Citroën zakończył produkcję zawieszeń hydropneumatycznych

To już koniec zawieszeń hydropneumatycznych w samochodach Citroëna. Właśnie zakończono produkcję ostatniego modelu z takim rozwiązaniem i tym samym pożegnano to, co w pewnym sensie definiowało markę.

Citroen DS - od tego modelu wszystko się zaczęło. Tak na marginesie, zwróćcie uwagę na dość oryginalny sposób promocji auta na tym zdjęciu.

Citroen DS - od tego modelu wszystko się zaczęło. Tak na marginesie, zwróćcie uwagę na dość oryginalny sposób promocji auta na tym zdjęciu. (fot. Citroen)

Citroën był pionierem w technice zawieszeń hydropneumatycznych. Nie tylko rozwinął i spopularyzował to rozwiązanie, ale także udostępnił je szerokiej rzeszy klientów. Wszystko zaczęło się w 1955 roku, wraz z premierą modelu DS. W samochodzie nie ma amortyzatorów i sprężyn, a zastępują je kule z płynem hydraulicznym i azotem. Stąd też nazwa hydropneumatyczne, a nie jak w wielu innych autach luksusowych – pneumatyczne.

Zawieszenie hydropneumatyczne – słynny komfort Citroëna

Według powszechnie panującej opinii taki typ zawieszenia zapewnia podróżującym większy komfort niż zawieszenie tradycyjne. Dlaczego skuteczniej tłumi…

Kariera zawieszeń tego typu rozwijała się przez lata, aż do 2014 roku, kiedy to Citroën publicznie oświadczył, iż kończy z tym rozwiązaniem na rzecz innego. Ostatnim modelem z hydropneumatyką, jaki produkowano do minionego tygodnia był Citroën C5. Jednocześnie był to jeden z najstarszych samochodów w tym segmencie, wytwarzany prawie bez zmian od 2007 roku. Łącznie sprzedano 635 tys. tych aut, z czego 435 tys. w Europie. Popyt w ostatnim roku znacząco spadł — do 10 tys.

Citroen C5 - na tym modelu wszystko się kończy.

Nie wynika to jednak z konstrukcji zawieszenia, które jak by nie było, stanowiło z jednej strony pewien symbol, ale też generowało wysokie nakłady podczas produkcji. Bądźmy szczerzy – Citroën C5 był już autem przestarzałym. Sprzedawano go w wersji z zawieszeniem tradycyjnym i takie nadal będą dostępne w Chinach.

Następca modelu C5 ma być hatchbackiem z innowacyjnym zawieszeniem, które będzie kompromisem pomiędzy komfortem hydropneumatyki i ceną klasycznych rozwiązań. Na razie nie znamy szczegółów technicznych i sami jesteśmy ciekawi jak to będzie wyglądało i działało. Niestety faktem jest, że Citroën właśnie traci coś, co było znakiem rozpoznawczym tego producenta. Czy przez to straci tożsamość? Zobaczymy.

Jak działa zawieszenie hydropneumatyczne

Od czau kiedy Citroën przedstawił model DS wokół hydropneumatycznych układów zawieszenia narosło wiele legend dotyczących ich możliwości łączenia…

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Polacy zbudowali wyścigową Toyotę GT86 Ferrari F40 z małym przebiegiem trafi na aukcję 598-konne Lamborghini Diablo GTR szuka nowego właściciela Micra kreuje: jak powabne krągłości i wyraziste linie nadwozia zainspirowały słowackiego projektanta do stworzenia okularów przeciwsłonecznych Porsche 911 GT2 o mocy ponad 1000 KM wystawione na sprzedaż Jaguar XE SV Project 8 (2017) - zapowiedź Autobahn Stormer Ciekawostka z ogłoszenia – mały sedan z wielkim silnikiem Volkswagen Golf GTI First Decade – ponad 400-konna hybryda na Worthersee Micra kreuje: niesamowite szezlong i lampa projektu czeskiego artysty, inspirowane sylwetką kompaktowego Nissana UE chce nowego obowiązkowego wyposażenia samochodów ciężarowych Tak umiera legenda. Zaczęła się rozbiórka toru FSO na Żeraniu Floty odwracają się od diesli? Niezupełnie, ale jest trend BMW M2 z sercem M4, które okazało się zbyt mocne Dodge Challenger - ależ to brzmi! Porsche wyprodukowało milion egzemplarzy modelu 911 Tydzień w motorsporcie #23 Koniec ze skórami w Bentleyu? Firma stawia na produkty dla wegan Renault Captur po face liftingu - co się zmieniło? Zobacz jak Rosjanie zmodyfikowali Mercedesa GLE Coupé Czy polska policja może używać kolczatki? Nowe BMW Serii 8 zostanie pokazane na konkursie elegancji Micra kreuje: Przemek Gibaszewski zaprojektował kolekcję ubrań inspirowanych nowym modelem Nissana Japoński hatchback o mocy 1000 KM zdominował zawody driftingowe

Popularne w tym tygodniu:

Polacy remontują i wzmacniają silniki w najdroższych klasykach Infiniti Q60 Project Black S może trafić do produkcji seryjnej Toyota przegrała w Le Mans przez pozdrowienie od innego kierowcy Auto staje w płomieniach – jak nie pogorszyć sytuacji? Dramatyczny i nieprzewidywalny wyścig w Le Mans Aktualna mapa fotoradarów w Polsce Autonomiczny Ford Fusion w akcji. Do 2025 roku pojawi się w salonach Jakie wnętrza lubią Polacy? Autopilot w nowym Nissanie Leaf to żadna nowość Jon Olsson znów przesadził – George the Rolls