Kia Soul FL 1,6 XL - z dedykacją dla młodych [test autokult.pl]

Ten artykuł ma 3 strony:

Kia Soul FL 1,6 XL — test

Segment samochodów sprzedawanych jako idealne do miasta w ostatnich latach rozrósł się tak bardzo, że niektóre modele coraz trudniej trafnie sklasyfikować. Jednym z przykładów może być Kia Soul. Czy intrygujące auto z Korei jest już międzysegmentowym crossoverem, małym MPV czy może nieco rozrośniętym miejskim hatchbackiem?

Nieszablonowe nadwozie modelu Soul zostało zaprojektowane w Stanach Zjednoczonych. Korzenie odważnej wizji zaprezentowanej pod szyldem rozwijającego się w zawrotnym tempie koreańskiego producenta sięgają 2006 roku, kiedy pokazano ją po raz pierwszy na targach samochodowych w Detroit.

W założeniu Kia Soul miała pomóc rozpoznać potrzeby rynku i ustalić pewną granicę stylistycznej kreacji, jaką są w stanie zaakceptować młodsi klienci. Po wnikliwej analizie opinii i miesiącach wytężonej pracy inżynierów produkcyjny Soul ujrzał światło dzienne w 2008 roku na targach w Paryżu, by z początkiem nowego roku zawitać do europejskich salonów i w połowie 2011 roku przejść pierwszy lifting. Właśnie w takiej postaci z jednostką benzynową o litrażu 1,6 i w wersji wyposażenia XL Kia Soul trafiła na nasz redakcyjny parking.

Mimo ponad trzech lat na rynku samochód ten ze względu na swój nietypowy wygląd nadal wzbudza bardzo duże zainteresowanie. Krągły przód z dużym wlotem powietrza, charakterystyczną atrapą chłodnicy w kształcie tygrysiego nosa i podzielonymi reflektorami wygląda niepokornie. Taka kompozycja wyraźnie wyłamuje się z kanonu spokojnych samochodów miejskich i przykuwa wzrok swoimi niekonwencjonalnymi liniami. Największą rolę w tym spektaklu odgrywa chyba przednie oświetlenie, w którym ostro zarysowany klosz przechodzi w czarną ramkę okalającą osobne światła do jazdy dziennej i kierunkowskazy.

Dalsza część samochodu idealnie wtapia się charakterystyczne towarzystwo pudełkowatych samochodów, takich jak Nissan Cube, Scion xB czy Daihatsu Move Conte. Różnica jest jednak taka, że na polskim rynku nie da się ich kupić, więc Kia Soul w tej kategorii nie ma raczej na naszych drogach naturalnej konkurencji. Kanciaste krawędzie opisujące kabinę pasażerską, ostre załamania na słupkach czy rzeźbione nożem przetłoczenia elementów poszycia wraz ze zwężającą się linią okien nadają sylwetce modelu Soul masywność i przy okazji ją wyróżniają. Ustawione pionowo tylne światła czy niemal kwadratowa pokrywa bagażnika dokręcają stylistyczną śrubę, a połączenie czerni i czerwieni, którymi oblano karoserię, nie pozwalają przejść obojętnie.

Dużo mniej kontrowersyjne jest wnętrze Kii Soul. Wesoła tapicerka w kratkę z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu, ale przynajmniej rozwesela sztab szarych plastików. Do tego jej materiał jest przyjemny w dotyku i wydaje się łatwy do utrzymania w czystości. Ciekawym zabiegiem jest pokrycie niektórych elementów wnętrza (fakturowana górna część deski rozdzielczej, środkowe ramię kierownicy czy uchwyty drzwi) tworzywem gumopodobnym, które jest dużo przyjemniejsze w dotyku niż twardy plastik.

Zobacz również: Nowy Opel Zafira (2016) - test Autokult.pl - Samochód Miesiąca

Jakość plastików we wnętrzu i ich spasowanie są zadowalające, a dzięki ostatniemu liftingowi rozkład przycisków na panelach jest dużo przyjemniejszy dla oka, a przy tym nadal ergonomiczny. Komputer obsługi multimediów wydaje polecenia po polsku i całkiem dobrze rozpoznaje mowę. Zadowalający jest też seryjny system nagłośnienia, szkoda tylko, że utwory z pamięci USB odtwarzane są zawsze od pierwszego po wyłączeniu silnika.

Niewątpliwa zaleta jest taka, że za lewarkiem skrzyni biegów pod gniazdem USB i zapalniczki zachowano dużą i łatwo dostępną półeczkę. Cenniejsze przedmioty można ukryć nad radiem i ruszać w trasę.

Mimo najprostszego zakresu regulacji fotele nie zmęczą przy dłuższej podróży dzięki temu, że są twarde. Cierpieć nie będą również pasażerowie tylnej kanapy, bo jak na samochód tych gabarytów miejsca jest na niej naprawdę zadziwiająco dużo - trzy dorosłe osoby mieszczą się bez awantur. Pudełkowata przestrzeń kabiny modelu Soul jest naprawdę przestronna, a dzięki sporemu przeszkleniu zapewnia też dobrą widoczność. Nieco gorzej wypada przez to bagażnik z niezwijaną roletą, bo oferuje zaledwie 222 l, oraz mały schowek pod półeczką. Za sprawą stylizacji tylnego pasa również próg załadunku nie należy do najniższych, a otwór bagażowy do największych.

