nie zagwarantują wystarczającej dynamiki jazdy. Escort czwartej generacji zadowoli jedynie niewymagających użytkowników, ponieważ charakteryzuje się on przeciętnym komfortem jazdy ze względu na niezbyt udany układ jezdny oraz mało skuteczne wyciszenie wnętrza.

Ford Escort V i VI

Ford Escort piątej generacji został wprowadzony do produkcji w 1990 roku. Od razu spłynęła na niego fala krytyki. Uproszczona konstrukcja zawieszenia spisywała się bardzo przeciętnie, a stylistyce, mimo że skrywała pod sobą zupełnie nową konstrukcję, zarzucano brak świeżości i polotu.

Z zewnątrz nowy Escort wyglądał raczej jak lifting wcześniejszej generacji. Była to raczej powolna ewolucja modelu niż ekscytująca odmiana, na jaką czekali odbiorcy. Wszystkie kształty z poprzedniego pokolenia zaokrąglono, z tyłu pojawiły się światła o nowym kształcie. Najbardziej krytykowano jednak stylistykę nie karoserii, ale wnętrza. Właściciele skarżyli się na bardzo niskiej jakości materiały użyte w środku. Deska rozdzielcza nie dość, że zaprojektowana bez szczególnego pomysłu, to jeszcze trzeszczała podczas jazdy.

Ford wyposażał swój kompakt między innymi w centralny zamek, klimatyzację, wspomaganie kierownicy, elektrycznie sterowane szyby oraz ABS. Nie było to niestety nic przebijającego auta konkurencji. Escort w bogatszych wersjach mógł być wyposażony dobrze, ale nie na tyle, by wybić się ponad innych graczy w segmencie C. Był on dostępny w czterech wersjach nadwoziowych: jako 3- i 5-drzwiowy liftback, kombi oraz kabriolet.

Wśród dostępnych jednostek na początku były przede wszystkim konstrukcje znane z poprzednika. Ponownie by dotrzymać kroku konkurencji i zaspokoić wymagania klientów, Ford musiał wprowadzić zmiany. W 1991 roku pod maski Escortów zaczęły więc trafiać nowe, 16-zaworowe silniki Zetec. Były to motory o pojemnościach 1,6 l oraz 1,8 l. Najsłabsza jednostka, jaka mogła napędzać Escorta, generowała 60 KM z pojemności skokowej 1,3 l. W gamie silników montowanych w kompakcie Forda znalazły się również trzy diesle Endura D. Wszystkie o pojemności 1,8 l, ale różniące się mocą (60, 75 i 90 KM). Najmocniejszymi jednostkami trafiającymi pod maski Escorta były dwa 2-litrowe silniki benzynowe. Słabszy z nich miał moc 150 KM. Topowy motor stanowił turbodoładowany Cosworth YBT generujący 227 KM. Był on sprzedawany jedynie w wersji RS Cosworth, która stała się nową bronią Forda na odcinkach rajdowych mistrzostw świata. Najmocniejszy Escort miał napęd na cztery koła oraz ogromny tylny spojler.

Ford dawał swoim klientom do wyboru pięć przekładni. Trzy ręczne, z czego jedna miała cztery przełożenia (BC4), a dwie pięć (BC5 i MTX-75), oraz jeden 3-biegowy automat i skrzynię bezstopniową CTX.

W 1992 roku Ford pod wpływem ogromnej krytyki Escorta V przeprowadził jego lifting, który uznawany jest za nową, szóstą już generację tego kompaktu. W rzeczywistości jest to ta sama konstrukcja co wcześniej, tyle że dostosowana do wymagań klientów. Nieco przemodelowano przód, tył oraz maskę. Od tej pory wszystkie silniki benzynowe były wyposażone we wtrysk paliwa. W 1993 roku zaprezentowano również nowe jednostki: benzynowe 1,3 i 1,4 oraz diesla o pojemności 1,8 l. Poprawiono również bezpieczeństwo podróżowania, co stało się powodem, dla którego czasami klasyfikuje się Escorty produkowane po 1992 roku jako szóstą generację – wprowadzono bowiem niewielkie modyfikacje w konstrukcji mające na celu polepszenie jej zachowania podczas wypadku.
Produkcję Escorta piątej generacji (lub zgodnie z niektórymi opiniami - szóstej) zakończono w 1995 roku. Duża liczba sprzedanych egzemplarzy nie oznaczała niestety wysokiej jakości samochodu. To pokolenie kompaktowego Forda od początku borykało się z dużymi problemami z korozją, szczególnie w okolicach tylnych nadkoli. Kolejna bolączka Escorta V to niezadowalające właściwości jezdne. Silniki charakteryzują się dosyć dobrą trwałością, ale tylko pod warunkiem, że się o nie dba. Na rynku dostępnych jest wiele części zamiennych, również nieoryginalnych.

