Polska premiera Jeepa Renegade - relacja

Jeep Renegade wkracza na polski rynek. Czym do siebie zachęca? Jak prezentuje się na żywo? Jakie będą jego ceny?

Jeep Renegade

Jeep Renegade (fot. Piotr Ślusarczyk)

W 2013 roku w Polsce Jeep sprzedał 1106 aut. W 2014 liczba ta ma oscylować wokół 1700 sztuk. Z kolei przyszły rok ma przynieść wynik już na poziomie 2400 sprzedanych egzemplarzy. Ogromny wkład w tę ostatnią liczbę ma mieć właśnie Renegade, którego Jeep planuje zbyć aż 1000 sztuk.

Jeep na wstępie zapowiada, że chociaż rynkowymi rywalami dla Renegade będą takie auta jak Opel Mokka, Škoda Yeti, Suzuki SX4 S-Cross, czy Mini Countryman, to pierwszy owoc spod szyldu Fiat Chrysler Automobiles (FCA) ma być na ich tle naprawdę wyjątkowy. Dlaczego? Ze względu na swoje możliwości terenowe, o których nieco później.

Jeep Renegade

Jeep Renegade będzie produkowany w fabryce Melfi we Włoszech i oferowany w ponad 100 krajach na świecie. Na naszym rynku samochód będzie posiadać cztery poziomy wyposażenia (Sport, Longitude, Limited, Trailhawk) oraz sześć wersji silnikowych. Standardem będzie napęd na jedną oś oraz manualna skrzynia biegów. Jednak dla fanów off-roadu przygotowano oczywiście napęd 4×4, a dla miłośników automatów nową, 9-biegową przekładnię opracowaną wspólnie z ZF. Jednym zdaniem: dla każdego, coś miłego. Zwłaszcza jeśli dołożyć do tej mieszanki jedenaście kolorów lakieru, dziewięć wzorów tapicerki oraz akcesoria z katalogu producenta (felgi, obudowy lusterek, naklejki na nadwozie itd.).

Jeep Renegade

Silniki benzynowe w gamie Jeepa Renegade, to 1,6-litrowy motor o mocy 110 KM oraz 1,4-litrowa jednostka MultiAir 2 generująca 140 lub 170 KM. Jednostki wysokoprężne jakie dla baby Jeepa przygotował producent, obejmują silnik 1,6 MultiJet II (120 KM) i 2,0 MultiJet II (140 lub 170 KM). Cennik auta otwiera odmiana z najsłabszym benzyniakiem kosztująca 69 900 zł. Topowy Renegade to z kolei wydatek 123 900 zł.

Jeep Renegade to jedno z tych aut, które zdecydowanie lepiej prezentują się na żywo, niż na zdjęciach. Mimo, że wygląd jest sprawą subiektywną, mogę chyba powiedzieć, że samochód prezentuje się zachęcająco i naprawdę widać w nim DNA marki. Co więcej, to właśnie Renegade do spółki z Wranglerem z obecnej gamy Jeepa posiadają chyba najwięcej podobieństw do historycznego Willysa (szczególnie z przodu).

Zobacz również: Dlaczego SUV-y i crossovery mają problem z pokonaniem prostej górki?

Renegade to jednak lata świetlne od pierwszych Jeepów jeśli chodzi o zaawansowanie techniczne i nowinki w zakresie systemów wspierających kierowcę. Auto może posiadać m.in. asystenta pakowania, systemy ostrzegające o kolizji i informujące o obiekcie znajdującym się w martwym polu, czy systemy wspomagające jazdę w terenie (Active Drive, Active Drive Low, Selec Terrain). W zakresie wyposażenia umilającego podróż warto wspomnieć o systemie multimedialnym Uconnect czy podwójnym oknie dachowym lub zdejmowalnym dachu My Sky.

