Używany Peugeot 3008 [2009-2016] - poradnik kupującego

Ten artykuł ma 3 strony:

Który silnik wybrać do Peugeota 3008?

Na to pytanie odpowiadali sobie klienci nowych aut – my możemy obecnie wybierać w tym co jest. Sześciokrotnie więcej niż benzyniaków jest na rynku diesli, a ¾ z nich to jednostki 1.6 HDI. Tym samym ponad połowa Peugeotów 3008 jest wyposażona w ten motor. I dobrze, bo to najlepszy wybór.

Francuski silnik 1.6 HDI miał swoje gorsze okresy, kiedy narzekano na usterki osprzętu, m. in. turbosprężarek i wtryskiwaczy, ale do 2008 roku, kiedy zaprezentowano 3008, większość z nich wyeliminowano. Prawda jest taka, że jedyne pozostałości po pierwotnej konstrukcji to przeciekające uszczelki wtryskiwaczy oraz niewielkie wycieki oleju. Ta pierwsza usterka objawia się zapachem spalin lub paliwa w kabinie.

O trwałości turbosprężarek czy samych wtryskiwaczy nie można powiedzieć złego słowa. Również koło dwumasowe, które jest standardem tym modelu, nie wykazuje oznak przyspieszonego zużycia. Zmartwieniem właścicieli nie jest nawet filtr cząstek stałych typu FAP, czyli mokry. Dobrze spisuje się nie tylko w trasie, ale i w mieście na krótkich dystansach.

Motor 1.6 HDI powinien bez trudu przejechać około 300 tys. km bez poważniejszej naprawy, pod warunkiem właściwego serwisowania. W tym czasie spali około 6–7 litrów oleju napędowego na każde 100 km. Co 240 tys. km należy zmienić pasek rozrządu, ale tylko wtedy, gdy autem jeździcie głównie trasie. Ten okres warto skorcić do 200 tys. km przy normalnej eksploatacji mieszanej. Tak samo jak przebiegi pomiędzy wymianami oleju z 20 tys. km zalecanych przez producenta do maksimum 15 tys. km. Na pewno w ten sposób turbosprężarka odwdzięczy się wyższą trwałością.

Jeszcze mniej problemów sprawia mocniejszy motor 2.0 HDI. Zapewnia o klasę lepsze osiągi, a niewiele więcej pali. Niestety koszty serwisowania i potencjalnych napraw w jego przypadku są wyższe. Czy taki silnik pasuje do Peugeota 3008? Tak, ale jeżeli jeździcie autem w trasie. Jeżeli pokonujecie dużo kilometrów po mieście i na krótszych dystansach lepszym wyborem będzie 1.6 HDI.

Zobacz również: Ford Edge 2.0 TDCI Biturbo Sport (2016) - test

Co z benzyniakami? Tu wybór wydaje się spory, ale już na wstępie wykluczylibyśmy motor 1.6 VTi. Jest to nie tylko konstrukcja obciążona wadliwym napędem rozrządu, ale też dość paliwożerna i mało dynamiczna. Oczywiście można wykrzesać pełną moc i jeździć bardzo sprawnie. Wtedy silnik wykaże się wysokim spalaniem nie tylko paliwa, ale też oleju. O tym jak niepopularny był to motor niech świadczy fakt, że stanowi on tylko niespełna 5 proc. ofert.

Jeszcze mniej popularny jest silnik 1.2 PureTech z bezpośrednim wtryskiem paliwa i doładowaniem, ale z innego powodu. Oferowano go wyłącznie w najnowszych Peugeotach 3008. Na pewno będzie to dobra propozycja za kilka lat.

Pozostaje więc benzyna 1.6 THP — czy warto się nią zainteresować? Tutaj temat nie jest tak oczywisty. Silnik ma swoje zalety, ale i poważne wady. Większość poradników mówi wprost – silnika THP unikaj. My jednak twierdzimy, że warto zaryzykować, ale wyłącznie z pełną świadomością oraz przeliczeniem korzyści i strat.

Awarie łańcucha rozrządu tej jednostki nie są w nowszych motorach już tak częste, ale nie zostały całkowicie wyeliminowane. Łańcuch może się rozciągnąć po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów, jednak jest to m. in. efekt zbyt rzadkiej zmiany oleju silnikowego. Jeżeli wymienicie go co 10 tys. km, a nie jak zaleca producent co 30 tys. km i będziecie stosować odpowiedni środek o lepkości 5W-30, to nie powinno być dużych problemów. Pamiętajcie też o starannym rozgrzewaniu zimnego motoru – delikatna jazda przez kilkanaście pierwszych minut.

Przy odpowiedniej dbałości silnik 1.6 THP odwdzięcza się bardzo dobrymi osiągami i przyzwoitym spalaniem. Od 2011 roku, kiedy jednostkę poprawiono, zużycie oleju nie jest już zbyt duże, a też nigdy nie osiągało poziomu znanego choćby z niemieckiego 1.8 TSI. Warto szczególnie dbać o turbosprężarkę, ponieważ jest to konstrukcja typu twin scroll – łatwo o jej uszkodzenie, a jest droga.

