Volkswagen Multivan Life 2,0 BiTDI DSG & Ogórek [test]

Jeśli jesteście głową rodziny z gromadką dzieci i poszukujecie samochodu zdolnego sprostać Waszym wymaganiom, z pewnością bierzecie pod uwagę zakup minivana. A co zrobić w przypadku, gdy auta pokroju Forda Galaxy, Volkswagena Sharana czy Renault Espace okazują się zbyt małe? Wystarczy spojrzeć w stronę Volkswagena Multivana.

Popularny Volkswagen Typ 2 doczekał się już pięciu generacji, które występowały w niezliczonych wręcz wersjach nadwoziowych oraz wyposażeniowych. Protoplasta rodu oznaczony kodem T1 dziś jest klasykiem pełną gębą i niezwykle rzadkim widokiem na drogach. Generacja T2 była ulubionym autem hipisów i miała klawe życie. T3 do dziś można spotkać u lokalnych handlowców grasujących na pozamiejskich bazarach. Kolejna generacja T4 w wielu szpitalach służyła jako ambulans, a najnowsza T5 doczekała się już faceliftingu i podobnie jak jej poprzednicy występuje w kilku wersjach nadwoziowych.

Na nasz redakcyjny parking trafiła odmiana Multivan w wersji Life z powiększonym rozstawem osi wynoszącym niebagatelne 3400 mm długości.

Przede wszystkim…

W przypadku aut użytkowych, a właśnie do takich zaliczany jest Volkswagen Multivan, ostatnią rzeczą, na jaką zwraca się uwagę, jest wygląd. Nie ma tutaj miejsca na stylistyczne popisy czy przykuwające wzrok designerskie frykasy. Nie liczy się piękno i styl, tylko maksymalna praktyczność. Praktyczność, którą jest w stanie zapewnić najprostsze, czyli pudełkowate nadwozie.

Aby to pudełkowate nadwozie skrywało w sobie przestronne wnętrze, jego rozmiary nie mogą przypominać pudełka zapałek – i w przypadku Multivana rzeczywiście nie przypominają. 5292 mm długości, 1904 mm szerokości oraz 1990 mm wysokości może nie robią wrażenia na kierowcach autobusów, ale zawstydzają przeważającą część SUV-ów i pick-upów. Komuś, kto większość swojego motoryzacyjnego życia spędził za kierownicą typowego auta osobowego, rozmiary tego Volkswagena mogą wydawać się wręcz przytłaczające.

Niepewność czy niewielki strach znikają jednak tuż po zajęciu miejsca za kierownicą. Aby tego dokonać, trzeba wskoczyć do stosunkowo wysoko zawieszonej kabiny i rozsiąść się w obszernym fotelu. Widoczność we wszystkie strony dzięki olbrzymiej powierzchni przeszklonej jest bardzo dobra. Co prawda widok tylnej szyby gdzieś daleko za nami może na początku przerażać, ale wymiary auta są stosunkowo łatwe do wyczucia.

Zobacz również: Volkswagen Polo GTI - test

Dobra widoczność we wszystkie strony jest także zasługą wysokiej pozycji za kierownicą. Jedynie kierowcy TIR-ów oraz niektórych autobusów będą zerkali na osobę kierującą Multivanem z góry. Wszyscy inni, na czele z osobami kierującymi SUV-ami, w obecności tego Volkswagena poczują się mali.

Władca przestrzeni

Wspomniałem już na początku, że główną cechą aut pokroju testowanego Multivana jest przestronność oraz możliwości użytkowe i przewozowe. Na dwóch przednich fotelach ani kierowca, ani pasażer nie będą narzekać na brak przestrzeni, ale tuż za nimi, w tylnej części nadwozia zaczyna się prawdziwa rozpusta.

Testowana wersja Life oferuje 7 miejsc siedzących. Dodam, że nie są to miejsca z gatunku tych dla dzieci do lat 3. Z tyłu znajdują się dwa niezależne, pełnowymiarowe fotele, które za pomocą wygodnych szyn można przesuwać wzdłuż auta oraz obracać o 360 stopni. Fotele te da się również całkowicie wymontować, jednak wymaga to użycia sporej siły.

Pomiędzy dwoma niezależnymi fotelami drugiego rzędu a kanapą znajdującą się na samym końcu kabiny jest poręczny składany stolik z uchwytami na kubki. Niestety, jego blat jest na tyle śliski i nieosłonięty żadnymi rantami, że korzystanie z tego udogodnienia podczas jazdy jest kłopotliwe.

