Dakar 2014 - zapowiedź [motocykle i quady]

Rychłe rozpoczęcie Rajdu Dakar 5. stycznia, jak zwykle, wzbudza w fanach sportów motorowych wiele emocji. Jak wiemy, Dakar to rajd, w którym oprócz samochodów terenowych i ciężarowych, corocznie, na linii startu stają również motocykle i quady. Zapraszam na zapowiedź zespołów i zawodników, którzy będą brać udział w rywalizacji właśnie na tych dwóch rodzajach pojazdów.

fot. przygonski.com

Z uwagi na obszerność tematów i podział na dwa zupełnie oddzielne działy portalu AutoKult.pl, temat Rajdu Dakar też został podzielony na dwie części. O samochodach w Rajdzie Dakar 2014 będziecie możecie przeczytać tutaj.
W materiale przedstawię nie wszystkie, lecz te najciekawsze drużyny i zawodników, którzy wezmą udział w tegorocznych zmaganiach. Zapraszam do lektury.

Na liście startowej tegorocznego rajdu znalazło się aż 176 motocykli i 41 quadów. Jednak opowieść o uczestnikach Rajdu Dakar 2014 warto poprzedzić krótkim opisem trasy, jaka została przygotowana dla motocyklistów i prowadzących quady. Różni się ona bowiem nieco od trasy, którą przemierzą samochody terenowe i ciężarowe.

Trasa

Motocykliści i quadowcy będą mieli w sumie do pokonania 8734 kilometrów (oesy 5228 km) w ciągu 14 dni. Dodatkowo, aż pięciokrotnie pokonają oni zupełnie inną trasę niż samochody, co stanowi aż 40% całkowitej długości odcinków specjalnych. Wszyscy uczestnicy, kierowcy wszystkich pojazdów swoją tegoroczną przygodę rozpoczną w Argentynie. Zawodnicy wystartują z Rosario, zaś meta zmagań będzie miała miejsce Valparaiso. Oto poszczególne etapy zmagań.

5. stycznia, ETAP PIERWSZY: Rosario – San Luis, 809 km (629 km dojazdówki, 180 km trasy). Największą trudność tej trasy będzie stanowić kamieniste podłoże i tzw. „hopki”.

6. stycznia, ETAP DRUGI: San Luis – San Rafael, 724 km (365 km dojazdówki, 359 km trasy). To będzie pierwszy moment podczas Rajdu, kiedy kierowcy motocykli i quadów zmierzą się z piaszczystymi wydmami.

7. stycznia, ETAP TRZECI: San Rafael – San Juan, 665 km (292 km dojazówki, 373 km trasy). Podczas tego etapu zawodnicy wyjadą na wysokość niemal 4 300 metrów i będą przemierzać odcinek w cieniu wulkanu Aconcagua.

8. stycznia, ETAP CZWARTY: San Juan – Chilecito, 564 km (210 km dojazdówki, 353 km trasy). Na tym etapie zawodników będą witały krajobrazy złożone z licznych rzek i kanionów. Wątpliwe jednak, by kierowcy mieli czas na podziwianie widoków.

9 stycznia, ETAP PIĄTY: Chilecito – Tucuman, 911 km (384 km dojazdówki, 527 km trasy). To będzie najdłuższy odcinek do pokonania przez motocyklistów i quadowców podczas Rajdu Dakar.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

10 stycznia, ETAP SZÓSTY: Tucuman – Salta, 464 km (64 km dojazdówki, 400 km trasy). Podczas tego odcinka największym zagrożeniem dla kierowców mają być dzikie zwierzęta, zamieszkujące okoliczne lasy i rzeki.

11 stycznia, ODPOCZYNEK. Dotarcie do Salty to bez wątpienia już połowa sukcesu. Zawodnicy mają jeden dzień na odzyskanie sił i przygotowanie się do kolejnych zmagań.

12 stycznia, ETAP SIÓDMY: Salta – Uyuni, 782 km (373 km dojazówki, 409 km trasy). W tym momencie Rajdu uczestnicy będą mieli okazję na pokazanie swoich umiejętności nawigacyjnych, bowiem odcinek będzie obfitował w bardzo wiele dróg, z których tylko jedna wiedzie do celu.

13 stycznia, ETAP ÓSMY: Uyuni – Calama, 692 km (230 km dojazdówki, 462 km trasy). Tego dnia kierowcy przemierzą ogromne solnisko.

14 stycznia, ETAP DZIEWIĄTY: Calama – Iquique, 451 km (29 km dojazdówki, 422 km trasy). Zawodnicy, którzy dotrą do Iquique będą mogli podziwiać tym razem ocean, a następnie, by nie było nudno wkroczą na zdradliwe piaski pustyni Atakama.

15 stycznia, ETAP DZIESIĄTY: Iquique – Antofagasta, 689 km (58 km dojazdówki, 631 km trasy). Podczas tego etapu zawodnicy cały swój dzień przeznaczą na zapoznawania się z Atakamą, jednak głównym ich wrogiem będzie nie tylko piach, lecz piach wymieszany z błotem, którego oczywiście nie mogło zabraknąć.