Wybór silnika 1.6 THP jest obarczony ryzykiem i potencjalnie wysokimi kosztami napraw. Kompletny zestaw łańcucha rozrządu kosztuje około 1300 zł, a trzeba też być gotowym na dość częste odwiedzanie elektronika, ponieważ sterowanie tym silnikiem bywa nieprawidłowe. W zamian otrzymujemy crossvana przyspieszającego do setki w czasie poniżej 9 sekund i pędzącego autostradą 200 km/h z ładnie brzmiącym motorem.

Co się psuje w Peugeocie 3008?

W innych obszarach Peugeot 3008 jest równie niezawodny jak najlepsze silniki Diesla, a nawet bardziej. Prosta konstrukcja zawieszenia pozwala tanio je serwisować, choć czasami pojawiają się stuki w tylnej osi, które trudno wyeliminować. Nie mają one jednak wpływu na prowadzenie. Awarie elektroniki tak typowe dla marki zdarzają się sporadycznie i nie są kosztowne do usunięcia, ale trzeba trafić na odpowiedniego specjalistę. Warto odwiedzić ASO i sprawdzić czy egzemplarz, który kupiliście ma przeprowadzoną akcję naprawczą elektroniki.

Największym mankamentem tego modelu jest bardzo delikatny lakier. Szybko tworzą się odpryski i zarysowania. Na szczęście, jak przystało na "francuza", 3008 praktycznie nie rdzewieje. Ze względu na wiek trudno tu wskazać jakieś typowe usterki, a samochód ogólnie jest chwalony za niezawodność.

Uwaga na wersję hybrydową! Co prawda trudno o jednoznaczne opinie na jej temat, ponieważ tych aut sprzedano bardzo mało, ale można pewne rzeczy zakładać. Nie jest to Toyota, zatem serwis i naprawy mogą być drogie – nie każdy się ich podejmie, a w ASO… wiadomo jak jest. Inna sprawa, że hybryda Peugeota to najwyższy stopień skomplikowania.

O ile inni producenci łączą z silnikiem elektrycznym stosunkowo proste, benzynowe jednostki wolnossące, o tyle PSA poszła na całość i połączyła go z bardzo nowoczesnym dieslem. Można słusznie stwierdzić, że zakup trefnej hybrydy nie jest gorszy od zakupu trefnego diesla, ponieważ wymiana baterii kosztuje tyle co naprawa układu wtryskowego Common Rail najnowszej generacji. W Peugeocie może was spotkać jedno i drugie. Poza tym, mamy bardziej skomplikowane zawieszenie tylnej osi, mało sprawny napęd na cztery koła i mniejszy bagażnik.

Peugeot 3008 2,0 HDI FAP 150 Allure – dlaczego nie? [test autokult.pl]

Zaoferowanie klientowi kompaktowego i rodzinnego crossovera to niemal obowiązek wszystkich producentów motoryzacyjnych.  Nie każdy musi kojarzyć, jak…

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używane Citroën C1, Peugeot 107, Toyota Aygo [2005-2014] – porady i opinie Jak sprawdzić czy używane auto jest bezwypadkowe? Używana Mazda 2 DE [2007-2015] – poradnik kupującego Używany Ford Puma [1997-2001] – poradnik kupującego Używana Kia Sportage III [2010-2015] - poradnik kupującego Używany Opel Astra II [1998-2009] - poradnik kupującego Kupujemy klasyka: BMW M5 E39 [1999-2003] Używana Honda CR-V 2,0 [1995-2001] – SUV na każdą kieszeń Używany Fiat Seicento [1998-2010] - czy warto go jeszcze kupić? Niepolecane modele samochodów w markach uznanych za niezawodne Używane Audi A6 C5 allroad quattro [2000-2005] – poradnik kupującego Używane Volkswagen up!, Škoda Citigo i Seat Mii – poradnik kupującego Kupujemy klasyka: BMW 850i [1989-1999] Używane Porsche, ale nie 911 - przegląd rynku sportowych modeli Używana Škoda Octavia II [2004-2013] z silnikiem MPI, FSI, TSI – poradnik kupującego Przegląd rynku klasycznych aut z bloku wschodniego – poradnik kupującego [cz.2] Używane Audi 80 B4 [1991-1996] - poradnik kupującego Kupujemy klasyka: Mitsubishi 3000 GT [1990-2001] Używany Mercedes-Benz Klasy S W140 [1991-1998] - poradnik kupującego Używany Volkswagen Golf VI/5K [2008-2013] - poradnik kupującego Używane Citroën Berlingo i Peugeot Partner II 1.6 HDI [od 2008] – poradnik kupującego Przegląd rynku klasycznych aut z bloku wschodniego – poradnik kupującego [cz.1] Używane Audi A8 D2 [1994-2002] - poradnik kupującego Używane Subaru Impreza GC bez turbo [1993-2000] - poradnik kupującego

Popularne w tym tygodniu:

Przejechał ponad 2 mln sto tysięcy kilometrów i się nie poddaje Używany Volkswagen Golf IV - stworzony dla Polaka J.D. Power: samochody, które sprawiają najmniej kłopotów Wygrały plebiscyt Car Of The Year. Sprawdziliśmy, jak sprawują się po latach Osiem kabrioletów za 10 tys. zł