Tylna kanapa dzięki wspomnianym szynom w podłodze może być przesuwana wzdłuż kabiny, co przekłada się na większą ilość miejsca na nogi (i tak w każdej konfiguracji jest go aż nadto) lub powiększenie przestrzeni ładunkowej.

Niewątpliwą zaletą wnętrza tego auta jest mnóstwo schowków. Jeśli w którymś z nich zostawicie portfel lub klucze, przeszukanie całego samochodu zajmie Wam dobre kilka minut.

Bi

Pod maską testowanego egzemplarza pracował silnik 2,0 BiTDI o mocy 180 KM oraz momencie obrotowym równym 400 Nm. Ta podwójnie doładowana jednostka została połączona z 7-biegową skrzynią DSG. Czy takie zestawienie jest dobrym rozwiązaniem?

Odznaczający się dobrymi parametrami silnik zdaje się idealnie pasować do charakteru auta. Pomimo masy własnej grubo przekraczającej 2 tony (dokładnie 2156 kg) oraz sporych gabarytów Multivan okazuje się relatywnie żwawym wozem. Oczywiście nikt nie będzie się nim ścigał w wyścigach na ćwierć mili i nie odwiedzał co tydzień Toru Poznań, ale uwierzcie mi, że w tego typu samochodzie w zakresie osiągów i elastyczności do szczęścia nic więcej nie potrzeba. Co prawda sam jestem zwolennikiem twierdzenia, że mocy nigdy za wiele, ale 400 Nm dostępnych już od 1500 obr./min dobrze daje sobie radę z tym samochodem.

Irytujący może być dźwięk jednostki napędowej, która szczególnie na zimo dość wymownie i głośno daje do zrozumienia, jakim paliwem się żywi. Jednak im dalej w głąb kabiny przejdziemy, tym ten niezbyt miły dźwięk jest mniej słyszalny.

Przekładnia DSG? Już w osobowych autach o bardziej cywilnym czy sportowym charakterze sprawdza się świetnie, więc i tutaj nie może być inaczej. Pytanie tylko, czy Multivanowi jest potrzebna aż tak dobra i szybka dwusprzęgłowa skrzynia biegów, która w zależności od wersji wymaga dopłaty nawet grubo ponad 10 tys. zł. Czy nie lepszym rozwiązaniem ze względu na cenę byłoby włożenie do tego Volkswagena tradycyjnego automatu?

W trasę

Naturalnym środowiskiem Multivana są oczywiście długie podróże. Jak to auto sprawuje się w trasie? Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne.

Samochód nawet przy wyższych prędkościach autostradowych jest bardzo stabilny i daje poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście o jakichkolwiek sportowych akcentach czy dynamicznej jeździe można zapomnieć, ale czy ktoś w ogóle bierze takie aspekty przy wyborze pojazdu użytkowego?

Zawieszenie zostało ewidentnie skalibrowane pod kątem komfortu. W szybciej pokonywanym łuku nadwozie potrafi się przechylić, ale nawet większe nierówności dróg nie robią ani na aucie, ani na jego pasażerach większego wrażenia. Jedynie niespodziewany wjazd jednym z tylnych kół w jakiś ubytek w jezdni powoduje niezbyt miły dźwięk roznoszący się po całej kabinie. Przypomina on, że Multivan ma użytkowe korzenie.

W trasie swoje łagodne oblicze pokazuje również wysokoprężna jednostka napędowa, która zadowala się średnio 8l/100km. Przekłada się to na ponad 1000-kilometrowy dystans możliwy do pokonania na jednym zbiorniku paliwa. W mieście, w którym auto czuje się jak słoń w składzie porcelany, wynik średniego spalania potrafi podskoczyć do ponad 12l/100km.

(Za) drogo?

Kilka tygodni temu na naszych łamach mogliście przeczytać test VW CC V6, który został przez Volkswagena dość odważnie wyceniony. Model Multivan także nie należy do tanich aut. 180-konna odmiana ze skrzynią DSG w wersji z większym rozstawem osi (3400 mm) kosztuje w salonie VW co najmniej 207 951 zł (Comfortline). Po dołożeniu kilku dodatków cena startowa może wzrosnąć nawet o kolejne 60 000 zł. Co na to konkurencja?