Mały Jeep nie jest autem bardzo przestronnym, ale nie można też na niego w tym zakresie narzekać. Tym bardziej, że dzięki szerokim kątom otwierania drzwi (przednie 70 stopni, tylne 80 stopni), dostęp do wnętrza jest bardzo wygodny. Warto wspomnieć też o podwójnej podłodze bagażnika, co jest bardzo funkcjonalnym rozwiązaniem.

Jeep Renegade

Jeep na tle konkurencji w segmencie ma się wyróżniać nie tylko stylistyką i charakterem. Ma być to prawdziwa mała terenówka. Oczywiście wersja 4×2 nie pozwoli na ogromne szaleństwa, ale odmiana 4×4, a szczególnie ta z dopiskiem Trailhawk (powiększony prześwit, terenowe wyposażenie), ma już nie pozostawiać wiele do życzenia. Dość wspomnieć o kącie najazdu 30,5 stopnia, zejścia 34,3 stopnia oraz rampowym 25,7 stopnia. Dla porównania zwykły Renegade 4×2 legitymuje się odpowiednio wynikami 12,9, 29,7 i 21,2 stopnia. Pośrednie odmiany ale posiadające już napęd na cztery koła charakteryzują się kątem najazdu 21, zejścia 32,1 i rampowym 24 stopnie.

Do kogo kierowany jest Jeep Renegade? Do każdego kto poszukuje małego (pod)miejskiego auta z dużym prześwitem i sporymi możliwościami terenowymi oraz po prostu lubi się wyróżniać z tłumu. Z kolei dla tych, którzy nie mają wygórowanych oczekiwań off-roadowych i nie przypadły im do gustu kanciaste linie nadwozia małego Jeepa, koncern FCA przygotowuje inne auto. Będzie nim bliźniaczy Fiat 500X, który zadebiutuje na rynku w okolicach marca 2015 roku.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Relacje:

Nowy produkt od Continentala na zimę Żegnaj benzyno – instalacje gazowe Prins Direct LiquiMax 2.0. Ekonomiczna jazda samochodem nie musi być nudna! - część 3 i konkurs Premiera Harley-Davidson Street 750 i urodziny Jacka Danielsa Škodami w teren, czyli szkolenie Offroad Driving na Autodromie 4x4 - część 2 i konkurs Cykl szkoleń dla kierowców na 10-lecie Szkoła Auto Škoda - część 1 i konkurs Battle Royale - 1 mila po raz pierwszy - fotorelacja "Automaniak" - programy motoryzacyjne od zaplecza „Zakup kontrolowany” – programy motoryzacyjne od zaplecza Otwarcie salonu Lamborghini w Warszawie i polska premiera LP 610-4 Huracán [relacja] Porsche on Track w Estonii - relacja Audi po raz piąty z rzędu! 24 Heures du Mans 2014 [relacja] Škoda 4x4 Driving Experience – doświadczyć napędu na cztery koła - relacja 33. GTI Treffen am Wörthersee 2014 [galeria] Z wizytą w muzeum Škody 33. GTI Treffen am Wörthersee - Audi A3 Clubsport Concept quattro & TT quattro Sport Concept [galeria] 33. GTI Treffen am Wörthersee - Seat Leon Cupra Racer [galeria] 33. GTI Treffen am Wörthersee - Škoda Citijet & Yeti Extreme [galeria] 33. GTI Treffen am Wörthersee - VW GTI Roadster Concept & Golf R400 [galeria] Szkolenie zmniejszające liczbę punktów karnych w praktyce Czeskie rendez-vous z oldtimerami Škody Auto Nostalgia 2014 - galeria zdjęć Porsche 911 Targa na targach Auto Nostalgia 2014 - galeria zdjęć "Samochód marzeń: kup i zrób" - programy motoryzacyjne od zaplecza

Popularne w tym tygodniu:

Powrót królowej - co wiemy o poliftingowej Klasie S przed jej premierą w Szanghaju Samochodem przez pustynię Namib - przygotowania, część 2