Škoda Octavia III 1,8 TSI DSG & 2,0 TDI MT Elegance - nowa era Octavii [pierwsza jazda autokult.pl]

Ten artykuł ma 3 strony:

Škoda Octavia III 1,8 TSI DSG & 2,0 TDI MT Elegance — pierwsza jazda

Oto nowa generacja fenomenu sprzedaży napędzającego markę Škoda. Nowa generacja samochodu, który do tej pory sprzedał się na świecie w ponad 3,7 mln egzemplarzy (z czego prawie 0,4 mln tylko w 2012 roku). Oto Škoda Octavia III, która urzędując do tej pory w segmencie C, wyraźnie zbliżyła się do jego górnej granicy.

Czeska marka kolejny rok z rzędu utrzymała w Polsce pozycję lidera. Obecnie, po rozpoczęciu sprzedaży nowej Octavii, w ciągu najbliższych miesięcy raczej nie będzie czuć się zagrożona – dla Škody, mimo trudnej sytuacji na rynku, szykują się słoneczne miesiące. Dokładnie takie jak w Portugalii — miejscu prasowej premiery tego czeskiego hitu sprzedaży.

Nowa Škoda Octavia to od strony stylistycznej po prostu nieco rozdmuchany model Rapid. Decydenci odpowiedzialni za projekty nowych modeli zapewniają, że wszystkie kolejne generacje dostępnych obecnie modeli oraz zupełnie nowe auta, jakie będą w przyszłości prezentowane, mają bazować na obranym niedawno trendzie stylistycznym, który objął już Citigo, Rapida i właśnie nową Octavię.

W stylizacji auta panują uporządkowanie i ład, podkreślone odpowiednią grą światłem na załamaniach elementów poszycia zwanych Tornadoline. Sam projekt nadwozia jest prosty i dzięki ostrym krawędziom wygląda dużo bardziej dynamicznie niż poprzednik. W przedniej części w oczy rzuca się atrapa chłodnicy oddzielona od pokrywy silnika z uwypuklonym logo marki i modny w ostatnim czasie pasek z diod LED, a z tyłu reflektory z podwójną literą C, która teraz odpowiada za gradację modeli – w Rapidzie występuje pojedynczo, a w nowym Superbie będzie potrójna.

"Przez wyrazistość i koncentrację na istotnych elementach nadaliśmy Octavii nową jakość. Nie nadmiar dekoracji, ale harmonijne proporcje są tym, co czyni samochód" – podkreśla Jozef Kabaň, szef stylistów marki Škoda. Choć takie oświadczenia potrafią brzmieć jak marketingowe zagrywki, nieprzekombinowana stylistycznie Octavia o klasycznej bryle liftbacka zdaje się potwierdzać tę tezę.

W porównaniu z Octavią poprzedniej generacji wymiary zewnętrzne i przestrzeń w kabinie wyraźnie zwiększyły się we wszystkich kierunkach, przy czym auto schudło o 102 kg, a współczynnik oporu powietrza udało się symbolicznie obniżyć z 0,30 do 0,29 (w wybranych wersjach). Przestronność wnętrza i delikatne zejście tylnej szyby mają zapewnić komfortową podróż nawet 5 osobom, co rzeczywiście czuć w kabinie. Milimetrów szerokości, długości i wysokości nie brakuje ani z przodu, ani z tyłu. Mądre rozplanowanie przestrzeni potwierdza przepastny 590-litrowy bagażnik (o 5 litrów więcej względem poprzednika) z kilkoma ciekawymi rozwiązaniami, takimi jak chowana za oparcia foteli półka maskująca, liczne siateczki do mocowania bagażu, wysuwane haczyki na torby, ruchoma przegródka do przewozu małych przedmiotów do 8 kg czy dwustronna wykładzina z jedną stroną pokrytą gumą do przewozu brudzących przedmiotów. Przy podgrzewanej tylnej kanapie znalazło się też gniazdko 230 V, które przy dłuższych podróżach może okazać się bardzo pomocne, tak samo jak skrobaczka do szyb przy klapce wlewu paliwa.

Obok pomysłów promowanych przez Škodę jako Simply Clever w aucie znalazło się też dużo nowoczesnych systemów wspomagających kierowcę i jego bezpieczeństwo. Od rozpoznawania znaków drogowych, asystenta utrzymywania pasa ruchu, inteligentnego tempomatu, asystenta parkowania (wymaga obsługi pedału gazu i hamulca) czy rozpoznawania zmęczenia (przez analizę sposobu jazdy przez pierwsze 15 minut i porównanie z sygnałami późniejszymi). W ofercie pojawił się też Front Assistant zatrzymujący auto samoczynnie do 30 km/h za pomocą czujnika radowego czy Multicollision Brake, czyli system, który sam wyhamuje auto po zderzeniu, by zapobiec dalszym kolizjom.

Zobacz również: Jak działa asystent pasa ruchu i aktywny tempomat?

Kolejną nowością w Octavii są też tryby jazdy pozwalające na skromny zakres zmian ustawień – przede wszystkim w sterowaniu pracą silnika i programem dwusprzęgłowej skrzyni biegów (normalny, sportowy, ekonomiczny, indywidualny).