Ford Transit Custom Van w wersji 330 L Trend z 2,2-litrowym silnikiem Diesla pod maską startuje z ceną 142 828 zł. Opel Vivaro czy Renault Traffic także są autami znacznie tańszymi. Ba, mając do dyspozycji ok. 200 000 zł (na tyle została wyceniona testowana wersja, bez wyposażenia opcjonalnego), śmiało można odwiedzić salon Mercedesa i przyjrzeć się modelowi Viano z silnikiem V6 pod maską.

Nie ulega wątpliwości, że w kwocie żądanej przez VW za model Multivan otrzymujemy bardzo przestronne, praktyczne, komfortowe i solidnie wykonane auto. Problem jednak w tym, że konkurencja również ma wiele do zaoferowania w bardziej korzystnej cenie. Czy VW nie przecenił swoich możliwości?

Plusy:

Przestronne wnętrze
Możliwości konfiguracyjne przestrzeni pasażerskiej
Silnik pasujący do charakteru auta
Komfortowe zawieszenie
Duża liczba schowków

Minusy:

Cena
Dźwięk silnika

Dane techniczne:

Testowany egzemplarz: Volkswagen Multivan Life 2,0 BiTDI DSG

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R4, BiTurbodiesel
Rodzaj paliwa: Olej napędowy
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 1968 cm3
Stopień sprężania: -
Moc maksymalna: 180 KM przy 4000 rpm
Moment maksymalny: 400 Nm w zakresie od 1500 do 2000 rpm
Objętościowy wskaźnik mocy: 90 KM/l
Skrzynia biegów: 7-biegowa, automatyczna (DSG)
Typ napędu: Przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe, wentylowane
Zawieszenie przednie: Kolumna typu MacPherson
Zawieszenie tylne: Niezależne ze sprężynami śrubowymi
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany
Średnica zawracania: 13,2 m
Koła, ogumienie przednie: 17″ 235/55 R17
Koła, ogumienie tylne: 17″ 235/55 R17

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Van
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): -
Masa własna: 2156 kg
Stosunek masy do mocy: 11,9 kg/KM
Długość: 5292 mm
Szerokość: 1904 mm
Wysokość: 1990 mm
Rozstaw osi: 3400 mm
Rozstaw kół przód/tył: -
Prześwit (przód/tył): b.d.
Pojemność zbiornika paliwa: 80 l
Pojemność bagażnika: maksymalnie 6700 l

Specyfikacja użytkowa

Ładowność maksymalna: 844 kg

Osiągi

Katalogowo: Pomiar własny(*):
Przyspieszenie 0–100 km/h: 11,3 s -
Prędkość maksymalna: 191 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 10,2 l/100 km 12 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 6,9 l/100 km 8 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 8,1 l/100 km 10,3 l/100 km
Emisja CO2: 214 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 4 gwuazdki

Cena

Testowany egzemplarz: 263 790 zł
Model od: 117 160 zł (Startline 2,0 TDI 84 KM)
Wersja silnikowa od: 185 442 zł zł

Wyposażenie

Wybrane wyposażanie testowanej wersji: Standardowe: Opcjonalne
Dodatki stylistyczne nadwozia: Chromowana listwa osłony wlotu powietrza do chłodnicy Lakier czarny perłowy (2945 zł)
Dodatki stylistyczne wnętrza i komfort: Tapicerka tkaninowa antracyt -
Koła i opony: Felgi ze stopów lekkich 17" 205/40 R17 -
Komfort: pojemnik na śmieci, klimatyzacja klimatyzacja 3-strefowa (4209 zł)
Bezpieczeństwo: ESP, ASR, MSR, EDS, Światła do jazdy dziennej włączane automatycznie Reflektory Bi-xenonowe (4209 zł)
Multimedia: - nawigacja satelitarna "RNS 510" (8933 zł)
Mechanika: - -

Ogólna ocena samochodu: 7/10

Volkswagen Multivan Life 2,0 BiTDI DSG — galeria zdjęć

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy samochodów:

Abarth 595 Turismo [test]

Popularne w tym tygodniu:

Ford Fiesta ST200 (2016) - racjonalny powód, by kupić nieracjonalnie szybkiego hot hatcha Czy hybrydowy SUV ze skrzynią E-CVT nadaje się na wyjazd w góry? Toyota C-HR w Alpach Hyundai i20 Active 1.0 T-GDI: atrakcyjny mieszczuch w roboczym stroju Volkswagen Golf VII 1.4 TSI FL DSG vs Honda Civic X 1.5 CVT – Ikony klasy kompaktowej w nowym wydaniu