125 ccm na kat. B - zaczęła się walka o klienta

Nowelizacja ustawy o kierujących, która mówi o możliwości prowadzenia jednośladów do 125 ccm przez osoby posiadające kat. B, sprawiła że producenci rozpoczęli walkę o nowych klientów. Jedynym z przykładów jest Yamaha, która wystartowała z programem “Moto Bez Prawka”, który w pięciu krokach ma przeprowadzić “bezboleśnie” klienta przez proces zakupowy pierwszego motocykla.

Na zdjęciu Yamaha MT-125

Na zdjęciu Yamaha MT-125 (fot. Yamaha)

24 sierpnia 2014 r. weszła w życie poprawka do ustawy o kierujących pojazdami, zgodnie z którą do prowadzenia motocykla lub skutera o pojemności do 125 cm³ nie jest wymagane motocyklowe prawo jazdy, a jedynie posiadanie od co najmniej 3 lat prawa jazdy kategorii B. Poprawka ta otwiera drogę do rozpoczęcia przygody z jednośladami ogromnej liczbie osób – zarówno tym, którzy już wcześniej mieli kontakt z motocyklami lub skuterami, ale ograniczeni brakiem prawa jazdy odpowiedniej kategorii nie nabyli własnego sprzętu, jak i osób, które wcześniej w ogóle nie rozważały możliwości korzystania z jednośladów.

Nowy program Yamahy zakłada pomoc przyszłemu użytkownikowi jednośladu o pojemności 125 ccm przejść przez kolejne zadania, takie jak wybór pojazdu, jego finansowanie, ubezpieczenie, dobór odzieży ochronnej oraz szkolenie z zakresu obsługi i prowadzenia własnego pojazdu. Oczywiście chodzi o nic innego, jak wybór jednośladu Yamahy.

Krok pierwszy — wybór pojazdu ma gwarantować fachową pomoc sprzedawców w autoryzowanych salonach, ale również elektroniczny konfigurator, który na podstawie udzielonych pytań zawęzi wybór pojazdów zgodnie z oczekiwaniami klienta. Krok drugi ma obejmować pomoc w optymalnym finansowaniu i ubezpieczeniu sprzętu. Trzeci krok oznacza propozycję gotowych zestawów odzieży ochronnej, które mają być dostępne rzekomo w promocyjnych cenach, w ramach programu. Przedostatni etap — i chyba najciekawszy — to szkolenie w cenie pojazdu. W zależności od tego, czy klient decyduje się na zakup motocykla czy skutera, otrzyma gratis 4 lub 2 godziny szkolenia w szkole w pobliżu jego miejsca zamieszkania. To niewiele, ale zawsze coś niż nic, zwłaszcza jeśli ktoś czuje się niepewnie.

Krok ostatni to opieka Yamahy, czyli m.in. przeglądy okresowe, dobór dodatkowych akcesoriów, ubezpieczenia pojazdu w kolejnych latach eksploatacji, ewentualne naprawy gwarancyjne.

Jeżeli ktoś oczekuje gotowca, to Yamaha mu go bez wątpienia daje. Tylko czy wszyscy zdecydują się na taki konformizm? Jedyne co jest pewne, to fakt, że to dopiero początek lawiny ofert producentów. Nie warto zapominać bowiem, że to rynek wtórny może przeżywać największe oblężenie. Producenci, którym zależy na sprzedaży nowych maszyn muszą zatem przygotowywać bardzo atrakcyjne propozycje dla potencjalnych klientów.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Motocykle:

Nowy na rynku turystyków: BMW S1000XR Ekolodzy chcą wysokich kar dla motocyklistów Bardzo elitarny motocykl: Confederate Hellcat Speedster Google testuje autonomiczny motocykl Suzuki GSX-S 1000 uchwycony przedpremierowo Legendarny “szerszeń” Hondy wraca? Nowe, plastelinowe Ducati Scrambler Projektantka mody ma pobić rekord prędkości na Kawasaki Polski Lekki Motocykl Elektryczny podbija świat Nagie Ducati Panigale jeszcze w tym roku? 125 ccm na kat. B: Honda i Suzuki KTM w MotoGP od 2017 roku Suzuki SV650S w wąwozach lessowych Od 24 sierpnia motocyklami z kat. B Nowa Yamaha R1: DCT i 230 KM? Nowy w segmencie: Kawasaki AX 125 Athlete Suzuki V-Strom 1000 - test motocykla Kawasaki Z1000 w jubileuszowym wydaniu Motocykle 125 ccm na prawo jazdy kat. B - prezydent podpisał ustawę Specjalna Ninja ZX-14R na 30. urodziny linii modelowej BMW R NineT - custom po sztokholmsku Honda NC750S - test motocykla BMW K1300S 2015 do szosowej turystyki Tak może wyglądać turystyczne BMW S1000F