Producent zabawek kontra Ferrari. Walka o kultową nazwę Testarossa

Każdy miłośnik motoryzacji zna Ferrari Testarossę, a wielu z nich miało nad łóżkiem plakat tego kultowego samochodu sportowego. Młode pokolenie pozna Testarossę jako zabawkę sterowaną zdalnie, bo Ferrari straciło prawo wyłączności na tę nazwę.

Ferrari Testarossa '84

Ferrari Testarossa '84 (fot. Ferrari)

W Niemczech sąd okręgowy w Dusseldorfie odrzucił roszczenia Ferrari co do wyłączności na użycie nazwy Testarossa. Włoskiemu producentowi sportowych samochodów pozostaje odwołanie się do sądu apelacyjnego, ale jeżeli i tam przegra, firma Autec AG wytwarzająca zabawki będzie miała prawo użyć jej do nazwania swoich produktów. Sąd podjął taką decyzję ze względu na fakt, że Ferrari nie używa Testarossy od 1996 roku, kiedy to produkcja kultowego samochodu została zakończona.

Samochód Ferrari jest jednym z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych modeli sportowych na świecie za sprawą "grzebienia” na boku nadwozia, będącego wlotem powietrza do umieszczonego z tyłu silnika. Testarossa jako nazwa powoli zanikała jeszcze przed zakończeniem produkcji, bowiem w 1991 roku zaprezentowano wzmocniony model F512 TR, gdzie TR miało być jedynie odwołaniem do Testarossy. Potem było Ferrari 512 M, a ostatecznie w 1996 roku następcą Testarossy był przedniosilnikowy Ferrari 550 Maranello. Od tej pory włoski producent nazwy nie używał, a minęło już ponad 20 lat.

Warto zaznaczyć, że Porsche również nie ma prawa wyłączności na jedną z nazw, choć akurat tu nie było żadnego sporu, a określenie Carrera jest tylko nazwą wersji kultowego 911. Obecnie pod marką Carrera można kupić zarówno okulary przeciwsłoneczne jak i… zabawki. Co ciekawe, firma produkująca słynne, domowe tory wyścigowe powstała w tym samym roku co pierwsze Porsche 911.

Producenci samochodów coraz częściej dbają o swoje interesy w kwestii nazw i znaków towarowych, zastrzegając je na danym terenie. Kilka dni temu pisaliśmy o planach Audi dotyczących nazwy RS Q8. Dużo wcześniej Toyota dostała wyłączność na używanie określenia Supra.

Supra zarejestrowanym znakiem towarowym — czekamy na gotowy model

Toyota zarejestrowała markę Supra, co jedynie potwierdza, że legendarna maszyna sportowa z Japonii ma powrócić.

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Chcesz kupić nieużywanego LFA? W salonach jest 12 sztuk Toyota odwleka powszechne zastosowanie turbo w silnikach benzynowych Volkswagen Golf R z lepszymi hamulcami i tytanowym wydechem Czy można zarobić na Polonezie? Sprawdzanie koloru w słońcu i próbowanie skór – tak zamawia się Rolls-Royce'a Następca Astona Martina V8 Vantage prawie ukończony BMW zdradzi przyszłość Z4 Cichy wydech w Mustangu, żeby nie wkurzać sąsiadów Od 2040 roku zakaz sprzedaży samochodów spalinowych w Wielkiej Brytanii i Francji Nowy Rolls-Royce Phantom oficjalnie: poznaj godnego następcę króla luksusu Nowy Mustang będzie przyspieszał szybciej niż Porsche 911 Carrera Myśleli, że to zabawne. Zniszczyli auto niepełnosprawnemu dziecku Ciekawostka z ogłoszenia – nietypowa honda z wielkim przebiegiem Nowa Toyota Supra przyłapana na Nurburgringu Świat wyścigów długodystansowych oczami Porsche 6h Nürburgring (2017) - Porsche triumfuje w kolejnej rundzie WEC Polacy przekonują się do francuskich samochodów. Ile są warte według Niemców? Alpejskie miasteczko podbite przez motocyklistów - BMW Motorrad Days 2017 Milion kilometrów w Volkswagenie Polo Terenówka rozbiła mu auto. Po wypadku kupił identycznego starego mercedesa "Bestia" po raz kolejny pojawi się na polskich ulicach Chiński Lynk & Co O1 na europejskich ulicach Skoda szybsza niż Porsche, ale z zewnątrz tego nie widać Audi Sport: SUV spod znaku RS ważniejszy od samochodów sportowych

Popularne w tym tygodniu:

Vision Mercedes-Maybach 6 Cabriolet to powrót do przeszłości. Najpiękniejszy samochód roku Haniebnie ubrany jednoślad – ciekawy sprzęt sfotografowany w centrum Warszawy Takiego przebiegu w żadnym porsche jeszcze nie było. Kanadyjczyk pobił rekord To już koniec Vipera. Ralph Gilles żegna się z samochodem Toyota Supra jednak bez manuala? Na to wygląda Porsche ma kupić kierowcom okulary przeciwsłoneczne. Zaskakujący wyrok sądu "Jedzie z nami Basia". Gratulacje, tylko co z tego? Budowa wyścigówki na finiszu. Polak spełnia swoje marzenie z dzieciństwa Masz pierwszą MX-5 do restauracji? Mazda ci w tym pomoże Jak wygląda rozpakowanie Bugatti Chirona? Zaglądamy za kulisy Vision Mercedes-Maybach 6 Cabriolet na oficjalnym filmie, czyli piękno w ruchu Cupra będzie osobną marką? Seat już zastrzegł logo