Po zajęciu miejsca za kierownicą i przekręceniu kluczyka ożywają bardzo skromne zegary z równie prostym wyświetlaczem komputera pokładowego między nimi. W oczy rzuca się długi zakres prędkości obrotowej przed czerwonym polem (około 6800 rpm). Jak się później okazało – przydatny. Trzeba zaznaczyć, że wysoko biorące sprzęgło i bardzo czuły pedał gazu wymagają chwili przyzwyczajenia.

Sama jednostka napędowa w zakresie niższym niż 4000 rpm jest ospała i jak na 140 KM nie wykazuje zbyt dużych chęci do dynamicznej jazdy. Powyżej tej wartości jest trochę lepiej, choć nie radzę włączać trybu ekonomicznego (jedna z opcji w komputerze pokładowym). Działa on jak kaganiec i nawet w górnym zakresie prędkości obrotowych samochód jest wtedy wyjątkowo leniwy. Jeśli liczy się choć na okruchy dynamicznej jazdy, trzeba przygotować się też na donośny dla pasażerów dźwięk jednostki R4.

Na pochwałę zasługuje za to sześciobiegowa przekładnia ręczna, która zagnieżdża lewarek z lekkim, wyczuwalnym oporem i ma krótkie — typowo miejskie — przełożenia. Dzięki temu na niższych biegach dość łatwo dojść do wyższych prędkości obrotowych i nabrać szybkości. Przyjemny w swojej pracy jest też niezbyt mocno wspomagany układ kierowniczy. Jego przełożenie i bezpośredniość pozytywnie wpływają na wrażenia z jazdy.

Jak na samochód zestrojony na miejskie warunki dość twarde wydaje się zawieszenie. Nastawy te nie przeszkadzają podczas jazdy po dobrej nawierzchni, ale na nierównościach układ prowadzenia koła lubi czasem pohałasować, a sztywno zestrojona belka skrętna (wraz z obręczami 18 cali) oderwać od nawierzchni jedno z tylnych kół.

Na koniec pozostaje zagadka zbiornika paliwa. W katalogach podano pojemność 48 l, jednak gdy zatankowałem pod korek z głębokiej rezerwy (zasięg 30 km), do baku zmieściło się niecałe 35 l. Mało paliwa w zbiorniku to nieduży zasięg. Komputer wskazywał 520 km, szacując średnie zużycia na około 6,7 l/100 km, podczas gdy auto w mieście wciągało średnio 9,5 l/100 km (informacja z komputera pokładowego). Tej zagadki sam nie rozwiążę.

Podsumowując kilka dni spędzonych za kierownicą nowej Kii Soul: jeśli miałbym określić, z autem jakiego segmentu miałem do czynienia, powiedziałbym, że z crossoverem. Odważny crossover dla młodych ludzi, którzy bardziej stawiają komfort podróżowania w pięć osób niż wolną przestrzeń dla zakupów z bagażnika – one przecież nie będą narzekać.

+Odważny i niebanalny wygląd
+Przestrzenna i dobrze wykończona kabina
+Praca skrzyni biegów
+Rozsądna cena
+Siedem lat gwarancji
-Charakterystyka silnika wymusza trzymanie go na wysokich obrotach i wyższe spalanie
-Mały bagażnik

Przejdź do danych technicznych
Przejdź do galerii zdjęć

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

BMW 750d xDrive M-Sport kontra Audi A8 4.2 TDI quattro - test BMW M4 Cabrio - test Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test Renault Captur 1,5 dCi 90 Intens Energy - test Volkswagen California Beach 2.0 TDI BiTurbo DSG - test Audi A3 Cabriolet 1,8 TFSI S-Tronic Ambition - test Toyota Aygo X-Cite - test BMW Z4 E89 sDrive35is M-Sport - test Nowe Audi A6 3,0 TDI BiTurbo i 3,0 TFSI - pierwsza jazda Nowe MINI Cooper S - test Mercedes-Benz Klasy E 350 BlueTec AMG 9G-Tronic (W212) - test Renault Master 165 dCi L3H2 - test Nowe Audi A7 3.0 TDI BiTurbo - pierwsza jazda Audi S1 Sportback - test Volkswagen Golf Sportsvan 1,4 TSI Highline - test Citröen C4 Aircross 1.8 eHDI 150 4x4 - test Mazda 3 Sedan 2,0 SKYACTIV-G AT skyPASSION – test Nowa Škoda Fabia (2015) 1,2 TSI 90 KM - pierwsza jazda Porsche Macan S - test Renault Clio Grandtour GT 120 EDC - test Škoda Octavia 1,2 TSI DSG Ambition - test wideo Opel Astra Sedan 1,6 CDTi vs. Renault Fluence 1,6 dCi vs. Škoda Octavia 1,2 TSI vs. Toyota Corolla 1,6 Valvematic - test Nowy Opel Corsa 1,0 Turbo & 1,4 Turbo - pierwsza jazda Nowy Peugeot 508 SW 2,0 HDI A6 (AM3) Active - pierwsza jazda

Popularne w tym tygodniu:

Fiat Tipo SW 1.4 T-Jet: najlepsze kompaktowe kombi na rynku? Porsche Macan Turbo Performance: najlepsze Porsche w historii Pierwsza jazda najnowszym Hyundaiem i30 N. Byliśmy w Korei i testowaliśmy przedprodukcyjny model Ford Ka+ 1.2 Ti-VCT: wzorzec budżetowego samochodu segmentu B Nissan Micra 0.9 IG-T: skok na wyższą półkę