DigiLab tworzy motoryzację przyszłości

Pokazany właśnie na Międzynarodowym Salonie Samochodowym we Frankfurcie koncept Škoda Vision E wyraźnie pokazuje, że motoryzacja stoi na przedprożu sporych zmian. Mamy do czynienia nie tylko ze stałym rozwojem strony mechanicznej, ale też z nowościami technologicznymi z zakresu elektroniki. Kolejną gałęzią są zagadnienia związane ze sposobem wykorzystania samochodów w przyszłości i związane z tym możliwości urządzeń przenośnych.

W związku z coraz większym tempem technologicznych zmian i przyzwyczajeń konsumentów tradycyjne centra rozwojowe przestają wystarczać. Producenci samochodów muszą więc szukać nieszablonowych rozwiązań.

Dlatego Škoda stworzyła DigiLab, czyli centrum zajmujące się projektami związanymi z mobilnością przyszłości. Jest to think tank, w którym tworzone są pomysły nowych usług, które następnie są oceniane pod względem użyteczności. Są to rozwiązania przeznaczone nie tylko dla kierowców samochodów wyprodukowanych przez koncern z Mlada Boleslav, ale też zupełnie ogólne, nowe modele biznesowe często tworzone we współpracy z zewnętrznymi partnerami.

W założonym w 2016 r. w Pradze DigiLab pracuje się obecnie nad ponad czterdziestoma projektami pochodzącymi z różnych stron świata. Wśród zewnętrznych partnerów znalazł się szereg globalnych start-upów technologicznych, inkubatorów przedsiębiorczości, uniwersytetów oraz mikroprzedsiębiorstwa i korporacje.

Kliknięcie dzielące nas od mobilności przyszłości

Jak tłumaczy Jarmila Plachá kierująca centrum DigiLab Škody, przyszłość motoryzacji podąża w kierunku, w którym oczywiste będzie, że aby być mobilnym nie trzeba posiadać własnego samochodu. Właśnie dlatego, myśląc perspektywicznie, czeska marka tworzy nie tylko nowe usługi dla kierowców swoich samochodów, ale też rozwiązania dla osób, które nie posiadają własnego pojazdu. Jak wyglądają przykładowe projekty powstające w Škoda DigiLab?

W dobrych rękach i z duchem wspólnoty

Mobility with Care to połączenie usług transportu i opieki. Zakres jej odbiorców pomyślany jest bardzo szeroko – od dzieci po osoby starsze. Wyobraźmy, że nasza pociecha wymaga odwiezienia do szkoły, ale sami nie możemy tego zrobić. W takim przypadku możliwe będzie zamówienie transportu. Jednak będzie się on różnił od zwykłej taksówki tym, że kierowcą będzie zaufana osoba po odpowiednim przeszkoleniu, która podlegać będzie ocenie użytkowników.

Designerskie wnętrza praskiego DigiLab

W ramach tego samego projektu oferowana będzie opieka i transport dla osób starszych – np. do szpitala na badania lub operację. Oznaczałoby to, że kierowca byłby wyszkolony właśnie do takiej pracy i posiadał wszelkie niezbędne umiejętności.

Szybko rozwijającym sposobem przemieszczania się jest też car-sharing. Również w tym przypadku Škoda bardzo szeroko analizuje tę tematykę i ma zamiar rozwijać szereg rozwiązań. Jednym z nich są znane już usługi podróży na dalszych dystansach, gdzie autostopowicz dorzuca się do paliwa, co pozwala obniżyć koszty poniesione przez kierowcę, a pasażerowi tanio i szybko dotrzeć na miejsce.

Car-sharing ma jednak dużo większy potencjał, także na krótszych dystansach. Odpowiednia usługa mogłaby kojarzyć osoby przemieszczające się o tej samej porze w to samo miejsce – np. rano do pracy. Dzięki wspólnym podróżom wszyscy zaangażowani będą mogli zaoszczędzić choćby pieniądze. Takie rozwiązanie ma też inną, bardzo dużą zaletę – ograniczenie liczby pojazdów na ulicach, a więc niższą emisję szkodliwych gazów do atmosfery oraz zmniejszenie korków i w rezultacie szybsze dotarcie wszystkich podróżujących do celu.