Ford Escort VII

W 1995 roku Ford zaprezentował nowego Escorta. Ponownie została użyta konstrukcja z poprzednika, tyle że tym razem wprowadzono również większe zmiany w jednostkach napędowych, wyglądzie oraz układach mechanicznych kompaktowego Forda.

Zmiany w wyglądzie obejmowały przede wszystkim przedni i tylny pas. Przemodelowano lampy oraz grill. Zmodyfikowano również lusterka, klamki oraz wiele innych detali, które mimo że nie rzucają się od razu w oczy, znacznie wpływają na postrzeganie całego nadwozia. Wreszcie klienci Forda doczekali się w Escorcie wnętrza z materiałów dobrej jakości. Zostało ono przeprojektowane i nabrało nieco lepszego wyglądu. Dzięki temu Ford stał się bardziej konkurencyjny w segmencie samochodów kompaktowych.

Najsłabszą jednostką benzynową dostępną w Escorcie VII była 60-konna Endura-E o pojemności 1,3 l. Tą samą moc osiągał diesel Endura D 1,8. Mocniejszy silnik to Endura-E o pojemności 1,4 l i mocy 75 KM. Również on miał swój ekwiwalent wśród jednostek wysokoprężnych. Był nim ten sam diesel, o którym wspomniano wyżej, ale z doładowaniem. Pozostała gama silników obejmowała jedynie motory benzynowe. Dwa silniki 1,6 Zetec rozwijały 90 i 95 KM. Trzecią jednostką z tej rodziny była rzędowa czwórka o pojemności 1,8 l i mocy 115 KM. Najmocniejszym źródłem napędu, jaki mógł trafić w fabryce pod maskę Escorta VII, był 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 150 KM.

Co ciekawe, nabywcy mogli wybrać dwa rodzaje zawieszenia. Decydując się na samochód w wersji Si, klient dostawał utwardzony wariant o nieco sportowym charakterze. Jeśli oczekiwania były jeszcze większe, można było postawić na odmianę RS200. Niestety, Escorty ze sportowej rodziny sygnowanej oznaczeniem RS były produkowane tylko do 1996 roku. Od 1997 najbardziej usportowioną odmianą kompaktowego Forda była wersja GTi. Wykorzystano w niej elementy stylistyczne z nadwozia RS2000, ale pod maską znajdowało się jedynie 115 KM.

Wyposażenie oferowane w Escorcie siódmej i ostatniej już generacji nie odbiegało znacząco od tego, co miała konkurencja. Elektrycznie sterowane szyby, radio z CD (w bogatszych wersjach Ghia X również ze zmieniarką na 6 płyt w standardzie), ABS, poduszki powietrzne kierowcy i pasażera.
W 1998 roku Ford zaprezentował model Focus, który miał wkrótce przejąć pałeczkę po Escorcie na rynku samochodów segmentu C. Przez niecałe dwa lata modele te sprzedawano równolegle. W starszym kompakcie ograniczono liczbę dostępnych wersji wyposażeniowych. Mimo że dotychczas Escort wiódł prym w rankingach sprzedaży, nie miał szans z nowocześniejszym Focusem, który niemal od razu stał się prawdziwym hitem i powoli wyparł starszego brata z rynku.

Produkcja Escorta dobiegła końca w roku 2000. Ostatnie egzemplarze sprzedano w kwietniu następnego roku.

Decydując się na zakup używanego Escorta, trzeba zwrócić uwagę na stan karoserii. Niestety, ostatnia generacja kompaktowego Forda, podobnie jak poprzednie, została niezbyt dobrze zabezpieczona przed korozją. Druga bolączka to zawieszenie. Problemy z nim może nie występowałyby tak często, gdyby Escorty nie były eksploatowane na polskich drogach. Niestety, trzeba się liczyć z naprawami podzespołów związanych z układem jezdnym. Na korzyść tego modelu przemawia przede wszystkim stosunek ceny do jakości. Escort może nie grzeszy dużą ilością miejsca dla pasażerów tylnej kanapy, ale zapewnia przyzwoity komfort podróżowania. Gama silników powinna też spełnić wymagania zarówno osób szukających ekonomicznych rozwiązań, jak i tych, które oczekują od samochodu przynajmniej odrobiny dynamiki jazdy.

Szybkie fakty
MarkaFord
TypSamochód osobowy

Generacje Ford Escort

Inne modele Ford

Ford Escort: newsy, testy i recenzje

Goodyear - konferencja

Powiązane Tematy

Popularne tematy

Zobacz wszystkie