Samochód jak miejski rower – sprawdziliśmy, jak działa wypożyczalnia na minuty

Zjawisko carsharingu, czyli miejskich wypożyczalni samochodów, to nowy pomysł na indywidualny transport dla ludzi, którzy nie mają lub nie dysponują w danym momencie swoim autem. Sprawdziliśmy, jak to działa i ile dokładnie kosztuje.

Fot. Jakub Tujaka

Miejskie wypożyczalnie samochodów to niezły pomysł, pod warunkiem, że auta będą łatwo dostępne, a korzystanie z nich tanie. Słyszałem kilka opinii o tym, że to całkiem przemyślana sprawa, więc sprawdziłem to na własnej skórze.

Rejestracja i aplikacja mobilna

Każdy, kto chce skorzystać z usług firmy wypożyczającej auta na minuty, musi się zarejestrować. Oprócz podstawowych danych, takich jak imię, nazwisko, adres i numery prawa jazdy oraz dowodu osobistego, należy wpisać numer karty kredytowej i załączyć zdjęcie prawa jazdy. Całość trwa maksymalnie kilkanaście minut.

Na adres e-mail podany w czasie rejestracji przychodzi potwierdzenie, a z konta, do którego była przypisana karta, zostaje pobrana 1 złotówka — prawdopodobnie służy to sprawdzeniu, czy cały system działa.

Następnym krokiem jest pobranie aplikacji mobilnej. "Waży" ona niewiele ponad 43 MB i działa całkiem sprawnie. Pokazuje mapę, na której są zaznaczone miejsca, w których stoją auta. Po kliknięciu w znacznik samochodu wyświetla się jego zdjęcie i następujące informacje: marka, model, przybliżony stan paliwa wraz z zasięgiem, numer boczny, czas dojścia do pojazdu i adres miejsca, w którym on stoi. Jeśli wszystko nam odpowiada, możemy zarezerwować dany wóz.

Od momentu potwierdzenia rezerwacji mamy 15 minut na odebranie auta. Jeśli nie zdążymy dojść, bezkosztowo możemy ponowić rezerwację.

Jeśli zdążymy, to aplikacja podpowiada, żeby zeskanować kod QR auta (jest na szybie bocznej przedniej i w prawym dolnym rogu szyby czołowej). Chwilę później aplikacja informuje, że samochód został otwarty. Od tego momentu mamy dwie bezpłatne minuty na oswojenie się z autem.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Co ciekawe, gdy już odczepimy kluczyki i dokumenty, aplikacja pyta o czystość auta. Do wyboru są trzy poziomy oceny czystości w środku i na zewnątrz. Samochód, na który trafiłem, wewnątrz był idealnie czysty, jednak na zewnątrz był nieco przybrudzony.

Po zajęciu miejsca za kierownicą zauważyłem, że wewnątrz samochodu znajduje się przejrzysta instrukcja obsługi, w której jest napisane, co należy zrobić w każdej sytuacji.

Aby odpalić nowe renault clio trzeba sięgnąć do schowka przed fotelem pasażera, gdzie na specjalnej platformie przymocowana jest karta (kluczyk elektroniczny) i dowód rejestracyjny.

Zwrot auta

Według regulaminu auto można zaparkować gdziekolwiek na terenie miasta, w którym zostało wypożyczone, ale jednocześnie w obrębie strefy, która zaznaczona jest na mapie. Dodatkowym warunkiem jest wybór legalnego miejsca. Co ciekawe, kierowca wypożyczonego auta nie przejmuje się opłatami parkingowymi, ponieważ w cenie wypożyczenia zawarte są już koszty parkowania w płatnych strefach miejskich.

Aby formalnie zwrócić auto, należy wyłączyć światła, zamknąć w schowku kluczyk i dowód rejestracyjny, zabrać z niego swoje rzeczy i kliknąć – "zakończ wynajem". Później pozostaje już zamknięcie drzwi. Auto się zatrzaskuje, a na nasz adres e-mail przychodzi faktura za wypożyczenie.

Koszty wypożyczenia samochodu na minuty

Z rachunku wynika, że firma oferująca wypożyczanie samochodów rozlicza usługobiorcę w następujący sposób:

  • opłata za przejechane kilometry,
  • opłata za minutę postoju,
  • opłata za minutę jazdy.

Dobre też jest to, że w aplikacji cały czas wyświetla się szacowany koszt usługi na dany moment. W przypadku mojego testu za około 20 min. jazdy (przejechane prawie 2 km) aplikacja oszacowała 13 zł, a na rachunku pojawiła się kwota 12 zł i 70 groszy.