16 stycznia, ETAP JEDENASTY: Antofagasta – El Salvador, 749 km (144 km dojazdówki, 605 km trasy). Ten dzień będzie poświęcony również przeprawie przez Atakamę.

17 stycznia, ETAP DWUNASTY: El Salvador – La Sarena, 699 km (349 km dojazdówki, 350 km trasy).

18 stycznia, ETAP TRZYNASTY: La Sarena – Valparaiso, 535 km (378 km dojazdówki, 157 km trasy). To ostatni odcinek Rajdu, z metą na horyzoncie. Warto jednak pamiętać, że czujnym trzeba być do końca. Historia Rajdu Dakar obfituje w przypadki, kiedy niektórzy kończyli swoją przygodę tuż przed samą metą.

Polscy reprezentanci w Rajdzie Dakar: motocykle i quady

Zacznijmy od przedstawienia Polaków. W tym przypadku niekonieczny jest podział na motocykle i quady, ponieważ w tym roku mamy tylko dwóch reprezentantów: po jednym w każdej z dwóch opisywanych kategorii. Polskim motocyklistą w Rajdzie Dakar będzie Jakub Przygoński (jak dotąd, najwyżej sklasyfikowany w Rajdzie Dakar motocyklista z Polski). Zawodnik z numerem startowym 15 pojedzie na fabrycznie przygotowanym motocyklu marki KTM 450 Rally Replica. W tamtym roku Kuba dojechał do mety na 11. miejscu. Zapytałam Kubę, jaki ma nastrój przed startem i co jest jego celem w tegorocznym Rajdzie:

„Nastrój z dnia na dzień staje się coraz bardziej bojowy. Zaczynam spotykać innych zawodników i ciśnienie wzrasta. Najważniejszym celem jest osiągnięcie linii mety, do której chcę dotrzeć jak najszybciej. Chciałbym zająć wyższą pozycję, niż moja dotychczasowa najlepsza, czyli ósma” – odpowiedział Jakub Przygoński.

Więcej o tym, jak Jakub Przygoński przygotowuje się do Dakaru możecie przeczytać w tym wywiadzie.

Poza tym, doszło do małej zmiany. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, znani z pokonywania Rajdu jednośladami, tym razem zasiądą za sterami samochodu, o czym więcej przeczytacie w części poświęconej zapowiedzi samochodów terenowych i ciężarowych.

Z kolei, jeżeli chodzi o quady, to niezmiennie, również i tym razem Polskę będzie reprezentował Rafał Sonik, który jest jednym z najwyżej sklasyfikowanych Polaków w Rajdzie Dakar. W 2009 i 2013 roku zawodnik zajął 3. miejsce i jednocześnie jako nieliczny może pochwalić się medalem z tego rajdu. Warto dodać, że Sonik jest również twórcą i kapitanem narodowej reprezentacji na Dakarze – Poland National Team. Quadowiec wystartuje Yamahą Raptor 700. Sonik był już o krok od pojechania quadem marki Honda, ale uznał, że jest jeszcze za wcześnie, by wybierać quada, który nie był jeszcze przez niego testowany na długim dystansie. Zdecydował się zatem na pojazd, który doskonale zna, a mechanicy są przygotowani do jego serwisowania w trakcie zmagań.

Motocykle: Yamaha Factory Racing

To właśnie w tym teamie pojedzie tegoroczny faworyt Rajdu w kategorii motocykli - Cyril Despres (był zwycięzcą ubiegłorocznej edycji, a także rozgrywek, które odbyły się w latach: 2005, 2007, 2010, 2012). Despres reprezentował przez ostatnie kilkanaście lat markę KTM, lecz po przejściu do Yamahy cel ma ten sam: wygrać. Jeśli by tak się stało, to byłoby to pierwsze zwycięstwo motocyklisty Yamahy od 1998 roku, kiedy na szczycie podium stanął Stephane Peterhansel. Motocyklista dosiądzie modelu YZ450F Rally. Oprócz Despresa, barwy Yamaha Factory Racing będą reprezentować: Olivier Pain (Francja), Michael Metge (Francja),

Cyril Despres

KTM Red Bull Factory Racing Team

W tym teamie, flagowym zawodnikiem zespołu został Marc Coma (po odejściu Cyrila Despresa). Motocyklista w ubiegłym sezonie miał przerwę w udziale w Rajdzie Dakar. Twierdzi jednak, że wciąż jest w dobrej formie. Hiszpan zwyciężył trzykrotnie: w 2006, 2009 i 2011 roku, zaś ostatni raz kiedy brał udział w Rajdzie, czyli w 2012 roku — zajął wówczas 2. miejsce. W tym czasie nie próżnował, bo wygrał m.in. Abu Dhabi Desert Challenge. Oprócz Comy, z teamu KTM wystartuje również inny zawodnik żądny podium — Francisco Lopez Contardo. W edycji 2013 dojechał na 3. miejscu, teraz chciałby wzbić się oczko wyżej. W KTM Red Bull Factory Racing jest także Portugalczyk, Ruben Faria, który w ubiegłym roku z kolei, zdobył 2. miejsce. Ponadto, w barwach KTM pojedzie też Jordi Villadoms, który w Dakarze w 2012 roku zajął czwarte miejsce. To dosyć mocny skład. Wszyscy pojadą na motocyklach KTM 450 Rally. Firma twierdzi, że to "zupełnie nowa maszyna", ale nie zdradza, co dokładnie zostało ulepszone. Wiemy tylko, że napędzany jest jednocylindrowym silnikiem o pojemności 449,3 ccm, który generuje 68KM. Czy ekipie uda się po raz kolejny zdominować podium Rajdu Dakar tak, jak miało to miejsce w ubiegłym roku?