Motto przyświecające inicjatywie Škody

Warto wspomnieć, że Škoda już uruchomiła w Warszawie, na razie pilotażowo, usługę z zakresu współdzielenia samochodów, czyli Omni. Jest to wypożyczalnia samochodów miejskich na minuty. Wystarczy zainstalować aplikację na telefonie i po zarejestrowaniu się można za jej pomocą skorzystać z samochodu na takiej samej zasadzie jak w przypadku roweru miejskiego. Opłata pobierana jest w zależności od czasu wypożyczenia i przejechanego dystansu. Usługa nie wiąże się z żadnymi innymi kosztami.

Wnętrze konceptu Vision E - zapowiadającego kierunki w jakich podąży Škoda jeśli chodzi o innowacje i stylistykę

Myślenie dwa ruchy do przodu

Rozwijanie nowych modeli biznesowych dla Škody jest ważne nie tylko dlatego, by móc znaleźć nowe źródła dochodu dzisiaj. Jest wręcz niezbędne, aby już w niedalekiej przyszłości pozostać liczącym się graczem w zmieniającym się świecie motoryzacji. Stworzenie własnych usług oznacza zapewnienie rynku zbytu dla nowych samochodów.

Postępująca cyfryzacja i popularność smartfonów oznaczają, że nowe rozwiązania z zakresu mobilności są na wyciągnięcie ręki, a to właśnie wygoda korzystania z takich usług jest kluczowa dla ich popularyzacji. Dlatego właśnie połączenie świata cyfrowego ze światem motoryzacji jest najważniejszym aspektem działania DigiLabu Škody. Jednak w Pradze nie pracuje się wyłącznie nad usługami współdzielenia samochodów, które niejako stworzone są dla osób nieposiadających własnego pojazdu. Opracowywane są również rozwiązania mające ułatwić życie właścicielom samochodów.

Czy już niedługo przyszli właściciele modelu Karoq będą mogli łatwiej parkować dzięki usługom SmartParking?

Jednym z nich jest SmartParking, czyli usługa pomagająca w znalezieniu miejsca parkingowego. Tego typu projekty opracowywane są na całym świecie. Ten, nad którym pracuje Škoda, to rozwinięcie czeskiego start-upu, które przeszło do fazy testów i znalazło już komercyjne zastosowanie w wybranych europejskich krajach. System ten opiera się na danych z sieci komórkowej.

Škoda DigiLab jest projektem, który jest częścią Strategii 2025, czyli planu rozwoju czeskiej marki w najbliższych latach. Ma on zapewnić warunki sprzyjające innowacji oraz zwiększaniu zdolności produkcyjnych i w znacznej części opiera się na digitalizacji oraz tworzeniu nowych usług. Warto przy tym pamiętać, że Škoda już oferuje wiele ciekawych nowoczesnych rozwiązań z tego zakresu.

Rzeczy, które nie śniły się nawet Jetsonom

Ważnym aspektem branym pod uwagę w DigiLab jest łączność samochodu z urządzeniami przenośnymi jak smartfony czy tablety. Już dziś można skorzystać z usług tego typu. Systemy multimedialne w Škodach obsługują integrację z telefonami za pomocą usług Apple CarPlay, Android Auto czy MirrorLink.

Integrację z telefonem zaprezentowana na przykładzie właśnie pokazanego na IAA we Frankfurcie modelu Karoq

Oprócz tego Škoda oferuje szereg aplikacji na smartfony, które dostarczają wielu informacji na temat samochodu. Škoda Connect pozwala nam w każdym momencie sprawdzić najważniejsze informacje dotyczące pojazdu – np. ilość paliwa i zasięg, ale też czas do najbliższego przeglądu lub wymiany oleju. Aplikacja również zapisuje miejsce zaparkowania samochodu i umożliwia zdalne włączenie wentylacji lub ogrzewania, jeśli auto posiada taką opcję.

Za pomocą Škoda Drive możemy sprawdzić to, czy oszczędnie prowadzimy samochód. Aplikacja ocenia nasz styl jazdy i określa czy jest on ekonomiczny. Informuje też, jaką kwotę udało się nam zaoszczędzić i pokazuje, w jakich sytuacjach możemy się poprawić. Sprawdza np. to, jak kierowca przyspiesza, hamuje, zmienia biegi czy z jaką prędkością jedzie. Pokazuje też standardowe informacje o podróży jak średnie spalanie, przeciętną prędkość czy czas jazdy.