Ocena:

Plusy:

Rejestracja i obsługa aplikacji jest bardzo prosta. Cały proces może trwać maksymalnie godzinę i każdy powinien sobie z tym poradzić. Dodatkowo wybór aut jest duży, a co za tym idzie — dostępność samochodów jest spora. Im bliżej centrum Warszawy, tym to zagęszczenie jest większe. Szacowany przez aplikację stan paliwa i zasięg auta jest bliski stanowi faktycznemu, a ocena czystości wnętrza i karoserii pozwala na kontrolowanie stopnia zabrudzenia auta i reakcję.

Dostępne wewnątrz instrukcje obsługi są bardzo przejrzyste, a system pobierania kluczyka i dokumentów działa bardzo dobrze.

Dodatkowo warto pochwalić firmę obsługującą wypożyczalnię, z której skorzystaliśmy, ponieważ w aucie dostępna jest ładowarka do trzech rodzajów gniazd w telefonach (mini USB, USB typ C i do iPhone'a).
Fakt, że osoba korzystająca z wypożyczalni ma z głowy problem opłat parkingowych, również zapisujemy po stronie plusów.

Oprócz tego wygodnie jest rozliczać się w sposób bezgotówkowy, ponieważ znacznie ułatwia to możliwość korzystania z auta.

Minusy

Z mojego punktu widzenia minus jest taki, że w pobliżu miejsca mojego zamieszkania był tylko jeden samochód. Odległość 20 min. marszu to dość daleko, ale niektórzy mają dalej do garażu, więc nie dla wszystkich taki dystans będzie problematyczny.

Dodatkowe ograniczenie stanowią też same lokalizacje w Polsce. Aplikacja, z której korzystaliśmy, działa tylko w Warszawie i Krakowie. Nie dyskredytuje to jednak samej idei. Różne konkurencyjne systemy działają też w innych miastach. Znajdziemy je między innymi w Trójmieście i we Wrocławiu.

Podsumowanie

Biorąc pod uwagę koszty i sposób działania wypożyczalni samochodów na minuty, uważam, że ma ona przed sobą przyszłość. Chciałbym, żeby pojawiła się możliwość wypożyczenia w ten sposób samochodu dostawczego, ponieważ przywiezienie większych zakupów ze sklepu budowlanego lub ogrodniczego albo np. materaca czy kanapy byłoby znacznie łatwiejsze.

Jeśli chodzi o samochody osobowe, to koszt wypożyczenia takiego auta jest porównywalny z kosztem zamówienia taksówki i jest to alternatywa dla usług przewozowych. Trudno będzie wypożyczalniom konkurować z komunikacją miejską, ponieważ jest drożej, przystanki autobusowe są prawie zawsze bliżej niż wypożyczalnie, a korzystanie z transportu miejskiego nie wymaga posiadania prawa jazdy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Jak używać kierunkowskazów na rondzie? Diesel czy benzyna? Robimy generalny przegląd marek [cz. 1] Obowiązkowe wyposażenie samochodu osobowego Kiedy policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny? Kiedy pracownik stacji może odmówić tankowania LPG? Jak się nie rozchorować od klimatyzacji latem? Zakup auta ze skrzynią DSG: komfort obarczony ryzykiem Klimatyzacja psuje się przez zaniedbania Niewłaściwe ciśnienie w oponach: ryzyko i wydatki Kiedy należy wymienić amortyzatory? Zalany samochód: czy można liczyć na odszkodowanie, auto na rynku wtórnym Co jest lepsze: czujniki parkowania, kamera czy umiejętności kierowcy? 3 sposoby na usuwanie insektów z samochodu - domowy, płyn do szyb i specjalny preparat – co działa najlepiej? Strzałka do skrętu warunkowego – do czego służy i na co uważać? Diagnosta popełnił błąd - czy można domagać się zwrotu pieniędzy? Rozkodowanie radioodtwarzacza - co oznaczają skróty na przyciskach? Najważniejsze filtry w aucie i ich funkcje Jak zabezpieczyć samochód przed kunami? Na tych benzynowych, sześciocylindrowych silnikach możesz polegać Marki z najbardziej awaryjną klimatyzacją DEKRA 2017: najwytrzymalsze starsze i tanie samochody 6 legalnych sposobów na mandaty Test fotelików ADAC 2017 Co to jest i jak działa hamownia podwoziowa?

Popularne w tym tygodniu:

Czym grozi utrata samochodu z dokumentami? Problem dotyczy jednej czwartej kierowców Amerykańskie samochody, których nie kupisz w Polsce Zabezpieczenia fabryczne nie wystarczą. Pokazujemy sposób, jak ochronić auto przed korozją Pękanie sprężyn zawieszenia to plaga w starszych autach. Kierowcy nawet nie wiedzą o usterce Części samochodowe, za które nie warto przepłacać. Oszczędności będą natychmiastowe