Marc Coma

Motocykle: Honda HRC

Pod skrzydłami Hondy podczas Rajdu Dakar 2014 pojedzie pięciu zawodników: Helder Rodrigues (Portugalia), Javier Pizzolito (Argentyna), Joan Barreda (Hiszpania) i Paulo Goncalves (Portugalia). Wszyscy panowie dosiądą modeli CRF450 Rally — motocykli specjalnie przygotowywanych na Rajd Dakar (maszyna była bazowana na popularnym niegdyś enduro — CRF 450X). Zawodnicy uczestniczyli już tymi motocyklami w różnego rodzaju rywalizacjach, jak na przykład Rajd Maroka 2013, ale to Dakar będzie prawdziwym sprawdzianem motocykli CRF. Honda już planuje wprowadzić na rynek CRF450 Rally dla klientów indywidualnych. Ukończenie Dakaru z sukcesem byłoby świetną reklamą dla nowego motocykla.

To najważniejsze teamy, o których warto wspomnieć w tej zapowiedzi. Teraz pora na quady.

Quady: Yamaha Racing Argentina

Reprezentantem agrentyńskiego teamu Yamaha Racing, który w tym roku będzie najbardziej żądny zwycięstwa jest Marco Patronelli. W ubiegłym roku to właśnie ten Argentyńczyk zdobył pierwsze miejsce. W niedzielę Patronelli wystartuje takim samym quadem, jak nasz rodak, Rafał Sonik — Yamahą Raptor 700. Walka pomiędzy zawodnikami może być zażarta. Patronelli startuje dopiero szósty raz w Dakarze, a na swoim koncie ma już dwa zwycięstwa (w 2009 i 2012 roku). Co więcej, w pozostałych Rajdach Dakar, których nie wygrał, to i tak stał na podium.

Marcos Patronelli

Quady: Tamarugal XC Rally Team

Przedstawicielem Tamarugal XC Rally Team, który przyjechał na tegoroczny Dakar po zwycięstwo jest 25-letni Ignacio Casale. Chilijczyk tak samo, jak jego główni konkurencji pojedzie Yamahą Raptor 700. W minionym roku Casale ukończył rajd na drugiej pozycji i jak sam przyznaje, w 2014 roku chciałby stanąć już na szczycie podium. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że jeszcze w sezonie 2011 Casale przyjechał na Dakar motocyklem — zajął wówczas 40. miejsce. Zmiana pojazdu na quad odmieniła zupełnie jego styl jazdy i w swoim pierwszym sezonie na czterokołowcu (2012) zajął 4. miejsce.

Ignacio Casale

To tylko jedni wśród naprawdę wielu zawodników. Ci powyżej jednak wskazywani są najczęściej jako pretendenci do zwycięstwa. Być może ktoś zaskoczy nas zupełnie. Tak, czy inaczej, kciuki należy trzymać za naszych "rodzynków": Jakuba Przygońskiego i Rafała Sonika — być może któryś z nich do Polski wróci z medalem?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Motocykle:

Najmocniejszy elektryczny cruiser: Voxan Wattman [aktualizacja] Na co zwracać uwagę podczas kupna motocykla? [poradnik] Nowe stunt-wideo Ewy Pieniakowskiej [aktualizacja] Podsumowanie tygodnia w sporcie motocyklowym 19.12-26.12.2013 Romet przedstawia dwa motocykle typu allroad Yamaha zajmie się produkcją samochodów Świąteczne życzenia od motocyklowych producentów [aktualizacja] Jak bezpiecznie zimować motocykl? [poradnik] Kobiety w sporcie motocyklowym? FIM jest na tak! Futurystyczny J Concept - propozycja Kawasaki [aktualizacja] Suzuki GSX-R 750 na 2014 rok: skazany na sukces? Motocyklowe patronaty medialne Autokult.pl na 2014 rok BMW R NineT według Urban Motor Jazda na bogato: BMW K1600 GTL Exclusive 2014 [aktualizacja] Damsko-męska sesja na Ducati Panigale Buspasy dla krakowskich motocyklistów W poszukiwaniu najznakomitszych wąsów z Bridgestone Bros Unieruchomienie motocykla na odległość? To już możliwe Projekt motocykla Audi Supersport 10R Tragiczny wypadek podczas Sic Supermoto Days Wyścigi bez ograniczeń: Isle of Man TT Dwanaście generacji prędkości Hondy: historia modelu CBR900RR Podaruj Kilometr - charytatywna wyprawa do Mongolii Amatorska reklama Ducati, która robi wrażenie