Mimo masywnej i dość wąskiej linii okien światło do wnętrza wpuszcza panoramiczne okno dachowe o wymiarach 821 x 981 mm. W środku zaskakuje jakość zastosowanych materiałów, górne elementy deski rozdzielczej są miękkie i przyjemne w dotyku – ich jakość poszła dość mocno w górę. Pojawił się też dotykowy ekran radionawigacji Columbus o przekątnej 8 cali (rozdzielczość 800 x 460 pikseli, tak samo jak w nowym Volkswagenie Golfie reaguje on na zbliżenie ręki) obsługujący całkiem nieźle grający opcjonalny system nagłośnieniowy Canton o mocy 570 W.

Škoda Octavia jak na segment C wydoroślała też pod względem prowadzenia. Zawieszenie jest bardzo komfortowe i miękko wybiera nierówności, zapewniając przy tym zadowalającą stabilność na drodze. W testowanych egzemplarzach tylne zawieszenie oparto na układzie wielowahaczowym, ale w przypadku wariantów o mocy mniejszej niż 140 KM (wersje zasilane benzyną) i 150 KM (wersje zasilane olejem napędowym) pojawi się tam belka skrętna.

Z gamy ośmiu silników miałem okazję przetestować kombinację z topowym benzynowym motorem 1,8 TSI, sprzężonym z dwusprzęgłową przekładnią DSG oraz zamykającym szczyt oferty wersji wysokoprężnych 2,0 TDI, wyposażonym w sześciobiegową skrzynkę ręczną. Obydwa silniki pozwalają na bardzo dynamiczną jazdę — nie można przy nich narzekać na brak wigoru, a wiadomo, że to jeszcze nie ostatnie słowo Škody w kwestii mocy. Jednostka 1,8 TSI przy jeździe po ucywilizowanych zboczach portugalskiego wybrzeża potrzebowała około 13 l/100 km, wersja 2,0 TDI około 9 l/100 km. W celu oszczędności paliwa w obydwu wariantach zainstalowano popularny w ostatnim czasie system Start&Stop, który w tym przypadku nie miał zbyt wiele pracy.

Skrzynia DSG z szybkimi łopatkami za kierownicą sprawowała się rewelacyjnie, sześciobiegowa manualna również nie sprawia problemów przy szybkim i stanowczym doborze biegu. W przyszłości mają pojawić się wersje z seryjną instalacją CNG.

Nowa Škoda Octavia podczas jazdy jest bardzo dobrze wyciszona, prowadzi się lekko i precyzyjnie, a dzięki wygodnym fotelom nie męczy w podróży. Do użytku – w prezentowanych wersjach — oddano bogate wyposażenie o wzorcowo ergonomicznej obsłudze. Wsiadając do najnowszego produktu tego czeskiego producenta, wyraźnie czuć chęć wyjścia z segmentu C, i można łatwo zrozumieć, po co tak naprawdę powstał model Rapid. Pozostaje jeszcze jedna dyskusyjna kwestia – cena. Zostanie ona podana do wiadomości już niebawem (w Czechach cennik otwiera kwota 54 000 zł, prezentowane egzemplarze testowe znacznie przekraczają granicę 100 000 zł).

+Jakość wykończenia wnętrza
+Przestronność kabiny i bagażnika
+Komfortowe prowadzenie
+Dużo nowych pozycji na liście wyposażenia
+Ogólny krok w przód
-Wygląda jak rozdmuchany Rapid

Zobacz inne testy samochodów marki Škoda!

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

BMW 750d xDrive M-Sport kontra Audi A8 4.2 TDI quattro - test BMW M4 Cabrio - test Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test Renault Captur 1,5 dCi 90 Intens Energy - test Volkswagen California Beach 2.0 TDI BiTurbo DSG - test Audi A3 Cabriolet 1,8 TFSI S-Tronic Ambition - test Toyota Aygo X-Cite - test BMW Z4 E89 sDrive35is M-Sport - test Nowe Audi A6 3,0 TDI BiTurbo i 3,0 TFSI - pierwsza jazda Nowe MINI Cooper S - test Mercedes-Benz Klasy E 350 BlueTec AMG 9G-Tronic (W212) - test Renault Master 165 dCi L3H2 - test Nowe Audi A7 3.0 TDI BiTurbo - pierwsza jazda Audi S1 Sportback - test Volkswagen Golf Sportsvan 1,4 TSI Highline - test Citröen C4 Aircross 1.8 eHDI 150 4x4 - test Mazda 3 Sedan 2,0 SKYACTIV-G AT skyPASSION – test Nowa Škoda Fabia (2015) 1,2 TSI 90 KM - pierwsza jazda Porsche Macan S - test Renault Clio Grandtour GT 120 EDC - test Škoda Octavia 1,2 TSI DSG Ambition - test wideo Opel Astra Sedan 1,6 CDTi vs. Renault Fluence 1,6 dCi vs. Škoda Octavia 1,2 TSI vs. Toyota Corolla 1,6 Valvematic - test Nowy Opel Corsa 1,0 Turbo & 1,4 Turbo - pierwsza jazda Nowy Peugeot 508 SW 2,0 HDI A6 (AM3) Active - pierwsza jazda

Popularne w tym tygodniu:

Porsche 356A: testujemy kultowy model odrestaurowany w Polsce Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro: więcej niż coupé Maserati Levante S kontra Volvo XC90 T8 – Super-SUV-y na zamarzniętym Jeziorze Śniardwy Odświeżona Škoda Octavia stała się samochodem kompletnym