Jeszcze więcej wiedzy można uzyskać dzięki Škoda MFA Pro — to aplikacja, która pobiera dane wprost z samochodowego komputera. Uzyskujemy tam wszystkie te informacje, które możemy sprawdzić w pojeździe. Wyświetlane są one na ekranie telefonu w czasie rzeczywistym. Jest to np. prędkość, obroty silnika, wykres spalania w czasie czy nawet to, jak mocno wciśnięty jest pedał gazu. Poznać można również tak szczegółowe dane, jak poziom i temperatura płynu chłodniczego, napięcie na akumulatorze, informacje o włączonych światłach czy aktualnym biegu.

Z najnowszymi technologiami, które trafiają do samochodów Škody, można zapoznać się podczas Salonu Samochodowego we Frankfurcie. Debiutujący SUV Karoq oferuje np. najnowszy system multimedialny oraz cały zestaw elektronicznych systemów wspomagających kierowcę. Natomiast nieco w przyszłość można spojrzeć dzięki koncepcyjnemu modelowi Vision E, który nie tylko posiada napęd elektryczny, ale do tego dodaje system autonomicznej jazdy trzeciego poziomu. Na taką przyszłość chyba warto czekać.

Artykuł powstał we współpracy z marką Škoda

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Audi R8 z napędem na jedną oś. Jest odrobinę wolniejsze, ale potrafi driftować Kolejne wcielenie 911. GT3 z pakietem Touring to idealne Porsche na drogę Bugatti Chiron najszybciej przyspieszającym samochodem produkcyjnym. Pobił światowy rekord Kiedyś bił wszelkie rekordy. Dzisiaj blask Nissana GT-R słabnie Nowy prezes Goodyera. Poważne zmiany w Europie Maluch na sterydach, czyli szalona konstrukcja z nadwoziem Polskiego Fiata 126p Mazda nie daje za wygraną. Prace nad nowym silnikiem Wankla trwają Jaguar zadba o przyszłość klasyków. Poznajcie elektrycznego E-Type'a Frankfurt Motor Show 2017 Mała dziewczynka i 700-konne BMW. Tak się rodzi miłość do samochodów Ciekawostka z ogłoszenia – radiowóz w dobrym stanie za grosze Pierwsza stłuczka Kii Stinger. Samochód wylądował pod taksówką Możliwy najlepszy wynik sprzedaży w Polsce od lat. Zobacz, kto kupuje auta Salon samochodowy we Frankfurcie: jakie samochody przygotowano na targi? Oddaj stare auto w rozliczeniu, a dostaniesz 17 tys. zł od BMW Kia Lotos Race: emocjonująca V runda w czeskim Most Skąd wzięła się świnka Subaru? Odpowiedź nie jest taka oczywista Porsche przygotuje nową wersję 911. Ma być propozycją dla purystów Cykl WLTP zastąpił NEDC: koniec oszukiwania klientów? 10 nowoczesnych samochodów z otwieranymi światłami. Tak mogłyby wyglądać Oszczędny czy błyskotliwy? Włożył do Rolls-Royce'a silnik Toyoty Tak mogło wyglądać Porsche Cayenne. Rewolucyjne nadwozie w SUV-ie Tesla Model S po 400 000 km jako taksówka. Naprawa droga, ale tylko jedna! Najpopularniejsze crossovery segmentu B w Europie. Dominują Francuzi

Popularne w tym tygodniu:

Bugatti Chiron najszybciej przyspieszającym samochodem produkcyjnym. Pobił światowy rekord Potwierdzone informacje o kolejnej Mazdzie z silnikiem Wankla. Koncept już w październiku Mitsubishi EVO powraca! W planach elektryfikacja i... Lamborghini ogłosiło datę premiery SUV-a. Model Urus poznamy 4 grudnia Zabytkowy Bentley z wyjątkowym Porsche na lawecie. Przejechały setki kilometrów Brytyjski oddział Alpine musiał zdjąć swoją reklamę. Samochód jechał na niej zbyt szybko Toyota chce wrócić na rynek ze starą nazwą. Czy możliwy jest kolejny sportowy model? Zapłacisz mniej za parkowanie jeżeli masz nowsze auto. Ulgi zamiast kar Volkswagen Up! na Nürburgringu. Wyprzedzał Ferrari Land Rover Discovery holuje 110-cio tonowy pociąg Audi R8 z napędem na jedną oś. Jest odrobinę wolniejsze, ale potrafi driftować Polski rynek diesli. Nie przepadamy za nimi, ale kochamy TDI